<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Friki Afriki - podróż po Ameryce Łacińskiej &#187; Kuba</title>
	<atom:link href="http://www.frikiafriki.pl/category/kuba/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.frikiafriki.pl</link>
	<description>Bilet w jedną stronę do Meksyku i jedziemy przed siebie. W pogoni za marzeniami.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 01 Nov 2016 20:24:23 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.1.37</generator>
	<item>
		<title>Fotki na środę &#8211; Na plaży</title>
		<link>http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/fotki-na-srode-na-plazy</link>
		<comments>http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/fotki-na-srode-na-plazy#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 Jul 2016 19:11:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Friki Afriki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ameryka Środkowa]]></category>
		<category><![CDATA[Belize]]></category>
		<category><![CDATA[Foto]]></category>
		<category><![CDATA[Honduras]]></category>
		<category><![CDATA[Kostaryka]]></category>
		<category><![CDATA[Kuba]]></category>
		<category><![CDATA[Meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[Panama]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Baja California]]></category>
		<category><![CDATA[Mazunte]]></category>
		<category><![CDATA[najładniejsza plaża]]></category>
		<category><![CDATA[plaże Ameryki]]></category>
		<category><![CDATA[san blas]]></category>
		<category><![CDATA[Trynidad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.frikiafriki.pl/?p=3975</guid>
		<description><![CDATA[Najlepsze plaże podróży I powody, dla których nie musisz nam zazdrościć. Ah! Ten biały piasek i turkusowa woda ciągnące się kilometrami. Łagodne fale wprost zachęcają do kąpieli, a przyjemny wiaterek sprawia, że na plaży jest&#8230;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Najlepsze plaże podróży</p>
<p>I powody, dla których nie musisz nam zazdrościć.</p>
<p><span id="more-3975"></span></p>
<p class="lead">
<span style="line-height: 1.5;">Jukatan, Meksyk</span><br />
<span style="line-height: 1.5;"></p>
</span></p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/01prezentacja-17.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-3977" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/01prezentacja-17-1024x683.jpg" alt="01prezentacja-17" width="1020" height="680" /></a></p>
<p>Ah! Ten biały piasek i turkusowa woda ciągnące się kilometrami. Łagodne fale wprost zachęcają do kąpieli, a przyjemny wiaterek sprawia, że na plaży jest tak rześko. Odkryłeś raj? Nie tylko Ty, są tu tysiące innych turystów, więc zapomnij o kameralnej atmosferze. Nie przeszkadza Ci to? Palmy kokosowe tak ładnie wychodzą na zdjęciach? A wiesz, że co roku znacznie więcej ludzi doznaje urazu od spadającego kokosu, niż od napaści rekina? I do tego te iguany, które z Nienacka potrafią spaść na człowieka (wiem, co mówię, przeżyłam!)</p>
<p>&nbsp;</p>
<figure id="attachment_3953" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-3.jpg"><img class="size-large wp-image-3953" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-3-1024x683.jpg" alt="A gdyby ten kokos spadł Ci na głowę?" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">A gdyby ten kokos spadł Ci na głowę?</figcaption></figure>
<figure id="attachment_3951" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-1.jpg"><img class="size-large wp-image-3951" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-1-1024x683.jpg" alt="Albo Iguana?" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Albo Iguana?</figcaption></figure>
<p class="lead">
Belize</p>

<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-17.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-3965" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-17-1024x683.jpg" alt="plaze-17" width="1020" height="680" /></a></p>
<p>Jeden z najbardziej przyjaznych krajów na naszej trasie z masą wyluzowanych obywateli. Jest tylko pewien problem, w <a title="Welcome to paradise! – Belize" href="http://www.frikiafriki.pl/belize/welcome-to-paradise-belize" target="_blank">Belize  </a>w zasadzie plaż jako takich nie ma. To znaczy, te na kontynentalnej części nie wyglądają zachęcająco. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby kupić sobie prywatną wysepkę za kilkadziesiąt tysięcy dolarów (pamiętaj, że nikt nie daje Ci gwarancji, że po kolejnym huragania Twoja wysepka będzie nadal istnieć). Kasa to nie problem? A co powiesz na jelly Fish – paskudna, oślizgła meduza, która po kontakcie z ciałem powoduje niezły ból i swędzenie. Nadal chce Ci się Karaibów?</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-16.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-3964" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-16-1024x683.jpg" alt="plaze-16" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-18.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-3966" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-18-1024x683.jpg" alt="plaze-18" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-19.jpg"><img class="alignnone wp-image-3967 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-19-1024x683.jpg" alt="" width="1020" height="680" /></a></p>
<p class="lead">
Panama, San Blas</p>

<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/Kuna-Yala-21.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2501" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/Kuna-Yala-21-1024x683.jpg" alt="Kuna Yala-21" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><a title="Między Panamą a Kolumbią, czyli jak ominęliśmy Darien Gap" href="http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/miedzy-panama-a-kolumbia-czyli-jak-ominelismy-darien-gap" target="_blank">Archipelag San Blas</a> wygląda dokładnie tak jak na pierwszych reklamach batonu Bounty, które pojawiły się w polskiej TV w latach 90 tych. Niewielka wysepka, kokosowe palmy, turkusowe morze i… Ty. Cały ten raj tylko dla Ciebie! A gdy już się nasycisz, zauważasz, że potrzebujesz minuty i 47 sekund, żeby przejść z jednego końca wyspy na drugi, a poza tym dziś nie przypłynęła żadna łódź, którą możesz płynąć dalej i zaczynasz się zastanawiać, czy jutro przybędzie, czy możne znów czeka Cię dzień diety kokosowej i wyczekiwania.</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/Kuna-Yala-5.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2490" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/Kuna-Yala-5-1024x683.jpg" alt="Kuna Yala-5" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/Kuna-Yala-12.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2411" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/Kuna-Yala-12-1024x683.jpg" alt="Kuna Yala-12" width="1020" height="680" /></a></p>
<figure id="attachment_2502" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/Kuna-Yala-22.jpg"><img class="size-large wp-image-2502" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/Kuna-Yala-22-1024x683.jpg" alt="W oczekiwaniu - kiedyś ktoś przypłynie" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">W oczekiwaniu &#8211; kiedyś ktoś przypłynie</figcaption></figure>
<p class="lead">
Mazunte, Meksyk</p>

<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-11.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-3973" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-11-1024x683.jpg" alt="plaze-11" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/meksyk/bajeczne-wybrzeze-oaxaci" target="_blank">Mazunte </a>w stanie <a title="Oaxaca – 15 powodów, dla których warto ją odwiedzić" href="http://www.frikiafriki.pl/meksyk/oaxaca-15-powodow-dla-ktorych-warto-ja-odwiedzic" target="_blank">Oaxaca </a>przed sezonem to jest hit. Jedno z tych miejsc, w których mówiliśmy co wieczór, w zasadzie, to zostaniemy tam jeszcze jeden dzień. A teraz minusy plaże są skaliste, fale ogromne a prądy bardzo silne i niejednego już porwały, więc jeśli nie masz deski, szanse, że sobie po prostu popływasz są niewielkie.</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-15.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-3963" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-15-1024x683.jpg" alt="plaze-15" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-13.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-3961" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-13-1024x683.jpg" alt="plaze-13" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-14.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-3962" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-14-1024x683.jpg" alt="plaze-14" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-10.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-3960" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-10-1024x683.jpg" alt="plaze-10" width="1020" height="680" /></a></p>
<p class="lead">
Baja California, Meksyk</p>

<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-6.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-3956" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-6-1024x683.jpg" alt="plaze-6" width="1020" height="680" /></a></p>
<p>Najpiękniejsze plaże na Morzu Corteza mieszczą się w zatoczkach. Surrealistyczne krajobrazy, gdzie pustynia spotyka się z wodą, a do tego gigantyczne kaktusy. A teraz wyobraź sobie, że <a title="Baja California Stopem" href="http://www.frikiafriki.pl/meksyk/baja-california-stopem" target="_blank">nie masz samochodu</a> (a ceny w wypożyczalni zabójcze), a do głównej drogi masz 6km. Nie licz, że ktoś Cię podwiezie, w końcu jesteś sam na plaży! A jak już dojdziesz do głównej, to potem bagatela jeszcze 30 kilometrów do najbliższego miasteczka. Enjoy!</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/05prezentacja-autostop-1.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-3976" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/05prezentacja-autostop-1-1024x683.jpg" alt="05prezentacja autostop-1" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-9.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-3959" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-9-1024x683.jpg" alt="plaze-9" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-8.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-3958" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-8-683x1024.jpg" alt="plaze-8" width="683" height="1024" /></a></p>
<p class="lead">
Honduras, Garifuńskie wioski</p>

<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-21.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-3969" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-21-1024x683.jpg" alt="plaze-21" width="1020" height="680" /></a></p>
<p>Super – udało Ci się dostać do Maiami i to bez amerykańskiej wizy, mieszkańcy są przesympatyczni, jedzenie wyśmienite i do tego bambusowe chatki na samiuteńkiej plaży… szkoda, że nie przewidziałeś, że to szczyt pory deszczowej i cały ten biały piasek, podobno turkusowe morze wyglądają smutno buro i ponuro&#8230;</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-20.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-3968" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-20-1024x683.jpg" alt="plaze-20" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-22.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-3970" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-22-1024x683.jpg" alt="plaze-22" width="1020" height="680" /></a></p>
<p class="lead">
Kostaryka, Penisula del Osa</p>

<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-23.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-3971" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-23-1024x683.jpg" alt="plaze-23" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><a title="Baśń o Kostaryce w obrazach" href="http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/basn-o-kostaryce-w-obrazach" target="_blank">Piknie Panie, piknie!</a> Szkoda tylko, że na bardziej znanych plażach o 8 rano zaczyna robić się tłoczno, komercyjnie i drogo. Na pocieszenie dodamy, że przy odrobinie szczęścia można spotkać bardziej kameralne miejsca.</p>
<figure id="attachment_2287" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/03/Costa-Rica-przyroda-27.jpg"><img class="size-large wp-image-2287" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/03/Costa-Rica-przyroda-27-1024x683.jpg" alt="Matapalo" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Matapalo</figcaption></figure>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/03/Costa-Rica-25.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2273" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/03/Costa-Rica-25-1024x683.jpg" alt="Costa Rica-25" width="1020" height="680" /></a></p>
<figure id="attachment_2316" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/03/Costa-Rica-przyroda-22.jpg"><img class="size-large wp-image-2316" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/03/Costa-Rica-przyroda-22-1024x683.jpg" alt="Kapucynka w Manuel Antonio" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Kapucynka w Manuel Antonio</figcaption></figure>
<p class="lead">
Kuba, okolice Trynidadu</p>

