<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Friki Afriki - podróż po Ameryce Łacińskiej &#187; Gwatemala</title>
	<atom:link href="http://www.frikiafriki.pl/category/gwatemala/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.frikiafriki.pl</link>
	<description>Bilet w jedną stronę do Meksyku i jedziemy przed siebie. W pogoni za marzeniami.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 01 Nov 2016 20:24:23 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.1.37</generator>
	<item>
		<title>Od Meksyku do Panamy &#8211; radość, strach i zachwyt.</title>
		<link>http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/od-meksyku-do-panamy-radosc-strach-i-zachwyt</link>
		<comments>http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/od-meksyku-do-panamy-radosc-strach-i-zachwyt#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Apr 2015 02:12:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Friki Afriki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ameryka Środkowa]]></category>
		<category><![CDATA[Belize]]></category>
		<category><![CDATA[Gwatemala]]></category>
		<category><![CDATA[Honduras]]></category>
		<category><![CDATA[Kostaryka]]></category>
		<category><![CDATA[Kuba]]></category>
		<category><![CDATA[Meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[Nikaragua]]></category>
		<category><![CDATA[Panama]]></category>
		<category><![CDATA[Salvador]]></category>
		<category><![CDATA[najlepsze miejsca w Meksyku]]></category>
		<category><![CDATA[najlepsze w Ameryce Środkowej]]></category>
		<category><![CDATA[podsumowanie]]></category>
		<category><![CDATA[top 3]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.frikiafriki.pl/?p=2643</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;W życiu piękne są tylko chwile&#8221; – śpiewał Rysiek i niewątpliwie są przeżycia, które zapamiętamy na zawsze. Nie chcieliśmy robić zestawienia, które byłoby powieleniem highlithów z przewodnika, więc postanowiliśmy zebrać momenty, które emocjonalnie wywarły na&#8230;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><em><strong>&#8222;W życiu piękne są tylko chwile&#8221;</strong></em> – śpiewał Rysiek i niewątpliwie są przeżycia, które zapamiętamy na zawsze. Nie chcieliśmy robić zestawienia, które byłoby powieleniem highlithów z przewodnika, więc postanowiliśmy zebrać momenty, które emocjonalnie wywarły na nas największe wrażenie, wprowadzając niekiedy w totalny szok. A, że zawodowo zajmujemy się uczuciami, to i wpis taki będzie.<span id="more-2643"></span></p>
<p class="lead">
<strong>Po prostu total! </strong>Czyli zachwyt, fascynacja i niedowierzanie, że to naprawdę się dzieje.</p>

<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-6.jpg"><img class="alignnone wp-image-2652 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-6-1024x683.jpg" alt="" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><strong><a title="„Zmarli chcą wiedzieć, że jesteś szczęśliwy” – Dia de los Muertos" href="http://www.frikiafriki.pl/meksyk/zmarli-chca-wiedziec-ze-jestes-szczesliwy-dia-de-los-muertos" target="_blank">Meksykański Dzień Zmarłych</a></strong> – nagle znaleźliśmy się w innym świecie, gdzie duchy mają swoją ucztę, a żywi tworzą barwne korowody, miejsce, gdzie śmierć i wola życia zjednoczyły się w pełni w groteskowym <em>dance macabre.</em></p>
<p><strong><a title="Między Panamą a Kolumbią, czyli jak ominęliśmy Darien Gap" href="http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/miedzy-panama-a-kolumbia-czyli-jak-ominelismy-darien-gap" target="_blank">Przeprawa przez Archipelag San Blas</a></strong> – niepewność, gdzie i dokąd płyniemy; strach przed morzem i łódeczkami jak łupinki, zachwyt nad pięknem natury i co najważniejsze urzekająca kultura oraz tradycje <a title="Kuna Yala- wolność i  magia karaibskich Indian" href="http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/kuna-yala-wolnosci-i-magia-karaibskich-indian" target="_blank">Indian Kuna</a></p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-9.jpg"><img class="alignnone wp-image-2650 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-9-1024x683.jpg" alt="" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><strong><a title="Baśń o Kostaryce w obrazach" href="http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/basn-o-kostaryce-w-obrazach" target="_blank">Przyroda Kostaryki</a></strong>, Penisula de Osa – mgły nad gęstym lasem deszczowym, barwne ary, płochliwe tukany, kosmate leniwce, głośne małpy i najpiękniejsze wschody słońca.</p>
<figure id="attachment_2306" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/03/Costa-Rica-przyroda-47.jpg"><img class="size-large wp-image-2306" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/03/Costa-Rica-przyroda-47-1024x683.jpg" alt="Bolita, Penisula de Osa" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Bolita, Penisula de Osa</figcaption></figure>
<p><strong>Spotkanie z kulturą Majów</strong> – od malowniczych<a title="Przez góry, ruiny i selwę – Chiapas i Tikal" href="http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal" target="_blank"> miejsc kultu i miast ukrytych w dżungli</a>, po tradycyjne <a title="W świecie wielu Bogów" href="http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/w-swiecie-wielu-bogow" target="_blank">wierzenia</a>, <a title="Chiapas – szamanizm i medycyna naturalna" href="http://www.frikiafriki.pl/meksyk/chiapas-szamanizm-i-medycyna-naturalna" target="_blank">medycynę</a> i rzemiosło</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-7.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2668" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-7-1024x683.jpg" alt="podsumowanie-7" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><a title="Diego i Frida – Viva la Vida!" href="http://www.frikiafriki.pl/meksyk/diego-i-frida-viva-la-vida" target="_blank"><strong>Dom Fridy Kahlo</strong></a> &#8211; niezwykle kolorowy i radosny, choć pełen cierpienia, które towarzyszyło artystce. Miejsce, w którym rozgrywały się romanse i doskwierała samotność.</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-14.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2672" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-14-1024x683.jpg" alt="podsumowanie-14" width="1020" height="680" /></a></p>
<p class="lead">
<strong>Radość:</strong></p>

<p><strong>Morze Karaibskie</strong> – za niesamowite odcienie turkusów i błękitu, <a title="Tulum – ruiny, żółwie i iguany" href="http://www.frikiafriki.pl/meksyk/tulum-ruiny-zolwie-i-iguany" target="_blank">pierwsze plażowanie i spotkanie z żółwiami</a>, pierwszy snorkeling na rafie koralowej w Belize.</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-8.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2654" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-8-1024x683.jpg" alt="podsumowanie-8" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><strong>Złapanie fali</strong> i utrzymanie się przez całe 3 sekundy na desce surfingowej w San Blas (Nayarit, Meksyk)</p>
<p><a title="Welcome to paradise! – Belize" href="http://www.frikiafriki.pl/belize/welcome-to-paradise-belize" target="_blank"><strong>Pobyt w Belize</strong></a> i zrobienie warkoczyków, o których Ania marzyła niemal ćwierć wieku.</p>
<p class="lead">
<strong>Smutek:</strong></p>