<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-5.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-3955" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-5-1024x683.jpg" alt="plaze-5" width="1020" height="680" /></a></p>
<p>Jeśli chcesz wzgardzić popularnym i dostępnym tylko dla obcokrajowców Varadero, to proponujemy Ci maleńkie plaże koło Trynidadu lub Hawany. Bywa swojsko, czasem ładnie. Nas w szczególności zachwyciła skalista plaża w niewielkiej zatoczce. Było bajkowo, dopóki jeden z miejscowych nie przyszedł skasować nas za rowery, a potem kolejny chciał za pilnowanie rowerów, a jeszcze inny sprzedać owoce albo przynieść nam drinki z knajpy i tak… co 20 minut <img src="http://www.frikiafriki.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";-)" class="wp-smiley" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<figure id="attachment_3954" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-4.jpg"><img class="size-large wp-image-3954" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2016/07/plaze-4-1024x683.jpg" alt="Cudowe, betonowe dekoracje." width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Cudowe, betonowe dekoracje.</figcaption></figure>
<p>A wiecie czego tam nie mają?</p>
<p>Nie ma tego pięknego głębokiego odcienia niebieskiego, jaki ma nasze morze, ani bursztynów wyrzucanych na brzeg. Nie ma wydm i porastających je lasów sosnowych… W tym roku jedziemy nad Bałtyk i się bardzo z tego cieszymy!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/fotki-na-srode-na-plazy/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Od Meksyku do Panamy &#8211; radość, strach i zachwyt.</title>
		<link>http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/od-meksyku-do-panamy-radosc-strach-i-zachwyt</link>
		<comments>http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/od-meksyku-do-panamy-radosc-strach-i-zachwyt#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Apr 2015 02:12:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Friki Afriki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ameryka Środkowa]]></category>
		<category><![CDATA[Belize]]></category>
		<category><![CDATA[Gwatemala]]></category>
		<category><![CDATA[Honduras]]></category>
		<category><![CDATA[Kostaryka]]></category>
		<category><![CDATA[Kuba]]></category>
		<category><![CDATA[Meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[Nikaragua]]></category>
		<category><![CDATA[Panama]]></category>
		<category><![CDATA[Salvador]]></category>
		<category><![CDATA[najlepsze miejsca w Meksyku]]></category>
		<category><![CDATA[najlepsze w Ameryce Środkowej]]></category>
		<category><![CDATA[podsumowanie]]></category>
		<category><![CDATA[top 3]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.frikiafriki.pl/?p=2643</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;W życiu piękne są tylko chwile&#8221; – śpiewał Rysiek i niewątpliwie są przeżycia, które zapamiętamy na zawsze. Nie chcieliśmy robić zestawienia, które byłoby powieleniem highlithów z przewodnika, więc postanowiliśmy zebrać momenty, które emocjonalnie wywarły na&#8230;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><em><strong>&#8222;W życiu piękne są tylko chwile&#8221;</strong></em> – śpiewał Rysiek i niewątpliwie są przeżycia, które zapamiętamy na zawsze. Nie chcieliśmy robić zestawienia, które byłoby powieleniem highlithów z przewodnika, więc postanowiliśmy zebrać momenty, które emocjonalnie wywarły na nas największe wrażenie, wprowadzając niekiedy w totalny szok. A, że zawodowo zajmujemy się uczuciami, to i wpis taki będzie.<span id="more-2643"></span></p>
<p class="lead">
<strong>Po prostu total! </strong>Czyli zachwyt, fascynacja i niedowierzanie, że to naprawdę się dzieje.</p>

<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-6.jpg"><img class="alignnone wp-image-2652 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-6-1024x683.jpg" alt="" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><strong><a title="„Zmarli chcą wiedzieć, że jesteś szczęśliwy” – Dia de los Muertos" href="http://www.frikiafriki.pl/meksyk/zmarli-chca-wiedziec-ze-jestes-szczesliwy-dia-de-los-muertos" target="_blank">Meksykański Dzień Zmarłych</a></strong> – nagle znaleźliśmy się w innym świecie, gdzie duchy mają swoją ucztę, a żywi tworzą barwne korowody, miejsce, gdzie śmierć i wola życia zjednoczyły się w pełni w groteskowym <em>dance macabre.</em></p>
<p><strong><a title="Między Panamą a Kolumbią, czyli jak ominęliśmy Darien Gap" href="http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/miedzy-panama-a-kolumbia-czyli-jak-ominelismy-darien-gap" target="_blank">Przeprawa przez Archipelag San Blas</a></strong> – niepewność, gdzie i dokąd płyniemy; strach przed morzem i łódeczkami jak łupinki, zachwyt nad pięknem natury i co najważniejsze urzekająca kultura oraz tradycje <a title="Kuna Yala- wolność i  magia karaibskich Indian" href="http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/kuna-yala-wolnosci-i-magia-karaibskich-indian" target="_blank">Indian Kuna</a></p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-9.jpg"><img class="alignnone wp-image-2650 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-9-1024x683.jpg" alt="" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><strong><a title="Baśń o Kostaryce w obrazach" href="http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/basn-o-kostaryce-w-obrazach" target="_blank">Przyroda Kostaryki</a></strong>, Penisula de Osa – mgły nad gęstym lasem deszczowym, barwne ary, płochliwe tukany, kosmate leniwce, głośne małpy i najpiękniejsze wschody słońca.</p>
<figure id="attachment_2306" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/03/Costa-Rica-przyroda-47.jpg"><img class="size-large wp-image-2306" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/03/Costa-Rica-przyroda-47-1024x683.jpg" alt="Bolita, Penisula de Osa" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Bolita, Penisula de Osa</figcaption></figure>
<p><strong>Spotkanie z kulturą Majów</strong> – od malowniczych<a title="Przez góry, ruiny i selwę – Chiapas i Tikal" href="http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal" target="_blank"> miejsc kultu i miast ukrytych w dżungli</a>, po tradycyjne <a title="W świecie wielu Bogów" href="http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/w-swiecie-wielu-bogow" target="_blank">wierzenia</a>, <a title="Chiapas – szamanizm i medycyna naturalna" href="http://www.frikiafriki.pl/meksyk/chiapas-szamanizm-i-medycyna-naturalna" target="_blank">medycynę</a> i rzemiosło</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-7.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2668" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-7-1024x683.jpg" alt="podsumowanie-7" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><a title="Diego i Frida – Viva la Vida!" href="http://www.frikiafriki.pl/meksyk/diego-i-frida-viva-la-vida" target="_blank"><strong>Dom Fridy Kahlo</strong></a> &#8211; niezwykle kolorowy i radosny, choć pełen cierpienia, które towarzyszyło artystce. Miejsce, w którym rozgrywały się romanse i doskwierała samotność.</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-14.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2672" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-14-1024x683.jpg" alt="podsumowanie-14" width="1020" height="680" /></a></p>
<p class="lead">
<strong>Radość:</strong></p>

<p><strong>Morze Karaibskie</strong> – za niesamowite odcienie turkusów i błękitu, <a title="Tulum – ruiny, żółwie i iguany" href="http://www.frikiafriki.pl/meksyk/tulum-ruiny-zolwie-i-iguany" target="_blank">pierwsze plażowanie i spotkanie z żółwiami</a>, pierwszy snorkeling na rafie koralowej w Belize.</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-8.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2654" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-8-1024x683.jpg" alt="podsumowanie-8" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><strong>Złapanie fali</strong> i utrzymanie się przez całe 3 sekundy na desce surfingowej w San Blas (Nayarit, Meksyk)</p>
<p><a title="Welcome to paradise! – Belize" href="http://www.frikiafriki.pl/belize/welcome-to-paradise-belize" target="_blank"><strong>Pobyt w Belize</strong></a> i zrobienie warkoczyków, o których Ania marzyła niemal ćwierć wieku.</p>
<p class="lead">
<strong>Smutek:</strong></p>

<figure id="attachment_1219" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/nebaj06.jpg"><img class="size-large wp-image-1219" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/nebaj06-1024x683.jpg" alt="Ołtarz upamiętnieniający ludobójstwo Majów Ixil w Nebaju, Gwatemala" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Ołtarz upamiętnieniający ludobójstwo Majów Ixil w Nebaju, Gwatemala</figcaption></figure>
<p><a title="Smutny kolorowy cmentarz" href="http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/smutny-kolorowy-cmentarz" target="_blank"><strong>Odwiedziny północnego Quiche w Gwatemali</strong></a> –  gdzie 30 lat temu miało miejsce ludobójstwo Indian Ixil, a sprawiedliwość nie została wymierzona do dziś.</p>
<p><a title="Amerykański sen w chatce z bambusa – Honduras" href="http://www.frikiafriki.pl/honduras/amerykanski-sen-w-chatce-z-bambusa-honduras" target="_blank"><strong>Garifuńskie wioski w Hondurasie</strong></a> – gdzie małe dzieci marzą o butach Nike i emigracji do USA nawet nielegalnej, a dorośli są być może ostatnimi, którzy potrafią powiedzieć „Jestem Garifuna i jestem dumny z moich korzeni”.</p>
<p><a title="Hawana – miasto wielu emocji." href="http://www.frikiafriki.pl/kuba/la-habana-miasto-wielu-emocji" target="_blank"><strong>Hawana</strong></a> – niegdyś piękne miasto, dziś w znacznej mierze zrujnowana, z sypiącymi się kamienicami i ubogimi ludźmi, borykającymi się z codziennym życiem w reżimowym kraju.</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-4.jpg"><img class="alignnone wp-image-2651 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-4-1024x683.jpg" alt="" width="1020" height="680" /></a></p>
<p class="lead">
<strong>Strach</strong>:</p>