<figure id="attachment_1219" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/nebaj06.jpg"><img class="size-large wp-image-1219" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/nebaj06-1024x683.jpg" alt="Ołtarz upamiętnieniający ludobójstwo Majów Ixil w Nebaju, Gwatemala" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Ołtarz upamiętnieniający ludobójstwo Majów Ixil w Nebaju, Gwatemala</figcaption></figure>
<p><a title="Smutny kolorowy cmentarz" href="http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/smutny-kolorowy-cmentarz" target="_blank"><strong>Odwiedziny północnego Quiche w Gwatemali</strong></a> –  gdzie 30 lat temu miało miejsce ludobójstwo Indian Ixil, a sprawiedliwość nie została wymierzona do dziś.</p>
<p><a title="Amerykański sen w chatce z bambusa – Honduras" href="http://www.frikiafriki.pl/honduras/amerykanski-sen-w-chatce-z-bambusa-honduras" target="_blank"><strong>Garifuńskie wioski w Hondurasie</strong></a> – gdzie małe dzieci marzą o butach Nike i emigracji do USA nawet nielegalnej, a dorośli są być może ostatnimi, którzy potrafią powiedzieć „Jestem Garifuna i jestem dumny z moich korzeni”.</p>
<p><a title="Hawana – miasto wielu emocji." href="http://www.frikiafriki.pl/kuba/la-habana-miasto-wielu-emocji" target="_blank"><strong>Hawana</strong></a> – niegdyś piękne miasto, dziś w znacznej mierze zrujnowana, z sypiącymi się kamienicami i ubogimi ludźmi, borykającymi się z codziennym życiem w reżimowym kraju.</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-4.jpg"><img class="alignnone wp-image-2651 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-4-1024x683.jpg" alt="" width="1020" height="680" /></a></p>
<p class="lead">
<strong>Strach</strong>:</p>

<p><strong>Noc na plaży w San Blas (Meksyk)</strong>, dopiero co naczytaliśmy się o kartelach i transporcie narkotyków, a tu tyle łódek nocą pływa – nie spaliśmy do piątej, nasłuchując czy narcotraficantes nie zamordują nas podczas snu. Rano nasz gospodarz zabił nas śmiechem i wyjaśnił, że to był nocny połów ryb i skorupiaków.</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/chicken06.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-1169" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/chicken06-1024x683.jpg" alt="chicken06" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><a title="Chicken Bus – Gwatemalski blues" href="http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/chicken-bus-gwatemalski-blues" target="_blank"><strong>Szaleńcze jazdy chickenbusem w Gwatemali</strong> </a>–nie wiadomo czego bać się bardziej, rozklekotanego autobusu, górskich serpentyn czy ułańskiej fantazji kierowcy.</p>
<p><strong>Mała motoróweczka na dużych falach</strong>, podchmielony kapitan podczas przeprawy przez Archipelag San Blas z Panamy do Kolumbii i wizja, że my i nasz dobytek wpada do morza…</p>
<p class="lead">
<span style="line-height: 1.5;"><strong>Złość</strong>:</span><br />
<span style="line-height: 1.5;"></p>
</span></p>
<figure id="attachment_2258" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/03/Costa-Rica-10.jpg"><img class="size-large wp-image-2258" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/03/Costa-Rica-10-1024x683.jpg" alt="Wulkan Poas - największy niewypał podróży" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Wulkan Poas &#8211; największy niewypał podróży</figcaption></figure>
<p><strong>Wulkan Poas</strong> – nie ma to jak wybrać jeden, jedyny wulkan do odwiedzenia w Kostaryce, zapłacić za dojazd i wstęp, nie zobaczyć nic i przemoknąć do suchej nitki.</p>
<p><a title="Inna strona Karaibów – Gwatemala" href="http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/inna-strona-karaibow-gwatemala" target="_blank"><strong>Livingstone</strong></a> – za sterty śmieci na plaży i przekręty na cenach.</p>
<figure id="attachment_1512" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston03.jpg"><img class="size-large wp-image-1512" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston03-1024x683.jpg" alt="I będzie pyszny kotlecik" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">I będzie pyszny kotlecik</figcaption></figure>
<p><strong>Pora deszczowa w Hondurasie</strong> – w sumie bez sensu złościć się na deszcz, że pada i na kraj, że nie jest drugim Meksykiem, ale wkurzeni byliśmy, a potem ochłonęliśmy i <strong><a title="Honduras – droga powstaje, gdy idziesz." href="http://www.frikiafriki.pl/honduras/honduras-droga-powstaje-gdy-idziesz" target="_blank"><em>powstał jeden z najważniejszych dla nas wpisów</em></a></strong>.</p>
<p class="lead">
<strong>Lęki nerwicowe</strong>, których nabawiliśmy się w podróży:</p>

<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-12.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2661" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-12-1024x683.jpg" alt="podsumowanie-12" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><strong>Trzepiemy buty</strong> i zaglądamy do nich nawet jak śpimy w pokoju (nawyk z dżungli z uwagi na węże, skorpiony i inne przyjemniaczki), z rozpędu Ania zagląda nawet w klapki.</p>
<p>Zapalając światło, z niepokojem rozglądamy się po ścianach i sufitach czy nic po nich nie biega (czytaj: <strong>karaluchy</strong>).</p>
<p>Słysząc w comedorze, że został tylko <strong>ryż z kurczakiem</strong>, żołądek niebezpiecznie podjeżdża nam do gardła</p>
<p class="lead">
<strong>Bliskość i ciepło</strong> – za to przede wszystkim dziękujemy naszym gospodarzom</p>

<figure id="attachment_2655" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-5.jpg"><img class="wp-image-2655 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-5-1024x683.jpg" alt="" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Ukochany kubański gospodarz &#8211; Jesus z Trynidadu</figcaption></figure>
<p><strong>Rodziny kubańskie</strong> – za stworzenie prawdziwie rodzinnej atmosfery, troskę, żeby czas upłynął nam jak najlepiej i cierpliwość w  uczeniu nas hiszpańskiego.</p>
<p><strong>Hans z Jaibalito</strong> – za stworzenie miejsca, które wielu nazywa swoim domem, za dobre serce i skromność, po prostu zwykły &#8211; wielki człowiek</p>
<p><strong>Rod i Elzbeth z Belize</strong> – za domowy chleb i rodzinne spożywanie posiłków, za ciekawe rozmowy, podczas których przekonaliśmy się jak wiele mamy ze sobą wspólnego.</p>
<p class="lead">
<strong>Chill out:</strong></p>

<figure id="attachment_1279" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/wybrzeze-oaxaca-27.jpg"><img class="size-large wp-image-1279" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/wybrzeze-oaxaca-27-1024x683.jpg" alt="O zachodzie, Mazunte" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">O zachodzie, Mazunte</figcaption></figure>
<p><a title="Bajeczne Wybrzeże Oaxaci" href="http://www.frikiafriki.pl/meksyk/bajeczne-wybrzeze-oaxaci"><strong>Mazunte w Meksyku</strong></a> – za piękne wybrzeże, spokój i niesamowity dom pełen sztuki meksykańskiej</p>
<p><strong>Ruta de las Flores w Salwadorze</strong> – za miasteczka, w których nic się nie dzieje, nie ma nic do roboty, a i tak jest kolorowo i fajnie</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-11.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2660" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-11-1024x683.jpg" alt="podsumowanie-11" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><a title="Ometepe – wielki plac zabaw" href="http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/ometepe-wielki-plac-zabaw"><strong>Wyspa Ometepe</strong></a> – bo tu można robić dużo albo i nic, jest niczym wielki plac zabaw, ani najpiękniejsza, ani najciekawsza, a jednak przyjemna.</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-1.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2656" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-1-1024x683.jpg" alt="podsumowanie-1" width="1020" height="680" /></a></p>
<p style="text-align: center;"> <strong>Co tu dużo mówić&#8230; Było fajnie!</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/od-meksyku-do-panamy-radosc-strach-i-zachwyt/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fajerwerki bez karpia</title>
		<link>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/fajerwerki-bez-karpia</link>
		<comments>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/fajerwerki-bez-karpia#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Jan 2015 02:51:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Friki Afriki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Gwatemala]]></category>
		<category><![CDATA[Rozkminki]]></category>
		<category><![CDATA[Salvador]]></category>
		<category><![CDATA[Boże Narodzenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://frikiafriki.wordpress.com/?p=1653</guid>
		<description><![CDATA[Święta w Gwatemali, Nowy Rok w Salwadorze &#8211; wpis nostalgiczny. O zbliżających się świętach przypominały już w listopadzie grane w sklepach, na ulicach i w knajpkach okolicznościowe przyśpiewki. Najbardziej popularne, na lekko dyskotekową nutę, było&#8230;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Święta w Gwatemali, Nowy Rok w Salwadorze &#8211; wpis nostalgiczny.<span id="more-1653"></span></p>
<p>O zbliżających się świętach przypominały już w listopadzie grane w sklepach, na ulicach i w knajpkach okolicznościowe przyśpiewki. Najbardziej popularne, na lekko dyskotekową nutę, było Feliz Navidad, nie możemy też pominąć Cichej nocy w wersji discolatino oraz <em>I’m dreaming of a white Christmas</em> rozbrzmiewającym w otoczeniu palm. O Świętach przypominały Mikołaje na wystawach, a czasem kiermasze świąteczne, które widzieliśmy w Hondurasie. W weekendowy wieczór na scenie kapela grała kolędy, a kuso odziane i pulchne panie, żwawo wyginały się w rytm melodii. Generalnie spodobał nam się brak jakiejś takiej przedświątecznej gorączki, może życie uliczne w Ameryce Centralnej na co dzień jest na tyle chaotyczne, że żadne święta czy inne okazje nie mogą już pogorszyć sytuacji. Popatrzyliśmy na choinki na głównych placach miast, niektóre grały nawet kolędy w tonacji Nokia. I z dnia na dzień było nam coraz smutniej…</p>
<figure id="attachment_1666" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta11.jpg"><img class="wp-image-1666 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta11-1024x683.jpg" alt="Alegria, Salwador - nie tylko świerk może być choinką" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Alegria, Salwador &#8211; nie tylko świerk może być choinką</figcaption></figure>
<p>Na blogach podróżniczych można spotkać relacje zachwalające święta spędzone inaczej, w egzotycznym otoczeniu, nam po prostu brakowało tego, co swojskie i bliskich osób. Wróciliśmy na ten czas do Jaibalito nad Jeziorem Atitlan w Gwatemali, spaliśmy w namiocie, bo pokoje były zajęte, sprytnie z rana zaklepaliśmy rybkę – filet z tuńczyka i kapustę (jedyne dania, które choć trochę przypominały polskie). Wiele godzin nam zeszło na skypie, potem zrobiło się tłoczno, bo turyści i ekspaci poschodzili się na wieczorny posiłek. W Wigilię atmosfera była zdecydowanie nie świąteczna, jako że dla większości ważnym dniem jest 25 grudnia. Gdy siedzieliśmy tak z nosami na kwintę przyszła Maria i dziewczyny, które pracują dla Hansa. Przyniosły całe miski tamali. W Gwatemali na Boże Narodzenie przygotowuje się tą potrawę – trochę przypomina gołąbki, w liść bananowca zawija się masę kukurydzianą z owocami i kawałkiem kurczaka. Siedliśmy przy jednym stole, nastąpiła wymiana prezentów i wreszcie zrobiło się naprawdę świątecznie. Nie rozumieliśmy języka, którym mówią dziewczyny, nie było naszych kolęd, nie było postnie, ale znalazło się miejsce dla dwóch smutnych wędrowców.</p>
<figure id="attachment_1663" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta08.jpg"><img class="wp-image-1663 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta08-1024x683.jpg" alt="Dość nietypowy stół wigilijny" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Dość nietypowy stół wigilijny</figcaption></figure>
<figure id="attachment_1661" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta06.jpg"><img class="wp-image-1661 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta06-1024x683.jpg" alt="Do Hansa też przyszedł Mikołaj" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Do Hansa też przyszedł Mikołaj</figcaption></figure>
<p>Siłą rzeczy przejedliśmy się, jednak nici z poświątecznej drzemki, w Gwatemali panuje zwyczaj, że o północy odpala się fajerwerki na cześć narodzin Jezusa. Chłopcy zaczęli trenować już parę dni wcześniej, a ilość fajerwerków, które wygenerowało z siebie maleńkie Jaibalito tej nocy wprawiła nas w osłupienie.</p>
<figure id="attachment_1658" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta03.jpg"><img class="wp-image-1658 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta03-1024x683.jpg" alt="Zachód słońca nad Jeziorem Atitlan - 25 grudnia" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Zachód słońca nad Jeziorem Atitlan &#8211; 25 grudnia</figcaption></figure>
<p>Posiedzieliśmy trochę nad jeziorem, pospotykaliśmy z dawnymi znajomymi i uznaliśmy, że pora ruszać dalej i zgubić poświąteczne sadełko na plażach Salwadoru. Choć do przebycia mieliśmy raptem 340 km, to potrzebowaliśmy na to 2 dni, łódki, 7 autobusów i jednego krótkiego autostopu, bo wysiedliśmy nie tam, gdzie trzeba, żeby się przesiąść. W El Sunzal byliśmy w sylwestrowy wieczór, padnięci zjedliśmy pizzę w El Tunco, z wielkim bólem dotrwaliśmy do północy, by dać sobie noworocznego buziaka i chwilę później już spaliśmy, głusi na odgłosy fajerwerków i zabawy.</p>
<figure id="attachment_1660" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta05.jpg"><img class="wp-image-1660 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta05-1024x683.jpg" alt="Nowy Rok, plaża w El Tunco, Salwador" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Nowy Rok, plaża w El Tunco, Salwador</figcaption></figure>
<p>Tak więc widzicie, nic ciekawego, choć w tak ciekawej części świata. Wszystko było inaczej niż zwykle i bynajmniej nie lepiej, a następne święta chcemy spędzić, gdzieś z tymi, których kochamy i gdzie będzie zimno i śnieg, jak nie w Polsce, to chociaż przy jakimś lodowcu <img src="http://www.frikiafriki.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";-)" class="wp-smiley" /></p>
<p>Wiemy, że smętny ten wpis, ale sporo osób nas pytało, jak tam Święta, więc nie będziemy ściemniać. Nasze słowiańskie dusze potrzebują rodziny, karpia i śniegu, a nie fajerwerków.</p>
<p>A skoro to pierwszy wpis w tym roku, to (z pewnym opóźnieniem), życzymy naszym Czytelnikom i Czytelniczkom spełnienia marzeń w Nowym Roku!</p>