<p><strong>Noc na plaży w San Blas (Meksyk)</strong>, dopiero co naczytaliśmy się o kartelach i transporcie narkotyków, a tu tyle łódek nocą pływa – nie spaliśmy do piątej, nasłuchując czy narcotraficantes nie zamordują nas podczas snu. Rano nasz gospodarz zabił nas śmiechem i wyjaśnił, że to był nocny połów ryb i skorupiaków.</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/chicken06.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-1169" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/chicken06-1024x683.jpg" alt="chicken06" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><a title="Chicken Bus – Gwatemalski blues" href="http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/chicken-bus-gwatemalski-blues" target="_blank"><strong>Szaleńcze jazdy chickenbusem w Gwatemali</strong> </a>–nie wiadomo czego bać się bardziej, rozklekotanego autobusu, górskich serpentyn czy ułańskiej fantazji kierowcy.</p>
<p><strong>Mała motoróweczka na dużych falach</strong>, podchmielony kapitan podczas przeprawy przez Archipelag San Blas z Panamy do Kolumbii i wizja, że my i nasz dobytek wpada do morza…</p>
<p class="lead">
<span style="line-height: 1.5;"><strong>Złość</strong>:</span><br />
<span style="line-height: 1.5;"></p>
</span></p>
<figure id="attachment_2258" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/03/Costa-Rica-10.jpg"><img class="size-large wp-image-2258" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/03/Costa-Rica-10-1024x683.jpg" alt="Wulkan Poas - największy niewypał podróży" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Wulkan Poas &#8211; największy niewypał podróży</figcaption></figure>
<p><strong>Wulkan Poas</strong> – nie ma to jak wybrać jeden, jedyny wulkan do odwiedzenia w Kostaryce, zapłacić za dojazd i wstęp, nie zobaczyć nic i przemoknąć do suchej nitki.</p>
<p><a title="Inna strona Karaibów – Gwatemala" href="http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/inna-strona-karaibow-gwatemala" target="_blank"><strong>Livingstone</strong></a> – za sterty śmieci na plaży i przekręty na cenach.</p>
<figure id="attachment_1512" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston03.jpg"><img class="size-large wp-image-1512" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston03-1024x683.jpg" alt="I będzie pyszny kotlecik" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">I będzie pyszny kotlecik</figcaption></figure>
<p><strong>Pora deszczowa w Hondurasie</strong> – w sumie bez sensu złościć się na deszcz, że pada i na kraj, że nie jest drugim Meksykiem, ale wkurzeni byliśmy, a potem ochłonęliśmy i <strong><a title="Honduras – droga powstaje, gdy idziesz." href="http://www.frikiafriki.pl/honduras/honduras-droga-powstaje-gdy-idziesz" target="_blank"><em>powstał jeden z najważniejszych dla nas wpisów</em></a></strong>.</p>
<p class="lead">
<strong>Lęki nerwicowe</strong>, których nabawiliśmy się w podróży:</p>

<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-12.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2661" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-12-1024x683.jpg" alt="podsumowanie-12" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><strong>Trzepiemy buty</strong> i zaglądamy do nich nawet jak śpimy w pokoju (nawyk z dżungli z uwagi na węże, skorpiony i inne przyjemniaczki), z rozpędu Ania zagląda nawet w klapki.</p>
<p>Zapalając światło, z niepokojem rozglądamy się po ścianach i sufitach czy nic po nich nie biega (czytaj: <strong>karaluchy</strong>).</p>
<p>Słysząc w comedorze, że został tylko <strong>ryż z kurczakiem</strong>, żołądek niebezpiecznie podjeżdża nam do gardła</p>
<p class="lead">
<strong>Bliskość i ciepło</strong> – za to przede wszystkim dziękujemy naszym gospodarzom</p>

<figure id="attachment_2655" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-5.jpg"><img class="wp-image-2655 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-5-1024x683.jpg" alt="" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Ukochany kubański gospodarz &#8211; Jesus z Trynidadu</figcaption></figure>
<p><strong>Rodziny kubańskie</strong> – za stworzenie prawdziwie rodzinnej atmosfery, troskę, żeby czas upłynął nam jak najlepiej i cierpliwość w  uczeniu nas hiszpańskiego.</p>
<p><strong>Hans z Jaibalito</strong> – za stworzenie miejsca, które wielu nazywa swoim domem, za dobre serce i skromność, po prostu zwykły &#8211; wielki człowiek</p>
<p><strong>Rod i Elzbeth z Belize</strong> – za domowy chleb i rodzinne spożywanie posiłków, za ciekawe rozmowy, podczas których przekonaliśmy się jak wiele mamy ze sobą wspólnego.</p>
<p class="lead">
<strong>Chill out:</strong></p>