<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1664'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta09-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="otwieranie prezentów" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1667'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta12-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Szopka w Juayua" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/fajerwerki-bez-karpia/attachment/swieta11'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta11-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Alegria, Salwador - nie tylko świerk może być choinką" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1665'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta10-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Tamal" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/fajerwerki-bez-karpia/attachment/swieta08'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta08-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Dość nietypowy stół wigilijny" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1662'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta07-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Diewczyny Hansa" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/fajerwerki-bez-karpia/attachment/swieta06'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta06-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Do Hansa też przyszedł Mikołaj" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/fajerwerki-bez-karpia/attachment/swieta05'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta05-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Nowy Rok, plaża w El Tunco, Salwador" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1659'><img width="683" height="1024" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta04-683x1024.jpg" class="attachment-large" alt="Taką mieliśmy choinkę w Wigilię" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/fajerwerki-bez-karpia/attachment/swieta03'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta03-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Gwatemala" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1657'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta02-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Wulkan Santiago, Gwatemala" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1656'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta01-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Gwatemala, Jezioro Atitlan" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1655'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/ania-i-choinka-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Copan, Honduras" /></a>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/fajerwerki-bez-karpia/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gwatemala – subiektywny przewodnik Afrików</title>
		<link>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/gwatemala-subiektywny-przewodnik-afrikow</link>
		<comments>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/gwatemala-subiektywny-przewodnik-afrikow#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Dec 2014 04:25:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Friki Afriki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Gwatemala]]></category>
		<category><![CDATA[Informacje praktyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Ameryka Środkowa]]></category>
		<category><![CDATA[ceny]]></category>
		<category><![CDATA[hostel]]></category>
		<category><![CDATA[hotel]]></category>
		<category><![CDATA[informacje praktyczne]]></category>
		<category><![CDATA[jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[namiot]]></category>
		<category><![CDATA[noclegi]]></category>
		<category><![CDATA[transport]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://frikiafriki.wordpress.com/?p=1535</guid>
		<description><![CDATA[Spostrzeżenia, ceny, noclegi i inne Afrikowe uwagi na temat podróżowania po Gwatemali. Gwatemala nie miała za wiele szczęścia – kolonializm, potem czasy Kompanii Owocowej, krwawa wojna domowa. Jakby tego było mało dołóżmy naturalne kataklizmy, trzęsienia ziemi,&#8230;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Spostrzeżenia, ceny, noclegi i inne Afrikowe uwagi na temat podróżowania po Gwatemali.<span id="more-1535"></span></p>
<p>Gwatemala nie miała za wiele szczęścia – kolonializm, potem czasy Kompanii Owocowej, krwawa<a title="wojna domowa" href="http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/smutny-kolorowy-cmentarz" target="_blank"> wojna domowa</a>. Jakby tego było mało dołóżmy naturalne kataklizmy, trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów, sezon huraganów, lawiny błotne i powodzie. Kraj jest przeżarty przez korupcję, często niewydolny, biedny i to widać, ledwo przekroczy się granicę z Meksykiem.</p>
<figure id="attachment_1546" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/gwatemala06.jpg"><img class="wp-image-1546 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/gwatemala06-1024x683.jpg" alt="Północne Quiche, jeden z najuboższych rejonów Gwatemali" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Północne Quiche, jeden z najuboższych rejonów Gwatemali</figcaption></figure>
<p>Z Gwatemalą mieliśmy trudny romans, z jednej strony to niesamowicie ciekawy kraj, kultura Majów niemal na każdym kroku, piękne góry, niesamowity Tikal, przyjazne ceny i wesołe chickenbusy; z drugiej brudno, wszędzie leżą tony plastików, a mieszkańcy (w naszym odczuciu) są znacznie bardziej zdystansowani niż w Meksyku czy Belize. Aczkolwiek spotkaliśmy ludzi zakochanych w Gwatemali i ceniących sobie relacje z Gwatemalczykami.</p>
<p><strong><span style="text-decoration: underline;">Co zachwyciło Afriki?</span></strong></p>
<figure id="attachment_1551" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/gwatemala11.jpg"><img class="wp-image-1551 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/gwatemala11-1024x684.jpg" alt="gwatemala11" width="1020" height="681" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Majowie &#8211; dziewczęta z grupy Ixchil, Nebaj</figcaption></figure>
<ul>
<li><a title="Tikal" href="http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal" target="_blank">Tikal</a>, nie tyle same ruiny, co położenie w dżungli i mnogość stworzeń o świcie – magiczne miejsce! Warto tam spędzić noc. Bilet zakupiony po 15.30 jest ważny wieczorem i cały następny dzień (150Q)</li>
<li><a title="Majowie" href="http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/w-swiecie-wielu-bogow" target="_blank">Majowie</a> – wciąż noszą tradycyjne stroje, zachowali swój język, rzemiosło i obyczaje i religię</li>
<li>Kolorowy kościółek w <a title="San Andres Xecul" href="http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/trzy-fajne-miejsca-kolo-quetzaltenango" target="_blank">San Andres Xecul</a></li>
<li>Mniej turystyczne części <a title="Jeziora Atitlan" href="http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/jezioro-atitlan-hit-czy-kit" target="_blank">Jeziora Atitlan</a></li>
<li>Kawa! Ale nie ta z najtańszych jadłodajni (serio! zazwyczaj to lurowata, brązowa ciecz o smaku cukru, nawet Inka da większego kopa) – dobrą kawkę możecie uświadczyć chyba tylko w restauracjach i kawiarniach turystycznych (12-20Q).</li>
</ul>
<figure id="attachment_1556" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/kawka05.jpg"><img class="wp-image-1556 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/kawka05-1024x683.jpg" alt="Gwatemalska kawa jest pyszna!" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Gwatemalska kawa jest pyszna!</figcaption></figure>
<p><span style="text-decoration: underline;">W skrócie czego zdaniem Afrików nie warto</span>:</p>
<ul>
<li>jechać do Chichicastenango, tylko po to, by zobaczyć targ – bez sensu (lepiej skoczyć do Sololi koło Jeziora Atitlan we wtorek, piątek lub sobotę). Targ nie powala niczym, poza specjalnymi cenami dla Gringos. W Chichi warto za to zobaczyć kościół, odwiedzić San Simona, cmentarz i świętą górę Majów z ołtarzami.</li>
</ul>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/gwatemala04.jpg"><img class="alignnone wp-image-1544 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/gwatemala04-1024x683.jpg" alt="gwatemala04" width="1020" height="680" /></a></p>
<ul>
<li>San Pedro nad Jeziorem Atitlan – o ile nie chcesz robić podejścia na wulkan o tej samej nazwie, odpuść sobie. Chyba, że jesteś imprezową bestią, lubisz się ochlać, ujarać za grosze, to wal śmiało – spotkasz wielu z podobnym nastawieniem. Ze wszystkich miejscowości nad jeziorem, to podobało nam się najmniej, pomimo, (a może właśnie dlatego), że to taka „mekka” backpackersów.</li>
<li>przepłacać za shutlle busy, do większości atrakcyjnych miejsc da radę bezboleśnie dojechać chickenbusem lub mikrobusem, czasem z jakąś przesiadką.</li>
<li>jeść lodów – serio – próbowaliśmy dwa razy: raz w sieciówce, drugi raz od ulicznego sprzedawcy, to naprawdę nie jest najmocniejszy punkt gwatemalskiej kuchni.</li>
<li>kupować pamiątek na Mercado de Artesanias – w ogóle nie ma po co tam zaglądać, ciekawsze są zwykłe bazary, na nich też znajdziesz rękodzieło i to w znacznie przystępniejszej cenie. Niezły jest też ogromny sklep z rękodziełem koło łuku w Antigua – ceny ustalone, przy płatności gotówką 10% taniej; pomagają załatwić przesyłkę kurierską (testowaliśmy – paczka po 5 dniach w Polsce)</li>
<li>iść pieszo do wodospadu Siete Altares z <a title="Livingston" href="http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/inna-strona-karaibow-gwatemala" target="_blank">Livingston</a> – półtorej  godziny dreptania  po śmieciach (dowiedz się czy już posprzątali, albo weź łódź – możliwa wycieczka wraz z wizytą na Playa Blanca) – stan na listopad 2014</li>
</ul>
<figure id="attachment_1507" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-siete-altares09.jpg"><img class="wp-image-1507 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-siete-altares09-1024x683.jpg" alt="Siete Altares" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Siete Altares</figcaption></figure>
<p><strong>Przekraczanie granicy:</strong></p>
<p><strong><em><span style="text-decoration: underline;">Nie istnieje żadna opłata graniczna</span></em></strong> przynajmniej jak się wjeżdża/wyjeżdża lądem czy wodą i wszelkie prośby o 10 czy nawet 40 quetzali są zwykłym wymuszeniem łapówki. Nigdy nie płaciliśmy, a przekraczaliśmy granicę kilkakrotnie (z Meksykiem, Belize, Hondurasem i Salwadorem). Gdy chcieli od nas pieniądze, to mówiliśmy bardzo spokojnie i <span style="text-decoration: underline;">bardzo głośno</span>, że dzwoniliśmy do urzędu imigracyjnego i oficjalnie nie ma żadnych opłat – zawsze to skutkowało.</p>
<p>Polacy mogą przebywać na terenie Gwatemali bez wizy do 90 dni, jeśli podróżujecie przez Amerykę Centralną 90 dni dotyczy wszystkich krajów CA4 łącznie: Gwatemali, Salwadoru, Hondurasu i Nikaragui.</p>
<p><strong>Pieniądze</strong>:</p>
<p>W miejscach turystycznych i większych miejscowościach bankomaty są powszechnie dostępne. Problem był z kartą Visa, której bankomaty nie chciały obsłużyć (chociaż teoretycznie powinny), a potem jeszcze bank ją zablokował. Karta Mastercard działała bez zarzutu.Za shuttle busy i szkoły językowe cena podawana jest w dolarach (1USD to ok. 7,5 Quetzala albo 1 Q to 0,44zł).</p>
<p><strong>Bezpieczeństwo:</strong></p>
<figure id="attachment_1069" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan25.jpg"><img class="wp-image-1069 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan25-1024x683.jpg" alt="Dawaj pieniądze!" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Dawaj pieniądze!</figcaption></figure>
<p>Nie popadać w paranoję, nie gwałcą, nie rabują i nie mordują ledwo przekroczysz granicę. Statystki przestępczości nabijają gangi i biznes narkotykowy, jako turysta masz małą szansę, że Ciebie to dotknie. Natomiast zdarzają się kradzieże przy groźbie użycia broni (pistoletu lub maczety) – wszystkie osoby, które spotkaliśmy, albo o których słyszeliśmy od innych spotkało to nad Jeziorem Atitlan na drogach pomiędzy różnymi miejscowościami (okolice San Marco w weekend) lub w San Pedro po nocy po znacznym nadużyciu alkoholu. Ostrzegano nas też przed stolicą i jazdą chickenem z Antigua do Guatemala City (nie byliśmy, więc nie wiemy). Dużo bardziej upierdliwe okazały się stosunkowo częste próby oszukania nas na mniejsze lub większe kwoty. Takie koperkowe przekręty typu niewydanie reszty czy policzenie o parę Q więcej za bilet.</p>
<p><strong>Zdrowie:</strong></p>
<p>Bezpłatna służba zdrowia dla wszystkich &#8211; nie wymagają ubezpieczenia ani opłat za wizytę, może się zdarzyć w szpitalu, że będziecie musieli pokryć cenę leków. Dobrą opinię mają szpitale w Guatemala City i Xeli, nie mniej w każdym mieście jest szpital lub chociażby consultorio &#8211; korzystaliśmy, standard jest bardzo różny. Prywatnie ceny specjalistów podobne do polskich</p>
<p><strong>Ceny i jedzenie:</strong></p>
<figure id="attachment_1555" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/gwatemala15.jpg"><img class="wp-image-1555 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/gwatemala15-1024x683.jpg" alt="Gwatemala kurczakiem stoi - Rio Dulce" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Gwatemala kurczakiem stoi &#8211; Rio Dulce</figcaption></figure>
<p>Gwatemala uchodzi za tani kraj, aczkolwiek ceny wahają się w zależności od tego, co wybierzesz lub od nastroju sprzedawcy. W małych sklepikach nie ma cen, ta zależy od sprzedawcy i jako turysta zazwyczaj zapłacisz wyższą cenę niż miejscowy. Warto przejść się do supermarketu (droższy niż małe sklepiki) i zorientować co ile kosztuje.</p>
<p>Bezpośredni busik turystyczny bywa dwa razy droższy (a czasem i więcej) niż pokonanie tej samej trasy Chickenbusem, przy czym nie oznacza to, że dotrzesz dwa razy szybciej.</p>
<figure id="attachment_1549" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/gwatemala09.jpg"><img class="wp-image-1549 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/gwatemala09-1024x683.jpg" alt="Comida tipica w wersji turystycznej - carne asada, quesadille i ryż" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Comida tipica w wersji turystycznej &#8211; carne asada, quesadilla i ryż</figcaption></figure>
<p>W Comedorach i rodzinnych knajpkach zestawy śniadaniowe kosztują 15-25Q (jajka, ser, fasolka, chleb lub tortille, smażony banan i kawa lub herbata), a obiadowe 20Q (bazary) do 40Q, w knajpach turystycznych możesz zapłacić od 70Q za danie, na straganach ulicznych najesz się za 10-15Q. Pyszne liquado, czyli koktajl owocowo-mleczny na targu lub w Comedorze będzie kosztował 7-10Q w kanjpce przy Parque Central w Antigua 25Q. Pod tym względem w całej Gwatemali jest duża różnorodność. Niestety kuchnia gwatemalska już taka różnorodna nie jest dominują tortille, kukurydza w różnej postaci (tortille, tamale, gotowana itp.), kurczak i fasola. Po pewnym czasie mieliśmy już serdecznie dość. Na wybrzeżu owoce morza, ryby, tapado – za 70Q można mieć naprawdę fajny i wypasiony obiad, który rano jeszcze pełzał lub pływał w morzu.</p>
<p>Butelka coli 7Q, Snikers 6-7Q, lokalne słodycze 2-3Q, woda 2l 8-10Q, awokado 3-4 za 10Q, kilka pomidorów 2-3Q. Możliwe, że obowiązują inne ceny dla miejscowych, ale zazwyczaj my tyle płaciliśmy.</p>