<figure id="attachment_1279" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/wybrzeze-oaxaca-27.jpg"><img class="size-large wp-image-1279" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/wybrzeze-oaxaca-27-1024x683.jpg" alt="O zachodzie, Mazunte" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">O zachodzie, Mazunte</figcaption></figure>
<p><a title="Bajeczne Wybrzeże Oaxaci" href="http://www.frikiafriki.pl/meksyk/bajeczne-wybrzeze-oaxaci"><strong>Mazunte w Meksyku</strong></a> – za piękne wybrzeże, spokój i niesamowity dom pełen sztuki meksykańskiej</p>
<p><strong>Ruta de las Flores w Salwadorze</strong> – za miasteczka, w których nic się nie dzieje, nie ma nic do roboty, a i tak jest kolorowo i fajnie</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-11.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2660" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-11-1024x683.jpg" alt="podsumowanie-11" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><a title="Ometepe – wielki plac zabaw" href="http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/ometepe-wielki-plac-zabaw"><strong>Wyspa Ometepe</strong></a> – bo tu można robić dużo albo i nic, jest niczym wielki plac zabaw, ani najpiękniejsza, ani najciekawsza, a jednak przyjemna.</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-1.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2656" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-1-1024x683.jpg" alt="podsumowanie-1" width="1020" height="680" /></a></p>
<p style="text-align: center;"> <strong>Co tu dużo mówić&#8230; Było fajnie!</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/od-meksyku-do-panamy-radosc-strach-i-zachwyt/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kuba &#8211; informacje praktyczne</title>
		<link>http://www.frikiafriki.pl/informacje-praktyczne/kuba-informacje-praktyczne</link>
		<comments>http://www.frikiafriki.pl/informacje-praktyczne/kuba-informacje-praktyczne#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Sep 2014 06:56:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Friki Afriki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Informacje praktyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Kuba]]></category>
		<category><![CDATA[Hawana]]></category>
		<category><![CDATA[koszty]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[Santa Clara]]></category>
		<category><![CDATA[Trynidad]]></category>
		<category><![CDATA[Vinales]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://frikiafriki.wordpress.com/?p=821</guid>
		<description><![CDATA[Droga czy tania? Parę namiarów, porad i spostrzeżeń od Afrików. Przede wszystkim każdemu, kto planuje się tam wybrać gorąco zachęcam do lektury bloga Cuba mi amore, a w szczególności do przeczytania tego wpisu. Również pomocne dla&#8230;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Droga czy tania? Parę namiarów, porad i spostrzeżeń od Afrików.</p>
<p><span id="more-821"></span>Przede wszystkim każdemu, kto planuje się tam wybrać gorąco zachęcam do lektury bloga Cuba mi amore, a w szczególności do przeczytania <a href="http://cuba-miamor.blogspot.com/2013/09/dlaczego-kuba-rozczarowuje.html">tego</a> wpisu. Również pomocne dla nas było zapoznanie się z <a href="http://www.tuitam.net/2011/12/kuba-informacje-praktyczne-i-niepraktyczne/">tekstem</a> Luizy i Bartosza &#8211; zdecydowanie najlepszy zbiór porad, jaki znaleźliśmy! Ponieważ jest on bardzo obszerny, to nie powielając go dorzucimy tylko parę naszych spostrzeżeń.</p>
<p>A teraz parę naszych spostrzeżeń i namiarów, póki pamiętamy, może kolejnym osobom wybierającym się na Kubę to się przyda.</p>
<p><strong>Wiza</strong></p>
<p>Polacy nie potrzebują wyrabiać wizy, jadąc w celach turystycznych, muszą jednak zakupić Tarjeta turistica. <strong><em>Zdecydowanie nie polecamy</em></strong> robić tego przez Konsulat Kuby w Warszawie – przyjmują wnioski w określony dzień i czeka się, odbiór osobisty zaproponowali po tygodniu. Od ręki i po niewiele wyższej cenie załatwiliśmy to na Karmelickiej 19 w Warszawie w agencji turystycznej Opal Travel &#8211; (należy mieć paszport, bilet lotniczy i teoretycznie rezerwację noclegu).</p>
<p><strong>Jak dolecieć:</strong></p>
<p>Najtańsze loty do Hawany znaleźliśmy z Cancun w Meksyku – linie Cubana de Aviacion – 120 USD za jedną osobę w jedną stronę. Pomimo naszych obaw nie spadliśmy do morza, nasz półtora godzinny lot był opóźniony raptem 8 godzin (dzięki czemu mieliśmy wątpliwą przyjemność zobaczyć kawałek Zona Hotelera w Cancun, gdzie nas przewieziono w ramach oczekiwania).</p>
<p><em><strong>Uwaga</strong></em>: przy powrocie do Cancun (Meksyk) wszyscy pasażerowie lotu z Hawany byli szczegółowo wypytywani po co byli na Kubie i gdzie się udają. Warto mieć bilet lotniczy na dalszą podróż lub chociaż fikcyjne potwierdzenie rezerwacji.</p>
<p><strong>Bezpieczeństwo:</strong></p>
<p>Zdecydowanie jeden z najbezpieczniejszych krajów, w jakim zdarzyło nam się być. Nigdy nie mieliśmy poczucia zagrożenia. Nie mniej należy uważać na wszelkiej maści naganiaczy, wyłudzaczy i żebraków. W Hawanie codziennie przynajmniej 20 osób proponowało nam cygara po dobrej cenie (nie kupować na ulicy, bo to ściema), prosiło o pieniądze lub proponowało oprowadzanie, wspólne wyjście do knajpy – na nasz koszt. Trochę asertywności i wizyta może przebiec zupełnie bezboleśnie. Generalnie mamy bardzo pozytywne doświadczenia, jeśli chodzi o ludzi, których spotkaliśmy. Pomimo naszych początkowych obaw nigdy nie mieliśmy styczności z policją czy nie doświadczyliśmy niedogodności związanych z ustrojem.</p>
<figure id="attachment_233" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/06/hawana28.jpg"><img class="wp-image-233 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/06/hawana28-1024x683.jpg" alt="Miasto o zachodzie" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Miasto o zachodzie</figcaption></figure>
<p><strong>Pieniądze i ceny (czerwiec 2014):</strong></p>
<p>Polecamy zabrać gotówkę, bankomatów nie widzieliśmy zbyt wiele, karty banków z kapitałem USA nie działają na Kubie. Do wymiany Euro lub Funty, dolary amerykańskie obciążone są 10% prowizją.</p>
<p>Na Kubie obowiązują 2 waluty: twarda CUC – peso convertible (w czasie, gdy byliśmy, to odpowiednik 1,09 USD) i CUP – peso cubano (zwane <em>monea nacional</em>). Kubańczycy zarabiają w CUP. Generalnie jest zasada, że tam, gdzie ceny podane są w CUP można płacić też w CUC (przelicznik 1:24), ale nie na odwrót.</p>
<p><strong>Bzdurą jest, że turysta nie może płacić w CUP – legalnie może wymienić w kantorze (<em>Cadeca</em>) CUC na CUP i płacić nimi np. na straganach, w transporcie lokalnym, kupować jedzenie w okienkach, a nawet płacić w niektórych restauracjach (mają napisane <em>monea national</em>).</strong></p>
<p>Ceny w CUP: kawa 1, pizza w Hawanie ok. 20, pizza, kanapki w mniejszych miastach 10-15, banan 1szt. 1, sok świeżo wyciskany 2-3, obiad w knajpie 40-70 (jeśli z zupą), hot dog 10. Generalnie wybór dań ulicznych mówiąc delikatnie powalający nie jest, ale spokojnie można tym się wspomagać po sutym śniadaniu u rodziny.</p>
<p>Ceny w CUC: kawa 1-2, napój typu Cola 1-1,5; deser np. flan, ciastko 1,5-3; spaghetti czy inny ryż/ makaron z bałaganem 2,5-4 (pewnie można i drożej, ale nie rozbijaliśmy się po takich przybytkach).</p>
<p><strong>Zakwaterowanie:</strong></p>
<p>Do wyboru są hotele lub domy prywatne (casa particular). Zdecydowanie polecamy tą drugą formę, taniej, trafiliśmy na przesympatycznych gospodarzy, którzy świetnie karmili i byli bardzo pomocni. Podajemy sprawdzone adresy.</p>
<p><strong><em>Hawana</em></strong> – nocleg 15 CUC, śniadanie 5CUC osoba</p>
<p>Casa Marta, Calle Salud No. 262, wejście między ulicami: Lealtad i Escobar, Centro Habana, Tel. 8629395</p>
<p>Gospodarze Marta i Denis, wygodny pokój, ogromne śniadania (robiliśmy sobie kanapki na później), 10 minut pieszo do Kapitolu, otoczenie (ulica) nie jest zbyt estetyczne, ale bezpieczne. Zarezerwowaliśmy miejsce przez hostelsclub.com, miejscówka na portalu pod nazwą Images of Centro Habana o <a href="http://www.hostelsclub.com/hostel-en-29136.html">tutaj</a>.</p>
<p><strong><em>Viniales</em></strong> – nocleg 15 CUC, Śniadanie 3CUC/ osoba, Kolacja 8 CUC</p>
<p>Villa Las Bicarias, Salvador Cisnero #6 D, Vinales (50m od Policlinico), Tel 01 52238859</p>
<p><a href="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/k4.jpg"><img class="alignnone wp-image-365 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/k4-1024x683.jpg" alt="k4" width="1020" height="680" /></a>Gospodarze: Isabel i Mario, starsi i bardzo mili państwo, domek położony jest w ogrodzie, z tarasem. Gigantyczne porcje – żałowaliśmy, że nie wzięliśmy jednej kolacji na pół, bo nie byliśmy w stanie tego przejeść. Bonusem sok z mango, owoce i kawa w ciągu dnia na życzenie. Pani Isabel dbała o nas jak babcia co chwilę pytając czy nam czegoś nie brakuje.</p>
<p><strong><em>Trynidad</em></strong> – nocleg 15 CUC, śniadanie + kolacja 9 CUC</p>
<p>Ing. Jesus, Jose Marti No. 418 (pomiędzy ulicami Fidel Claro i Santiago Escobar), Tel. +5341992549</p>
<figure id="attachment_301" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/trinidad04.jpg"><img class="wp-image-301 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/trinidad04-1024x683.jpg" alt="Nasz tarasik - miejsce wielu dysput" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Nasz tarasik &#8211; miejsce wielu dysput</figcaption></figure>
<p>Gospodarze: Jesus i jego rodzina. Prawdziwie domowa atmosfera, rozgadany właściciel, owoce morza na każdą kolację, kawki i sok w ciągu dnia. Goście mają pokój i prywatny taras na dachu. Lokalizacja na starówce – góra 5minut spacerkiem na Plaza Mayor</p>
<p><strong><em>Santa Clara</em></strong> – nocleg 20 CUC, śniadanie chyba 4 CUC</p>
<p>Hansel i Liecty, Avenida 9 de Abril (San Miguel) No. 171, +(53)53563603, mail: <a href="mailto:hostalensantaclara@yahoo.es">hostalensantaclara@yahoo.es</a></p>
<p>Rock’n’rollowa para, która nie słucha salsy, za to powie Wam wszystko, gdzie jest jaki koncert w Santa Clara, do której knajpki warto zajrzeć i jaka muzyka jest grana w poszczególnych miejscach. Jak macie chęć, to pójdziecie wspólnie na imprezę, o czym pisaliśmy <a title="tu" href="http://www.frikiafriki.pl/kuba/esta-casa-no-salsa-esta-casa-rocknrolla">tu</a></p>
<p>Naszym zdaniem opłaca się brać śniadania na kwaterach, bo są duże, urozmaicone i sycące. Na pewno też warto od czasu do czasu spróbować kolacji (dla nas robiła za późny obiad) u gospodarzy, żeby spróbować lokalnej kuchni. Nigdzie na Kubie tak dobrze nie jedliśmy, jak w domach.</p>
<p><strong>Transport:</strong></p>
<p>Dla turystów przeznaczone są autobusy Viazul ceny i rozkład jazdy: <a href="http://www.viazul.com/">http://www.viazul.com/</a>  Taniej lub podobnie wynosi łączona nieoficjalna taksówka dla 4 osób – wystarczy popytać gospodarzy, w okolicy może być inna para, która też jedzie w tym kierunku co Wy. Bonusem jest to, że podróż trwa krócej, po drodze jest postój w restauracji, gdzie ceny są w CUP i kierowca zawozi pod wskazany adres – odpadają koszty transportu z dworca. Inną opcją jest przewóz z okolic dworca np. w Santa Clara na pół godziny przed odjazdem autobusu zaproponowano nam tańszy przejazd (12CUP od osoby z tego, co pamiętam).</p>
<p>Hawana – chodziliśmy pieszo, bo tak lubimy najbardziej; na plaże jeździ autobus 400, przystanek przy tunelu – cena 1 CUP, z tego przystanka można też się dostać do fortec, wystarczy wysiąść zaraz za tunelem (pasuje każdy autobus, który jedzie w tamtą stronę). Dla porównania – autobus turystyczny kosztuje 5 CUC.</p>
<figure id="attachment_317" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/trinidad20.jpg"><img class="wp-image-317 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/trinidad20-1024x683.jpg" alt="Uciekając przed burzą" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Uciekając przed burzą</figcaption></figure>