<p>Wyjście z przewodnikiem na Nos Indianina lub wulkan San Pedro 100Q, kajak w San Pedro 15Q/osoba/godzina.</p>
<figure id="attachment_1547" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/gwatemala07.jpg"><img class="wp-image-1547 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/gwatemala07-1024x683.jpg" alt="Wodospad koło Nebaju" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Wodospad koło Nebaju</figcaption></figure>
<p>Wycieczki trekkingowe po Quiche, okolice Nabaj: jednodniowa 125Q przy 1 osobie, 160Q przy dwóch. Trzydniowe 525Q/730Q za 1/2osoby. Można też w punkcie informacji turystycznej w Nebaju na środku targu kupić mapę z przewodnikiem za 50Q i iść samemu, na krótkie wycieczki (wodospad, farma z wytwórnią sera w Akul) poradziliśmy sobie bez mapy. Okolica wydaje się naprawdę świetnym miejscem na długie wędrówki z plecakiem… tylko niekoniecznie w porze deszczowej.</p>
<p>Szkoła językowa za 5dni x 4h lekcji indywidualnych + nocleg + 3 posiłki dziennie – od 150USD</p>
<p><strong>Transport</strong>:</p>
<p>Pierwsza uwaga, naganiacze wykrzykują skrócone nazwy miejsc i tak: Guatemala City to Guate, Panajachel to Pana, Qetzaltenango to Xela, Huehuetenango to Huehue itd.</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/gwa01.jpg"><img class="alignnone wp-image-1540 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/gwa01-1024x683.jpg" alt="gwa01" width="1020" height="680" /></a></p>
<p>Poruszaliśmy się niemal wyłącznie <a title="chickenbusami" href="https://frikiafriki.wordpress.com/2014/10/13/chicken-bus-gwatemalski-blues/" target="_blank">chickenbusami</a> . W górach, gdzie mieszka większość ludności siatka połączeń jest sprawnie zorganizowana, drogi są byle jakie, a autobusy powolne, za to bardzo tanie – jazda 3 godzinna to koszt około 20Q, autobusy miejskie 2-3Q. Jeśli potrzebujesz się przesiąść, powiedz o tym kierowcy, w zdecydowanej większości okazywali się bardzo pomocni, czasem nawet pomocnik autobusowy odprowadzał nas do kolejnego pojazdu, gdzie mieliśmy się przesiąść. W Peten i Izabal siatka połączeń jest rzadsza i znacznie prostsze może okazać się dojechanie gdzieś busikiem turystycznym (np. z Rio Dulce do Semuc Champey – 150Q), taniej też wychodzi transport turystyczny z Flores do Tikal i z powrotem (70Q) niż jechanie samemu autobusem – minus tego jest taki, że park z ruinami jest ogromny i szkoda być uwiązanym do rozkładu.</p>
<figure id="attachment_1553" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/gwatemala13.jpg"><img class="wp-image-1553 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/gwatemala13-1024x683.jpg" alt="W Tikal spokojnie można spędzić cały dzień i się nie znudzić" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">W Tikal spokojnie można spędzić cały dzień i się nie znudzić</figcaption></figure>
<p>Autobusik z La Tecnica (granica wodna z Meksykiem w okolicy ruin Yaxchilan) – Flores 70Q lub 100 pesos meksykańskich – jest tylko jeden dziennie o 11.00</p>
<p>Transport wodny: nad Atitlanem z Pana do San Pedro 25Q, pomiędzy poszczególnymi wioseczkami 10Q – przewoźnicy lubią doliczać parę Quetzali więcej turystom.</p>
<p>Rio Dulce – Livingston 125 Q – drogo, ale rzeka sama w sobie piękna</p>
<p>Livingston – Puerto Barrios 35Q</p>
<p><strong>Noclegi, które możemy polecić:</strong></p>
<p><strong><em>Jaibalito</em></strong>, <strong><em>Jezioro Atitlan</em></strong>, Posada Jaibalito – z przystani pod górkę, na skrzyżowaniu w lewo, furtka po prawej lub zapytajcie o Hansa, każdy go zna.</p>
<figure id="attachment_1542" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/gwatemala02.jpg"><img class="wp-image-1542 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/gwatemala02-1024x683.jpg" alt="w Posada Jaibalito u Hansa czasoprzestrzen się zakrzywia - wpadliśmy na 2 dni... zostaliśmy 16" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">w Posada Jaibalito u Hansa czasoprzestrzen się zakrzywia &#8211; wpadliśmy na 2 dni&#8230; zostaliśmy 16</figcaption></figure>
<p>Ceny: dormitorium 35Q/dzień lub 175Q/ tydzień, są też pokoje, casita, chyba 90Q za pokój. Czysto, bezpiecznie, wi-fi, kuchnia do przygotowywania posiłków, restauracja z najtańszym i najsmaczniejszym jedzeniem, jakie spotkaliśmy w Gwatemali (dania 10-25Q, kuchnia gwatemalska, wegetariańska, niemiecka; dobra kawa i prawdziwy domowy chleb! – docenicie, gdy przez dłuższy czas będziecie jeść tortille kukurydziane) i fajni ludzie. Zdecydowanie jedno z najlepszych miejsc w ciągu naszej podróży.</p>
<p><strong><em>San Pedro, Jezioro Atitlan</em></strong> – miasto nam się bardzo nie podobało, jak ktoś musi, bo się udusi, to na prawo od przystani możemy polecić Casa Ronaldo, gdy bierzesz pokój na więcej niż jedną noc, to kosztuje 50Q od osoby – taras, hamaki, czysto, nowiutkie wnętrza (cena w niskim sezonie)</p>
<figure id="attachment_1537" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/atitlan08.jpg"><img class="wp-image-1537 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/atitlan08-1024x683.jpg" alt="Widok z naszego balkonu w San Pedro" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Widok z naszego balkonu w San Pedro</figcaption></figure>
<p><strong><em>Antigua: </em></strong>Calle 6a Poniente, na końcu, przy policji turystycznej <strong>bezpłatne</strong> pole biwakowe, niestety stan sanitariatów był dramatyczny, może już posprzątali – spanie tam dłużej niż jedna noc nas przerosło. Antigua jest dość droga jak na standardy gwatemalskie i bardzo turystyczna i ma <a title="smaczne muzea" href="http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/antigua-oczami-afrikow-czyli-co-zjesc-w-muzeum-i-gdzie-znajduje-sie-najladniejsza-toaleta-w-gwatemali" target="_blank">smaczne muzea</a>. <strong>EDIT 01.2015 pole biwakowe z uwagi na brak sanitariatów przyjmuje obecnie jedynie przyczepy campingowe z własnym kibelkiem. </strong>Tani nocleg znaleźliśmy na Calle 1 Poniente &#8211; z prawej strony, prywatne pokoje 50Q, szyldu brak, popytajcie mieszkańców.</p>
<p><strong><em>Tikal: </em></strong>Pole namiotowe tuż przy ruinach – 50Q od osoby, jeśli nie macie swojego namiotu, to można go wynająć za dodatkową opłatą</p>
<p><strong><em>Quetzaltenango (Xela): </em></strong>Casa Seibel 9a Avenida 8-10 Zona 1 – duże i jasne pokoje, dobrze wyposażona kuchnia (narobiliśmy kopytek z sosem grzybowym <img src="http://www.frikiafriki.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";-)" class="wp-smiley" /> ), dwa patio, wi-fi i położone w samym centrum. Cena 100Q za pokój przy więcej niż jednej nocy.</p>
<figure id="attachment_1552" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/gwatemala12.jpg"><img class="wp-image-1552 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/gwatemala12-1024x683.jpg" alt="Przyjemny Praque Central w Huehue - miasto jest dobrym punktem przesiadkowym, aby dostać się do granicy z Meksykiem" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Przyjemny Praque Central w Huehue</figcaption></figure>
<p><strong><em>Huehuetenango</em></strong>: El Gobernador, mała uliczka przy Parqe Central (pierwsza w lewo po kawiarnio-cukierni), cena 35Q osoba, dwójka z łazienką, czysto, wi-fi, w sam raz, by się przespać, jeśli wybieracie się do granicy Meksykańskiej czy do Nebaju. Poza tym nic specjalnego na dłuższy pobyt.</p>