<p><strong>Na zwiedzanie Vinales i Trinidadu świetne są rowery</strong> – cena 3-5 CUC za dzień (wystarczy popytać gospodarzy czy sąsiadów). W ten sposób odwiedzaliśmy plaże w pobliżu Trynidadu, Valle de los Ingenios czy jeździliśmy po zielonych i wiejskich okolicach Vinales. oficjalna wypożyczalnia w Vinales kasuje&#8230; 12CUC za dzień</p>
<p>Koło Vinales, przy skale z malowidłem, jeśli pójdziecie w stronę miradoru (punkt widokowy) najprawdopodobniej zaczepią Was ludzie, którzy zaproponują 3-4 godzinną przechadzkę po górach, cena 3CUC. W Vinales są też 2 eleganckie hotele z basenami z widokiem na dolinę, cena 7-8CUC, jeśli jednak chcecie się po prostu schłodzić po przejażdżce rowerem, to koło &#8222;Malowidła Prehistorycznego&#8221; jest basen za 25CUP (1CUC), gdzie spotkacie Kubanczyków, a nie turystów.</p>
<p>Dotarcie do Topes de Colantes koło Trynidadu to wyzwanie tylko dla bardzo zapalonych kolaży na supersprawnych rowerach &#8211; bardzo stroma górska droga &#8211; udaliśmy się samochodem, cena za wycieczkę 30CUC (chyba tak, w każdym bądź razie drogo).</p>
<p><strong>Prezenty dla mieszkańców:</strong></p>
<p>Ostrożnie z tym. Niektórzy nasi gospodarze żalili się nam, że są turyści, którzy traktują ich jak dziadów i zostawiają w pokojach ponapoczynane mydła, szampony, noszone i niepotrzebne ciuchy (w tym majtki) w ramach prezentu dla gospodarzy. Zatem taktownie z tym, aby nie narobić wstydu sobie i innym.</p>
<p><strong>Czy chcemy wrócić na Kubę?</strong></p>
<p>Tak. Dla nas był to najbardziej poruszający kraj, a teraz Kuba zaczyna się zmieniać.</p>
<p><strong>Co zrobilibyśmy inaczej?</strong></p>
<ul>
<li>Znali lepiej hiszpański, żeby jeszcze więcej pogadać z ludźmi</li>
<li>Zrezygnowalibyśmy z Topes de Colantes, wyszło za drogo w stosunku do atrakcji (30CUC za transport prywatny, 6 CUC jaskinia, 9 CUC wodospad), ewentualnie kombinowalibyśmy stopem albo z noclegiem na miejscu, szukali transportu sami &#8211; tu nam przeszkodziła nasza uboga znajomość hiszpańskiego w tamtym czasie</li>
<li>Nie wrócimy do Cienfuegos &#8211; Paryż karaibski to to zdecydowanie nie jest, ewentualnie można zostawić bagaże na dworcu jadąc z Trynidadu do Santa Clara i zobaczyć miasto w parę godzin &#8211; nam się nie podobało za bardzo.</li>
<li>Rozważylibyśmy miesiąc ze swoim rowerem (w Viazul ponoć można je przewozić), aby lepiej poeksplorować wiejskie okolice</li>
<li>Przedłużyli pobyt aby zobaczyć Remedios i wschodnią część wyspy</li>
</ul>
<p>Mamy nadzieję, że komuś to pomoże przy planowaniu swojej podróży!</p>
<p><strong>Jeśli masz pytania, nie wahaj się skontaktować z nami za pomocą komentarzy czy maila.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.frikiafriki.pl/informacje-praktyczne/kuba-informacje-praktyczne/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pożegnanie z Kubą</title>
		<link>http://www.frikiafriki.pl/kuba/pozegnanie-z-kuba</link>
		<comments>http://www.frikiafriki.pl/kuba/pozegnanie-z-kuba#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Jul 2014 06:00:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Friki Afriki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Kuba]]></category>
		<category><![CDATA[Rozkminki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://frikiafriki.wordpress.com/?p=360</guid>
		<description><![CDATA[Żadne z dotychczas odwiedzonych przez nas miejsc nie wzbudziło w nas tyle emocji, co Kuba. Początkowe obawy, że samolot spadnie do morza (nie spadł, był tylko opóźniony o 8 godzin), na lotnisku zrobią nam przesłuchanie&#8230;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Żadne z dotychczas odwiedzonych przez nas miejsc nie wzbudziło w nas tyle emocji, co Kuba. Początkowe obawy, że samolot spadnie do morza (nie spadł, był tylko opóźniony o 8 godzin), na lotnisku zrobią nam przesłuchanie (o coś pytali, ale nie rozumieliśmy o co i przy piątym powtórzeniu machnęli ręką), a na każdym kroku policjant będzie chciał nas legitymować zupełnie się nie potwierdziły (legitymowali tylko w kantorach, przy zakupie biletów autobusowych, w miejscach noclegu i przy wypożyczaniu rowerów w oficjalnej wypożyczalni, ale policjanci nigdy).<span id="more-360"></span></p>
<figure id="attachment_368" style="width: 474px;" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/k7.jpg"><img class="size-full wp-image-368" src="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/k7.jpg" alt="Kubańska kawa jest pyszna, a my nauczyliśmy się ją pić bez mleka" width="474" height="711" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Kubańska kawa jest pyszna, a my nauczyliśmy się ją pić bez mleka</figcaption></figure>
<p>Wiele rzeczy tutejszej rzeczywistości okazało się natomiast nieco uciążliwych – dwie waluty, kiepski dostęp do Internetu (nie korzystaliśmy wcale), w wielu miejscach osobne ceny dla Kubańczyków i obcokrajowców (porównywalne do cen w Europie Zachodniej), ściśle kontrolowany przez władze biznes turystyczny polegający m.in. na tym, że należy spać w określonych miejscach, a turysta najlepiej, żeby poruszał drogim autobusem Viazul lub oficjalną taksówką. Obecnie turystyka jest głównym dochodem państwa, gdy dodamy do tego ustrój polityczny, nie dziwi, że władze chcą mieć kontrolę nad tym biznesem, a restauracje i właściciele pokojów na wynajem płacą wysokie podatki i podlegają częstym inspekcjom. Sytuacja wydaje się zrozumiała, nie mniej uciążliwy jest brak pewnej swobody w przemieszczaniu się czy konieczność kombinowania jak się tu gdzieś dostać i nie wydać na to fortuny lub nie jechać z wycieczką zorganizowaną (czego nie lubimy).</p>
<figure id="attachment_362" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/k1.jpg"><img class="wp-image-362 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/k1-1024x683.jpg" alt="Pizzę na ulicy nie zawsze łatwo zjeść" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Pizzę na ulicy nie zawsze łatwo zjeść</figcaption></figure>
<figure id="attachment_363" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/k2.jpg"><img class="wp-image-363 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/k2-1024x683.jpg" alt="Z czasem chętnych jest coraz więcej" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Z czasem chętnych jest coraz więcej</figcaption></figure>
<p>Choć wymuszone ustrojem politycznym, to co mi się podobało to taki pewien spokój na Kubie, niewielki ruch, brak wszechobecnej komercji, ogromnych koncernów, nachalnej reklamy, Coca cola rzadko dostępna, nie ma Mc Donald’s – jedyny jaki widzieliśmy w Santa Clara nazywa się McDunald i sprzedaje 2 rodzaje kanapek oraz hot-dog i na tym się kończą jego podobieństwa do amerykańskiej sieciówki. Hot dog nazywa się tu ‘pan con perro caliento’ (czyli chleb z gorącym psem) i jak nam tłumaczył rozbawiony sprzedawca mięso bynajmniej nie jest z psiny, ot zwykła parówka. Generalnie kuchnia jest lokalna, podobnie jak muzyka.  Przestrzeń miejska jest dla ludzi,  a nie dla banków i samochodów. I widać życie na ulicach – wieczorem w parkach, na małych uliczkach, ludzie mają dla siebie czas, znają swoich sąsiadów, często czas spędzają rodzinnie.</p>
<p>Kuba jest biednym krajem, przeciętny obywatel zarabia tu około 70zł miesięcznie, turysta w jeden dzień potrafi wydać dużo więcej. Dla nas uderzająca była niekiedy ta przepaść i podział na my i oni. Kubańczycy nie jadają zazwyczaj i nie podróżują w ten sposób co obcokrajowcy, bo ich na to nie stać. Mają przydział na mięso, gdy tymczasem w hotelach all inclusive i restauracjach turyści mają dostęp do wszystkiego, w ilościach jakie sobie zamarzą. Krępujące było, gdy zdaliśmy sobie sprawę, że niekiedy mieszkamy i żywimy się lepiej niż nasi gospodarze, którzy są w swoim własnym domu. A jednak to właśnie ci ludzie sprawili, że pobyt na Kubie zyskał niesamowicie. Serdeczni, ciepli, skorzy do pomocy. Gospodynie potrafiące z wąskiej liczby produktów stworzyć prawdziwe uczty dla oka i podniebienia. Gospodarze zawsze znajdujący czas, by uciąć sobie z nami pogawędkę i dać nam okazję do ćwiczenia hiszpańskiego lub poczęstować cygarem.</p>
<figure id="attachment_364" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/k3.jpg"><img class="wp-image-364 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/k3-1024x683.jpg" alt="Uczta w Viniales - Pani Isabel jest doskonałą kucharką" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Uczta w Viniales &#8211; Pani Isabel jest doskonałą kucharką</figcaption></figure>
<p>Casas particualares na Kubie były dla nas prawdziwym domem, a mieszkające w nich rodziny dały nam coś co jest najcenniejsze, swoje serca i swój czas. Będziemy wspominać Marthę i Denisa z Hawany, którzy ciepło przyjęli nas na Kubie i pomogli w organizacji dalszej części wyjazdu, ba nawet zadzwonili w Piotra urodziny, aby złożyć życzenia. Starsza para Isabel i Mario z Viniales, u których poczułam się jak u babci i dziadka na wakacjach, troskliwie dbający o nas, podsuwający co chwilę owoce i nasze wieczorne partyjki domino. Rodzina z Trynidadu, która śpiewała Piotrowi sto lat nad tortem, który sami zorganizowali, domowe lekcje salsy, wieczorne dysputy na tarasie z Jesusem i piękną koronkową serwetkę, którą wydziergała dla mnie jego mama. Wreszcie Hansel i Lexlie z Santa Clary, gdzie Piotrek w dźwięku rocka i metalu poczuł się jak w domu. I dla tych chwil warto podróżować, bo świat jest pełen wspaniałych ludzi.</p>
<figure id="attachment_366" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/k5.jpg"><img class="wp-image-366 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/k5-1024x683.jpg" alt="Pani Isabel, pan Mario i my - Vinales" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Pani Isabel, pan Mario i my &#8211; Vinales</figcaption></figure>
<figure id="attachment_367" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/k6.jpg"><img class="wp-image-367 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/k6-1024x683.jpg" alt="I na deser - Piotrek uczy się salsy" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">I na deser &#8211; Piotrek uczy się salsy</figcaption></figure>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.frikiafriki.pl/kuba/pozegnanie-z-kuba/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zielono mi… Viñales</title>
		<link>http://www.frikiafriki.pl/kuba/zielono-mi-vinales</link>
		<comments>http://www.frikiafriki.pl/kuba/zielono-mi-vinales#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Jul 2014 08:00:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Friki Afriki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Kuba]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Foto]]></category>
		<category><![CDATA[Vinales]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://frikiafriki.wordpress.com/?p=346</guid>
		<description><![CDATA[Po dusznej Hawanie przenieśliśmy się do zielonego raju. Mowa o dolinie Viñales, którą okalają pagórki o śmiesznie spłaszczonych szczytach. Okolica była bardzo malownicza – niewielkie wioseczki, uprawy tytoniu, kawy i bananów i dużo koni, które&#8230;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Po dusznej Hawanie przenieśliśmy się do zielonego raju. Mowa o dolinie Viñales, którą okalają pagórki o śmiesznie spłaszczonych szczytach. Okolica była bardzo malownicza – niewielkie wioseczki, uprawy tytoniu, kawy i bananów i dużo koni, które w wielu wioskach są jednym z głównych środków transportu. Mnie (Anię) zachwyciło połączenie palm z górami – dość oryginalne połączenie z perspektywy polskiej. Nie zwlekając długo wypożyczyliśmy rowery, by lepiej poznać okolicę. Idealne miejsce na piesze i rowerowe włóczęgi.  Co tu dużo mówić – spokój, cisza, zielono i pełen relaks.<span id="more-346"></span></p>
<p>A reszta na zdjęciach.</p>