<p><strong><em>Nebaj</em></strong>: Hotel Popis – sam pokój to naprawdę nic ciekawego, tanie zakwaterowania w Nebaju są bardzo skromne. 35Q/osoba, pokój prywatny, łazienka wspólna, wi-fi. Na dole knajpka o tej samej nazwie z najlepszymi quesadillami, jakie jedliśmy; dania mięsne i wegetariańskie (domowe tofu!). Dwa kwadraty od Perque Central.</p>
<p><strong>Internet:</strong></p>
<figure id="attachment_1554" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/gwatemala14.jpg"><img class="wp-image-1554 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/gwatemala14-1024x683.jpg" alt="gwatemala14" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Internet jest nawet w odludnym Tikalu, pech, że tego dnia nie działał ;-)</figcaption></figure>
<p>W większości hoteli, hosteli jest wi-fi, nie ma w bardzo tanich miejscach lub na głębokiej prowincji. W miejscach turystycznych jest też w droższych restauracjach i kawiarniach. Szybkość nie powala, zdarza się, że to samo łącze pozwala jednego dnia na obejrzenie krótkiego filmu online i rozmowę przez skaype, a innego dnia zamuli się na otwieraniu poczty, albo sygnał zniknie, gdy pada deszcz. Z kawiarenki korzystaliśmy raz w Rio Dulce 5Q za 30 min.</p>
<p><strong>Czy chcielibyśmy wrócić?</strong></p>
<p>Raczej nie. Zobaczyliśmy, co chcieliśmy, było to interesujące, dużo fajnych wspomnień, ale śmieci, traktowanie nas jak Gringo (czyli główny kontakt z lokalsami tylko po to by nam coś sprzedać), wystarczy. Wyjątek zrobilibyśmy dla Hansa z Jabalito nad Jeziorem Atitlan i Tikalu.</p>
<p><strong>Co zrobilibyśmy inaczej?</strong></p>
<ul>
<li>Pojechali w porze suchej, aby pochodzić po górach i zobaczyć więcej wulkanów.</li>
<li>Nie bralibyśmy lekcji hiszpańskiego w Antigua tylko w Xeli albo zaszyli się w Jaibalito i wzięli tam jakiegoś nauczyciela.</li>
<li>Nie jechali do Livingston – miasto jest zdecydowanie inne niż pozostałe w Gwatemali – mieszanka kultur, Garifuna i w ogóle, pyszne tapado, ale po wizycie w Belize wypada dość blado (jeśli nie byliście w Belize, to może Was zaciekawić).</li>
</ul>
<figure id="attachment_1543" style="width: 682px;" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/gwatemala03.jpg"><img class="wp-image-1543 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/gwatemala03-682x1024.jpg" alt="gwatemala03" width="682" height="1024" /></a><figcaption class="wp-caption-text">W Chichicastenango</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Jeśli chcecie o coś dopytać, to piszcie śmiało w komentarzach lub na mejla, jeśli znamy odpowiedź, pomożemy!</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/gwatemala-subiektywny-przewodnik-afrikow/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Inna strona Karaibów – Gwatemala</title>
		<link>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/inna-strona-karaibow-gwatemala</link>
		<comments>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/inna-strona-karaibow-gwatemala#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Dec 2014 17:41:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Friki Afriki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Gwatemala]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Ameryka Środkowa]]></category>
		<category><![CDATA[Castillo San Filipe]]></category>
		<category><![CDATA[Livingston]]></category>
		<category><![CDATA[Rio Dulce]]></category>
		<category><![CDATA[Siete Alteres]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://frikiafriki.wordpress.com/?p=1516</guid>
		<description><![CDATA[Wyobrażasz sobie złocisty piasek, turkusową wodę, leniwe bujanie w hamaku i przyjaznych, wyluzowanych ludzi? Słońce przygrzewające i pojedyncze chmurki sunące po błękitnym niebie? Niestety… nic z tego nie uświadczyliśmy w Livingston. Nie wiem którą nogą&#8230;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Wyobrażasz sobie złocisty piasek, turkusową wodę, leniwe bujanie w hamaku i przyjaznych, wyluzowanych ludzi? Słońce przygrzewające i pojedyncze chmurki sunące po błękitnym niebie? Niestety… nic z tego nie uświadczyliśmy w Livingston.<span id="more-1516"></span></p>
<p>Nie wiem którą nogą wstawaliśmy w ostatnim czasie, ale niektóre dni są po prostu złe. Nasz krótki, tym razem czterodniowy pobyt w Gwatemali tak zaszedł nam za skórę, że lepiej byłoby, gdybyśmy od razu popłynęli do Hondurasu. Livingston na karaibskim wybrzeżu Gwatemali przywitało nas kupą naganiaczy w porcie, a zaraz po tym deszczem. Niewielkie miasteczko, ze sporą ilością drewnianej zabudowy oraz knajpkami i sklepikami dla turystów. Bardziej dominuje tu gwatemalska rezerwa i dystans niż karaibskie wyluzowanie, co szczególnie boleśnie odczuliśmy po pobycie w przyjaznym Belize. Nic to, postanowiliśmy dać okolicy szansę i zobaczyć wodospad Siete Altares (Siedem Ołtarzy). Wybraliśmy się spacerem wzdłuż plaży, ledwo dotarliśmy na nadbrzeże to szczęki nam opadły – ogromna ilość śmieci, niczym na wysypisku. I tak sobie szliśmy przez półtorej godziny, niekiedy brodząc po kostki.</p>
<figure id="attachment_1513" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston04.jpg"><img class="wp-image-1513 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston04-1024x683.jpg" alt="Livingston04" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">To jeden z czystszych kawałków plaży&#8230;</figcaption></figure>
<p>Nie wierzę, że do tego stopnia można być obojętnym na otoczenie, w którym się żyje. Ponoć jakiś prąd morski przyniósł te śmieci parę miesięcy temu i objawiły się nagle. Ale do ciężkiego licha czemu nikt tego nie posprząta?! Sterty butów, plastiku, styropianu i wuj wie czego jeszcze leżą tak gęsto, że przez większość spaceru praktycznie nie widzimy piasku. Przecieramy oczy ze zdumienia, gdy okazuje się, że na tych śmieciach zaparkowana czyjaś łódka, a domowe kury, indyki lub świnie wyszukują sobie smakowite kąski, śmieci docierają niemal pod same domostwa i tak sobie leżą, i śmierdzą. Pewnie do czasu aż jakiś prąd morski czy sztorm zabierze je  z powrotem i poniesie nie wiadomo dokąd.</p>
<figure id="attachment_1515" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston06.jpg"><img class="wp-image-1515 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston06-1024x683.jpg" alt="Siete altares" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Siete Altares</figcaption></figure>
<figure id="attachment_1506" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-siete-altares08.jpg"><img class="wp-image-1506 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-siete-altares08-1024x683.jpg" alt="Siete Altares" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Siete Altares</figcaption></figure>
<p>Wodospad choć piękny, prawdziwa oaza spokoju i zieleni, nie uratował dnia, bo nie było żadnej łódki i trzeba było wrócić tą samą drogą. No to szliśmy, oddając się refleksji na temat bezsensu tworzenia jednorazowych i byle jakich produktów, które szybko się psują, nie ma gdzie ich składować i w efekcie lądują w morzu, są palone w ogródkach, ale nic to, ważne, że gospodarka się kręci.</p>
<figure id="attachment_1508" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-siete-altares10.jpg"><img class="wp-image-1508 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-siete-altares10-1024x683.jpg" alt="Włażąc na wodospad" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Włażąc na wodospad</figcaption></figure>