<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=351'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/viniales05-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Dolina, Vinales, Kuba" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=347'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/viniales01-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Po przechadzce taką drogą szczotka ryżowa jest niezbędna, by doprowadzić się do porządku (chyba że ma się kalosze;))" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=348'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/viniales02-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Jeden z wielu małych domków" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=349'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/viniales03-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="viniales03" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=350'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/viniales04-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Ania i bananowce" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=354'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/viniales08-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="viniales08" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=352'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/viniales06-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="viniales06" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=355'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/viniales09-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Mural de la Prehistoria - dość oryginalny i psychodeliczny twór na ścianie skalnej" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=353'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/viniales07-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Krowa też wygląda na zrelaksowaną" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=356'><img width="683" height="1024" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/viniales10-683x1024.jpg" class="attachment-large" alt="I jeszcze trochę relaksu" /></a>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.frikiafriki.pl/kuba/zielono-mi-vinales/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Topes de Collantes</title>
		<link>http://www.frikiafriki.pl/kuba/topes-de-collantes</link>
		<comments>http://www.frikiafriki.pl/kuba/topes-de-collantes#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Jul 2014 08:00:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Friki Afriki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Kuba]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[Topes de Collantes]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://frikiafriki.wordpress.com/?p=319</guid>
		<description><![CDATA[Topes de Collantes (góry Escambray)  są osiągalne jedynie dla bardzo sprawnych kolarzy na bardzo sprawnych rowerach górskich, a o nie to ciężko na Kubie. Jedziemy taksówką, która wiekiem zdaje się być bardziej zbliżona do Piotra niż&#8230;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Topes de Collantes (góry Escambray)  są osiągalne jedynie dla bardzo sprawnych kolarzy na bardzo sprawnych rowerach górskich, a o nie to ciężko na Kubie. Jedziemy taksówką, która wiekiem zdaje się być bardziej zbliżona do Piotra niż do mnie, w połowie drogi (czyli po 9km) robimy postój, aby kierowca mógł dolać wody pod maskę i schłodzić silnik, chwila wietrzenia i już możemy jechać dalej.</p>
<p><span id="more-319"></span></p>
<p>Droga wije się, co chwilę, wznosi i opada, a kąt nachylenia przewyższa wszystkie górskie drogi, które udało mi się widzieć kiedykolwiek. Kierowca sprawnie omija dziury, koleiny, zmienia biegi, a czasem jedzie na zupełnym luzie. Nie wiem z jaką szybkością się przemieszczamy, bo prędkościomierz nie działa, po cichu zastanawiam się czy chociaż hamulce są sprawne, bo droga nie dość, że wąska, stroma i kręta, to bez żadnych barierek. Szczęśliwie docieramy na miejsce.</p>
<figure id="attachment_340" style="width: 1024px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/topes011.jpg"><img class="wp-image-340 size-full" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/topes011.jpg" alt="" width="1024" height="683" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Jaskinia La Batata</figcaption></figure>
<p>Po godzinnej wędrówce nagle las kończy się, a niewielki strumyk prowadzi nas wprost do jaskini La Batata o fantazyjnych formach z małą kaskadą wody i dwóch maleńkich bajorkach, w których można się wykąpać. Jesteśmy zupełnie sami.</p>
<figure id="attachment_341" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/topes021.jpg"><img class="wp-image-341 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/topes021-1024x683.jpg" alt="" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Jeziorko w jaskini</figcaption></figure>
<p>Innych ludzi spotykamy dopiero po drodze do wodospadu, który choć pięknie położony, trochę rozczarowuje, zapewne w pełni pory deszczowej robi bardziej imponujące wrażenie, bonusem jednak jest to, że po wędrówce można się schłodzić w jeziorku pod wodospadem. Czyli po kubańsku <em>piscina natural</em>.</p>
<figure id="attachment_325" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/topes06.jpg"><img class="wp-image-325 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/topes06-1024x683.jpg" alt="Piscina natural - naturalnie, że skorzystaliśmy" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Piscina natural &#8211; naturalnie, że skorzystaliśmy</figcaption></figure>
<p>Niestety po kąpieli trzeba się jeszcze mozolnie wspinać pod górę przez ponad godzinę, a choć jest już prawie 19 upał nie odpuszcza. Za to jaka satysfakcja, gdy się wreszcie wgramoliliśmy na górę!</p>
<figure id="attachment_328" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/topes09.jpg"><img class="wp-image-328 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/topes09-1024x683.jpg" alt="Już prawie koniec podejścia!" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Już prawie koniec podejścia!</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>

<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=328'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/topes09-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Już prawie koniec podejścia!" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=327'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/topes08-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Imponująca skalna ściana i wodospad" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=326'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/topes07-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="topes07" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=324'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/topes05-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Wodospad na rzece Caburni" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=325'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/topes06-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Piscina natural - naturalnie, że skorzystaliśmy" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=340'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/topes011-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Jaskinia La Batata, Kuba" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=341'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/topes021-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Jeziorko w jaskini" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=342'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/topes031-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="La Batata" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=343'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/topes041-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="topes04" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=329'><img width="683" height="1024" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/topes10-683x1024.jpg" class="attachment-large" alt="Topes de Colantes, Kuba" /></a>

<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.frikiafriki.pl/kuba/topes-de-collantes/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Esta casa no salsa, esta casa rock’n’rolla</title>
		<link>http://www.frikiafriki.pl/kuba/esta-casa-no-salsa-esta-casa-rocknrolla</link>
		<comments>http://www.frikiafriki.pl/kuba/esta-casa-no-salsa-esta-casa-rocknrolla#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Jul 2014 08:00:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Friki Afriki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Kuba]]></category>
		<category><![CDATA[Rozkminki]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[obyczaje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://frikiafriki.wordpress.com/?p=333</guid>
		<description><![CDATA[Zupełnie, jak w tytule właściciel chaty oznajmił nam, to co wyżej napisałem w pierwszej frazie, druga to już wstawka mojego autorstwa, aczkolwiek pokrywająca się całkowicie z rzeczywistością. Dosłownie tak, po 2 tygodniach pobytu na Kubie&#8230;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Zupełnie, jak w tytule właściciel chaty oznajmił nam, to co wyżej napisałem w pierwszej frazie, druga to już wstawka mojego autorstwa, aczkolwiek pokrywająca się całkowicie z rzeczywistością. Dosłownie tak, po 2 tygodniach pobytu na Kubie przesyconej rytmami salsy trafiamy do hotelu, gdzie małżeństwo koło 30tki okazuje się słuchać rock’n’rolla i jego wszelkich mocniejszych odmian. Po zrzuceniu plecaków i kilku spojrzeniach na plakaty zespołów muzycznych znajdujących się w pokoju obok patio, ze zdumieniem pytam: „Nie słuchasz salsy?”<span id="more-333"></span></p>
<p>Sympatyczny, wytatuowany Kubańczyk zaczyna się śmiać wraz z żoną i wszystko zaczyna się kręcić jak za starych dobrych lat. Za moment wybieram CD i następuje come back do lat 70tych, 80tych i 90tych. Koleś z namaszczeniem pokazuje mi swoją kolekcję płyt oraz wydanie <em>Metal Hammera</em> ze Stanów, jedyne, które ma i trzyma zafoliowane jak relikwię. Myślę o swoich stosach płyt zalegających w pudełkach w Polsce i zaczyna mi być go żal; bo gazetę mogę kupować co miesiąc, płyt mam mnóstwo, a on nie ma takich możliwości. A Kuba w swej nędzy i zamordyzmie głównie jest w stanie przetrwać dzięki muzyce, tradycjom i jedności w relacjach między ludźmi. Rewolucyjną dialektyką nikt tu się nie nakarmi i nie pocieszy. To, co ludzi łączy, to wspólne wieczory, muzyka, śpiew i relacje. Che był symbolem przemiany i odnowy, ale został w muzeach i na zwalistych monumentach, szarych kamiennych bryłach, przy których kręcą się głównie turyści. Porewolucyjny ustrój kubański nie przewiduje szerokiego dostępu do muzyki alternatywnej i literatury. W tym momencie przypominam sobie, jak mój starszy brat jeździł po płyty na stadion X-lecia, a ja wystawałem z mamą w kolejkach i wsłuchiwałem się w długie rozmowy w nich toczone. Brat też traktował przywożone analogii jak relikwie, a ludzie byli bardziej z sobą zżyci. Poprzedni koleś, u którego byliśmy na moje pytanie czemu Kubańczycy nie robią demonstracji, odpowiedział mi, że są spokojnym narodem.</p>
<p>OK, ale wracając do wątku, to Hansel i Liecty (nasi gospodarze) po długiej rozmowie o muzyce zaprosili nas na imprezę i tu też duża niespodzianka od strony kulturowej i socjologicznej. Imprezownia, w której lądujemy znajduje się koło kościoła i jest mozaiką wszelkich kultur i mniejszości. „Esto es Caribie, no Latina America” – powiedziała mi Liecty. „Si, si…” – odpowiadam, patrząc na dredy, tatuaże, sylikony, fantazyjne kolczyki i wchodzących transwestytów. Przewalają się tu tłumy różnobarwnych ludzi od mniejszości seksualnych, po rock’n’rollowych wyjadaczy i wyżelowanych chłopców niczym z żurnala mody. „A więc to są Karaiby” mruczę sobie pod nosem, ale Liecty przedstawia mi kolesia koło 50tki, który robi tatuaże. Kolejne egzotyczne zjawisko, ale budzi moją sympatię od kilkunastu pierwszych słów. Przekrzykujemy się w huku muzyki i tłumie. Ja ze swoim kiepskim hiszpańskim, on w bełkocie po Havana Rum i jakimś splątaniu hiszpańskiego z miejscowymi dialektami, których jest dużo. W końcu koleś macha lekceważąco ręką i zadziera koszulkę do góry. Na środku klatki piersiowej w okolicy splotu słonecznego ma wytatuowaną wielką tarczę jak na strzelnicy. Potem wybuchamy głośnym śmiechem i niewerbalnie odczuwamy zrozumienie. Tak zwyczajnie, stojąc na stołach zadzierając koszulki i pokazując sobie tatuaże.</p>
<p>Jeżeli chodzi o dobór ludzi względem muzyki, to widać, że przeważająca większość nie jest w ogóle z tej bajki i trochę tego nie kumam, ale po kilku urywanych, krzyczanych rozmowach, załapuje o co chodzi – nikt tu nikomu nie szkodzi i nikomu nie przeszkadza kto kim jest i jak wygląda. Teren klubu wraz z galerią jest skrzętnie wykorzystany w myśl lokalnej idei pojednania i wspólnej zabawy. W głowie kiełkuje mi porównanie – taka lokalna, karaibska Parada Równości. Powstają pytania jak taka tolerancja możliwa jest w tym systemie, przelatują mi obrazy sprzed 25 lat z mojej podstawówki, gdzie społeczeństwo systemowo było szare i zaszeregowane jak wory z ziemniakami, a ja lądowałem u dyrektora dość systematycznie za odmowę obcięcia włosów. Próbuję badać dalej i dopytuję naszego gospodarza i wydziaranego o tolerancję wobec mniejszości seksualnych itd. Dowiaduję się o jednej uniwersalnej zasadzie panującej w tym miejscu, mówiącej o przyjaźni i jedności ponad podziałami. Sam Hansel tłumaczy mi, że on w ogóle nie tańczy, ale wpada tu pogadać o piłce nożnej, baseballu i zobaczyć się z kumplami. Dla niego wieczory muzyczne zgodne z jego gustem są w środy – okazuje się, że imprezowania ma grafik, według którego od poniedziałki do czwartku jest: jazz, blues, rock, reggae, a w weekendy muzyka dla wszystkich. Wpadają się w weekendy zobaczyć, bo jednak lubią się i wzajemnie szanują. Hansel nie potrafi mi odpowiedzieć czy taka tolerancja jest na całej Kubie czy tylko w Santa Clara. Swoją drogą byłem bliski wysnucia wniosku, że z tolerancją u nich jest lepiej niż w Polsce za komuny czy teraz, ale nie zrobię tego na bazie obserwacji z jednego miasta. Aczkolwiek przydałoby się trochę Karaibów w Polsce i takiego chill outu dla różnych ludzi z kijem w tyłku (czytaj sztywnie i schematycznie myślących). Na pożegnanie pytam gospodarza czy tymi kluczami, które mamy otworzymy wejście do domu, bo chcemy już wracać. Odpowiada mi, że na luzie i rzuca mi na odchodne: „Mi casa es su casa”.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.frikiafriki.pl/kuba/esta-casa-no-salsa-esta-casa-rocknrolla/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trinidad – sielankowo i rowerowo</title>
		<link>http://www.frikiafriki.pl/kuba/trynidad-sielankowo-i-rowerowo</link>
		<comments>http://www.frikiafriki.pl/kuba/trynidad-sielankowo-i-rowerowo#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Jul 2014 16:00:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Friki Afriki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Kuba]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Zabytki]]></category>
		<category><![CDATA[Foto]]></category>
		<category><![CDATA[Trinidad]]></category>
		<category><![CDATA[Valle de los Ingenios]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://frikiafriki.wordpress.com/?p=296</guid>
		<description><![CDATA[Do maleńkiej pizzerii (jedynej z miejscami siedzącymi, jaką spotkaliśmy na Kubie) zachodzi starszy pan z osiołkiem. Dla siebie zamawia sok z mango, poczciwy zwierzak wsuwa łeb do środka, sprzedawca daje mu bułkę. Staruszek i osioł&#8230;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Do maleńkiej pizzerii (jedynej z miejscami siedzącymi, jaką spotkaliśmy na Kubie) zachodzi starszy pan z osiołkiem. Dla siebie zamawia sok z mango, poczciwy zwierzak wsuwa łeb do środka, sprzedawca daje mu bułkę. Staruszek i osioł powoli przeżuwają, odchodzą i wracają na prażącą ulicę. W niewielkim Trinidadzie życie toczy się nieśpiesznie. Mężczyźni poruszają się na rowerach, niekiedy z małżonką na ramie, starsi panowie pchają taczki, z których sprzedają owoce, czasem przejedzie jakiś wóz z koniem, niekiedy spokój przerywa ryk silnika Kamaza lub starego Forda – choć odległe o 4 przecznice słychać je tak, jakby były tuż obok.<span id="more-296"></span></p>
<p><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/trinidad14.jpg"><img class="alignnone wp-image-311 size-full" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/trinidad14.jpg" alt="trinidad14" width="1024" height="683" /></a>Sam Trynindad przyjemnie zaskakuje. To 500 letnie miasto, objęte patronatem UNESCO, jest najczystszym i najładniejszym z miast, jakie widzieliśmy na Kubie. Pomalowane ściany kolonialnych domów tworzą na wąskich uliczkach mozaikę błękitu, różu i żółci. Okna przesłaniają misternie zdobione kraty, a uchylone drewniane okiennice pozwalają zajrzeć do środka. W większości domów słychać telewizor i Kubańczyków entuzjastycznie dopingujących piłkarzy na Mundialu.</p>
<figure id="attachment_298" style="width: 1024px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/trinidad01.jpg"><img class="wp-image-298 size-full" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/trinidad01.jpg" alt="Zachód słońca" width="1024" height="683" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Zachód słońca</figcaption></figure>
<p>Uliczki o kocich łbach prędzej czy później doprowadzają do Plaza Major- głównego placu miasta, gdzie uroczy skwerek zaprasza do odpoczynku w cieniu palm. W pobliżu widać wieżę, niegdyś klasztoru, dziś muzeum poświęconemu, jak wiele rzeczy na Kubie, rewolucji i walce partyzanckiej.</p>
<figure id="attachment_300" style="width: 1024px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/trinidad03.jpg"><img class="wp-image-300 size-full" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/trinidad03.jpg" alt="Katedra" width="1024" height="683" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Katedra</figcaption></figure>
<p>Z wieży dawnego konwentu św. Franciszka rozciąga się piękny widok na okolicę. Od południa turkusowe morze, na zachodzie i północy góry, a na wschodzie zielone pagórki, z licznymi plantacjami trzciny cukrowej. Snujemy się po uliczkach, niekiedy robiąc postój na pyszną kawę, którą tu pija się z maleńkich filiżaneczek, a dodanie do niej mleka jest swego rodzaju barbarzyństwem i wiele kawiarni oraz knajpek, nie przewiduje tego w swojej ofercie.</p>
<p>Sama okolica zachęca do robienia wycieczek rowerowych. Położona 12 km od miasta Plaża Ancon, to kilka kilometrów złocistego piasku, wzdłuż bardzo wąskiego półwyspu. Nam jednak najbardziej przypadła do gustu maleńka, skalista plaża z kilkoma parasolami, na której byliśmy praktycznie sami.</p>
<figure id="attachment_308" style="width: 1024px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/trinidad11.jpg"><img class="wp-image-308 size-full" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/trinidad11.jpg" alt="Plaża prawie idealna" width="1024" height="683" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Plaża prawie idealna</figcaption></figure>
<p>Sielankowy nastrój raz na godzinę przerywał pan, który bardzo chciał zarobić i proponował, że może przywieźć nam drinki, owoce i soczki z pobliskiej restauracji, a nawet zorganizować romantyczną kolację na plaży. Niestety swoją momentami nachalną obecnością psuł romantyzm sytuacji.</p>
<p>Na wschodzie znajduje się Valle de los Ingienios. Dawniej zagłębie plantacji trzciny cukrowej, opierających się głównie na pracy niewolniczej. Niestrudzeni upałem, na koślawych, wypożyczonych rowerach robimy sobie wycieczkę po dolinie, a zdziwieni Kubańczycy patrzą na Europejczyków, którym chciało się jechać na rowerach 16 km zamiast taksówką lub chociaż klimatyzowanym autobusem, jak przystało na turystę. Przy drodze pijemy przepyszny sok z trzciny cukrowej, w cenie około 20 groszy za szklankę. Jeszcze kawałek i już jesteśmy na terenie dawnej plantacji.</p>
<figure id="attachment_315" style="width: 1024px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/trinidad18.jpg"><img class="wp-image-315 size-full" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/trinidad18.jpg" alt="Manca Iznaga - widok na dawną plantację" width="1024" height="683" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Manca Iznaga &#8211; widok na dawną plantację</figcaption></figure>
<p>W centralnym miejscu, obok dawnego domu właściciela znajduje się wieża, z której niegdyś nadzorowano pracę niewolników na plantacji. Dolina sprawia wrażenie, jakby czas się zatrzymał. Co więcej, wciąż 2 razy dziennie jeździ tu pociąg parowy, który z zawrotną prędkością około 30 km/h leniwie turla się wzdłuż pól do Trinidadu.</p>
<figure id="attachment_316" style="width: 1024px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/trinidad19.jpg"><img class="wp-image-316 size-full" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/trinidad19.jpg" alt="Dworzec w Manaca Iznaga, na który przyjeżdża pociąg parowy" width="1024" height="683" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Dworzec w Manaca Iznaga, na który przyjeżdża pociąg parowy</figcaption></figure>
<p>Niestety nie było nam dane zobaczyć na własne oczy tego zjawiska. Kursy są często odwołane lub opóźnione, a do kolejnego planowego odjazdu zostało wiele godzin. Nic to – z mozołem pedałujemy z powrotem po pagórkach uciekając przed nadchodzącą burzą.</p>
<figure id="attachment_317" style="width: 1024px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/trinidad20.jpg"><img class="wp-image-317 size-full" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/trinidad20.jpg" alt="Uciekając przed burzą" width="1024" height="683" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Uciekając przed burzą</figcaption></figure>
<p>Wieczór, ulice są prawie zupełnie puste. Z knajpek w okolicy Plaza Major dobiegają dźwięki kapeli, grających w różnych restauracjach. Stukot kopyt, znów mija nas ktoś na koniu, wracamy do naszego domu. Dziś gospodyni przygotowała prawdziwą ucztę. Zupa krem z grzankami, langusta, fileciki z ryby, ryż, smażone banany i sałatka z pomidorów, ogórków, fasolki, a na deser domowe lody z biszkopcikami. Objedzeni jak bąki snujemy na tarasie długie rozmowy z gospodarzem, sącząc leniwie kawkę.</p>
<figure id="attachment_301" style="width: 1024px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/trinidad04.jpg"><img class="wp-image-301 size-full" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/trinidad04.jpg" alt="Nasz tarasik - miejsce wielu dysput" width="1024" height="683" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Nasz tarasik &#8211; miejsce wielu dysput</figcaption></figure>
<p>Nasz hiszpański jest już na tyle dobry, że poruszamy tematy społeczne i obyczajowe, oraz różnice kulturowe między Polską a Kubą. Nasz gospodarz tłumaczy nam, że na Kubie nie ma już komunizmu, teraz jest socjalizm, niestety nasze zdolności językowe nie pozwalają nam zrozumieć na czym polega ta różnica, w kraju, gdzie zamiast reklam, wiszą hasła rewolucyjne, a obywatelowi przysługuje wołowina raz w miesiącu (oczywiście na kartki). Na niebie widać gwiazdy, koty gospodarzy baraszkują na tarasie, uganiając się za ćmą. Z oddali wciąż dobiegają dźwięki salsy, powoli miasto cichnie. W Trinidadzie zapada noc.</p>
<p>&nbsp;</p>

<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=298'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/trinidad01-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="trinidad01" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=299'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/trinidad02-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Plaza Mayor" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=300'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/trinidad03-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Katedra" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=301'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/trinidad04-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Nasz tarasik - miejsce wielu dysput" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=302'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/trinidad05-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Dużo, dużo dachów - przypomniało nam się Cuzco" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=303'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/trinidad06-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Widok z wierzy konwentu św. Franciszka" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=304'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/trinidad07-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Na Plaza Mayor" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=305'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/trinidad08-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Uliczka starego miasta, w tle Santa Ana" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=306'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/trinidad09-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Koń popularny środek transportu - na nas zrobił wrażenie wiek jeźdźca" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=307'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/trinidad10-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Prawie jak w Norwegii (tylko cieplej)" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=308'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/trinidad11-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Plaża prawie idealna" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/fotki-na-srode-na-plazy/attachment/trinidad12'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/trinidad12-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="trinidad12" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=310'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/trinidad13-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="trinidad13" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=311'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/trinidad14-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="trinidad14" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=312'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/trinidad15-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Trinidad" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=313'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/trinidad16-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Trinidad" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=315'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/trinidad18-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Manca Iznaga, Kuba" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=316'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/trinidad19-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Dworzec w Manaca Iznaga, na który przyjeżdża pociąg parowy" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=317'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/trinidad20-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Velle de los Ingenios, kuba" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=314'><img width="683" height="1024" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/trinidad17-683x1024.jpg" class="attachment-large" alt="Manaca Iznaga, Valley de los Ingenios" /></a>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.frikiafriki.pl/kuba/trynidad-sielankowo-i-rowerowo/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Viva la Revolucion!</title>
		<link>http://www.frikiafriki.pl/kuba/viva-la-revolucion</link>
		<comments>http://www.frikiafriki.pl/kuba/viva-la-revolucion#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Jul 2014 19:52:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Friki Afriki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Kuba]]></category>
		<category><![CDATA[Che]]></category>
		<category><![CDATA[Guevara]]></category>
		<category><![CDATA[rewolucja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://frikiafriki.wordpress.com/?p=277</guid>
		<description><![CDATA[Choć od kubańskiej rewolucji minęło 55 lat, to na ulicach wciąż można spotkać hasła rewolucyjne i podobizny jej przywódców. W każdym mieście, a nawet na wsiach można natknąć się na wypisane zazwyczaj czerwoną farbą Hasta&#8230;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Choć od kubańskiej rewolucji minęło 55 lat, to na ulicach wciąż można spotkać hasła rewolucyjne i podobizny jej przywódców. W każdym mieście, a nawet na wsiach można natknąć się na wypisane zazwyczaj czerwoną farbą <em>Hasta la Victoria siempre</em>, pomniki i pomniczki z pięcioramienną gwiazdą, graffiti o słusznej wymowie ideologicznej powstałe w ramach czynu społecznego dziennikarzy lokalnej gazety, a zamiast reklam, na bilbordach cytaty i zdjęcia Fidela Castro. W każdej większej miejscowości w muzeach można się natknąć na dokumentację partyzanckiej walki w czasie rewolucji. I choć niektóre miejsca wyglądają, jakby dopiero co zakończyła się wojna domowa, to zawsze znajdzie się trochę farby, by namalować na ścianach nieco cytatów.  <span id="more-277"></span></p>
<p>Bez wątpienia Ernesto „Che” Guevara cieszy się wielką popularnością na Kubie, o czym świadczą liczne murale, zarówno na budynkach publicznych, jak i domach prywatnych. Gdy rozmawialiśmy z różnymi ludźmi, wszyscy wypowiadali się na jego temat z podziwem i szacunkiem, określając, jako dobrego człowieka, idealistę, wiernego swoim zasadom. <em>Hombre del pueblo</em>, <em> hombre carinioso</em>, <em>guerillo</em>… takie najczęściej padały określenia. Uwielbienie dla niego, nie przeszkadza Kubańczykom robić na tym biznesu. W sklepach z pamiątkami na turystów czekają popielniczki, pocztówki, koszulki, torby, plakaty, obrazy i magnesy na lodówkę z Che Guevarą. Swoją drogą ciekawe co przedstawiony powiedziałby o takiej komercjalizacji jego osoby.</p>
<p>Gdy przewrotnie zapytałam jedną gospodynię czy El Che cieszy się na Kubie większą sympatią od Fidela Castro, odpowiedziała wymijająco, że Che Guevara lepiej sprzedaje się na koszulkach.</p>
<p>Odżegnując się od oceny rewolucji i jej skutków, trochę zdjęć z różnych miast.</p>

<a href='http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/od-meksyku-do-panamy-radosc-strach-i-zachwyt/attachment/rewolucja01'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/rewolucja01-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Hawana, Plac Rewolucji" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=279'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/rewolucja02-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Hawana" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=280'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/rewolucja03-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Hawana" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=281'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/rewolucja04-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Hawana" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=282'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/rewolucja05-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Hawana, Plac Rewolucji" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=283'><img width="683" height="1024" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/rewolucja06-683x1024.jpg" class="attachment-large" alt="Hawana" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=286'><img width="683" height="1024" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/rewolucja09-683x1024.jpg" class="attachment-large" alt="Hawana" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=284'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/rewolucja07-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Hawana" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=285'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/rewolucja08-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Hawana" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=287'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/rewolucja10-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Viniales" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=288'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/rewolucja11-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Viniales" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=289'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/rewolucja12-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Viniales &quot;Che&quot; na zbiorniku z wodą - dom prywatny" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=290'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/rewolucja13-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Cienfuegos" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=291'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/rewolucja14-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Santa Clara - jeden z bardziej oryginalnych pomników, upamiętniający bitwę o Santa Clara" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=292'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/rewolucja15-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="&quot;Che&quot; Guevara za pomocą buldożera i domowej roboty koktajlami Mołotowa wraz z innymi partyzantami zatrzymał pociąg z amunicją" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=293'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/rewolucja16-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Ficel Castro też się pojawia, choć rzadziej" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=294'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/rewolucja18-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Chaves i Monument Che Guevary w tle - Santa Clara" /></a>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.frikiafriki.pl/kuba/viva-la-revolucion/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Oj dana, dana AfroCubana!</title>
		<link>http://www.frikiafriki.pl/kuba/oj-dana-dana-afrocubana</link>
		<comments>http://www.frikiafriki.pl/kuba/oj-dana-dana-afrocubana#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Jul 2014 19:40:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Friki Afriki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Kuba]]></category>
		<category><![CDATA[afrocubana]]></category>
		<category><![CDATA[Foto]]></category>
		<category><![CDATA[Hawana]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://frikiafriki.wordpress.com/?p=258</guid>
		<description><![CDATA[Hawana zaskoczyła nas. Pomiędzy zrujnowanymi uliczkami i kolonialną zabudową jest miejsce inne niż wszystkie. Nacechowane magią Afryki, pełną kolorów, śmiechu i rumby. Rozbrzmiewające potężnym dźwiękiem bębnów, tudzież innych instrumentów grających na modłę afrykańską wraz z&#8230;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Hawana zaskoczyła nas. Pomiędzy zrujnowanymi uliczkami i kolonialną zabudową jest miejsce inne niż wszystkie. Nacechowane magią Afryki, pełną kolorów, śmiechu i rumby. Rozbrzmiewające potężnym dźwiękiem bębnów, tudzież innych instrumentów grających na modłę afrykańską wraz z przeszywającymi do szpiku kości dzikimi okrzykami poszczególnych tancerzy i wokalistów.<span id="more-258"></span></p>
<p><a href="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/afrocubana01.jpg"><img class="alignnone wp-image-259 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/afrocubana01-1024x683.jpg" alt="afrocubana01" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><a href="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/afrocubana12.jpg"><img class="alignnone wp-image-270 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/afrocubana12-1024x683.jpg" alt="afrocubana12" width="1020" height="680" /></a></p>
<p>Ostry mix kulturowy tworzący niesamowitą mozaikę barw, dźwięków i tańca oraz innych egzotycznych elementów, typu pełzająco – sztywniejące węże na ramionach tancerzy. Wszystko to okraszone chóralnym śpiewem i dopingiem oglądających i wspaniałą scenerią budynków wokół – od wykrzywionych zegarów jak u Dali’ego aż po Małego Księcia.</p>
<figure id="attachment_260" style="width: 474px;" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/afrocubana02.jpg"><img class="size-full wp-image-260" src="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/afrocubana02.jpg" alt="Taniec z żywym wężem" width="474" height="711" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Taniec z żywym wężem</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<p>Wokół prawie sami czarnoskórzy, kolorowo wytatuowani kolesie w dredach i czapkach rastafariańskich. Totalny roots bez żadnej tandety i komercji dla turystów. A tuż obok galeria sztuki, knajpka – jest swojsko. Zdredowani zwinnie skręcają w palcach papierosy (albo Bóg wie co), ale nikt nie zwraca na to uwagi; tak jak inni, są nieodłącznym elementem krajobrazu i czasu, który się tu zatrzymał. Co rusz następuje zmiana tancerzy i ktoś z widowni wskakuje na parkiet.</p>
<p><a href="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/07/afrocubana06.jpg"><img class="alignnone wp-image-264 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/afrocubana06-1024x683.jpg" alt="afrocubana06" width="1020" height="680" /></a>Falujemy razem z barwnym tłum w rytmie muzyki, przesuwając się w stronę małych galeryjek i wystaw z grafikami i rękodziełem. Miejsce całkowicie wolne od „hello-my-friend-I’ll-make-you-good-price”. Na koniec urzeknięci atmosferą dokonujemy zakupu CD i część Afrocubany zabieramy ze sobą.</p>
<p>Co, gdzie i kiedy: Hawana, ulica Hammel, w niedziele od 12.00</p>
<p><img class="alignnone wp-image-262 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/afrocubana04-1024x683.jpg" alt="afrocubana04" width="1020" height="680" /></p>
<p>Więcej zdjęć:</p>

<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=259'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/afrocubana01-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="afrocubana01" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=261'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/afrocubana03-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="wąż opadł z sił" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=262'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/afrocubana04-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="afrocubana04" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=263'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/afrocubana05-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="afrocubana05" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=264'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/afrocubana06-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="afrocubana06" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=265'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/afrocubana07-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="afrocubana07" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=266'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/afrocubana08-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="afrocubana08" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=269'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/afrocubana11-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="afrocubana11" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=267'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/afrocubana09-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Wanna służy nie tylko do kąpieli" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=272'><img width="683" height="1024" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/afrocubana14-683x1024.jpg" class="attachment-large" alt="Afrikowi się zmalało z wrażenia" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=260'><img width="683" height="1024" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/afrocubana02-683x1024.jpg" class="attachment-large" alt="Taniec z żywym wężem" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=268'><img width="683" height="1024" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/afrocubana10-683x1024.jpg" class="attachment-large" alt="afrocubana10" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=270'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/afrocubana12-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="afrocubana12" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=271'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/afrocubana13-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="afrocubana13" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=273'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/07/afrocubana15-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="afrocubana15" /></a>

<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.frikiafriki.pl/kuba/oj-dana-dana-afrocubana/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