<p>Na domiar złego przez te cztery dni, niemal każdy przewoźnik próbował nas oszukać na niemałe kwoty, Murzynka poprawiająca Piotrowi warkoczyki w połowie pracy (czytaj pół łba zaplecione, a pół rozczesane) zmieniła zdanie co do ceny, hotelowa pani ponownie domagała się zapłaty za noc, za którą już zapłaciliśmy, a jedyne kontakty międzyludzkie polegały na nachalnych próbach wciśnięcia nam łódki lub marihuany. Totalna porażka. O ludzie Gariufuna możemy powiedzieć tylko, że tam jest i to by było na tyle. W przeciwieństwie do Belize każdy sprawiał wrażenie zajętego sobą, śpieszącego się lub totalnie zobojętniałego (wyjątek dla jednego dilera marihuany, który zaczepiał nas średnio cztery razy dziennie i za każdym razem sprawiał wrażenie zdziwionego, że nie chcemy oferowanego towaru).</p>
<figure id="attachment_1497" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-16.jpg"><img class="wp-image-1497 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-16-1024x683.jpg" alt="Domki nad Rio Dulce" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Domki nad Rio Dulce</figcaption></figure>
<p>Najbardziej karaibska z tego wszystkiego okazała się malutka forteca Castillo San Filipe, mająca chronić Jezioro Izabal od najazdów piratów. Forteca znajduje się…. półtorej godziny drogi łodzią od morza.</p>
<figure id="attachment_1501" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-20.jpg"><img class="wp-image-1501 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-20-1024x683.jpg" alt="San Filipe koło Rio Dulce" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">San Filipe koło Rio Dulce</figcaption></figure>
<p>A więcej zdjęć (nie tylko śmieci) w galerii:</p>

<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/inna-strona-karaibow-gwatemala/attachment/livingston06'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston06-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Siete altares, Gwatemala" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1514'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston05-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Czystszy kawałek naszej drogi" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/inna-strona-karaibow-gwatemala/attachment/livingston04'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston04-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Livingston04" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/od-meksyku-do-panamy-radosc-strach-i-zachwyt/attachment/livingston03'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston03-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="I będzie pyszny kotlecik" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1511'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston02-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Świnie w kosmosie" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1510'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston01-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="w Livingston" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1509'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-siete-altares11-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Livingston Siete Altares11" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/inna-strona-karaibow-gwatemala/attachment/livingston-siete-altares10'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-siete-altares10-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Włażąc na wodospad" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/gwatemala-subiektywny-przewodnik-afrikow/attachment/livingston-siete-altares09'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-siete-altares09-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Siete Altares" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/inna-strona-karaibow-gwatemala/attachment/livingston-siete-altares08'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-siete-altares08-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Siete Altares, Gwatemala" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1505'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-siete-altares07-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Siete Altares, Gwatemala" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1504'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-23-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Na Jeziorze Izabal" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1503'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-22-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="W Fortecy San Filipe" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1502'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-21-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Livingston 21" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/inna-strona-karaibow-gwatemala/attachment/livingston-20'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-20-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="San Filipe koło Rio Dulce" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1500'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-19-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="San Filipe koło Rio Dulce" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1499'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-18-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Rio Dulce" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1498'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-17-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Domostwa na brzegu Rio Dulce" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/inna-strona-karaibow-gwatemala/attachment/livingston-16'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-16-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Domki nad Rio Dulce" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1496'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-15-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Rio Dulce" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1495'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-14-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Przystań w Livingston" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1494'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-13-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Jeszcze nie wiem, że cena ulegnie zmianie" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1493'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston-12-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Livingston" /></a>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/inna-strona-karaibow-gwatemala/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przez góry, ruiny i selwę – Chiapas i Tikal</title>
		<link>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal</link>
		<comments>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Nov 2014 08:08:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Friki Afriki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Gwatemala]]></category>
		<category><![CDATA[Meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Zabytki]]></category>
		<category><![CDATA[Agua Azul]]></category>
		<category><![CDATA[Ameryka Środkowa]]></category>
		<category><![CDATA[Bonampak]]></category>
		<category><![CDATA[fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[las deszczowy]]></category>
		<category><![CDATA[Majowie]]></category>
		<category><![CDATA[Misol-Ha]]></category>
		<category><![CDATA[Palenque]]></category>
		<category><![CDATA[ruiny]]></category>
		<category><![CDATA[selwa]]></category>
		<category><![CDATA[Tikal]]></category>
		<category><![CDATA[Tonina]]></category>
		<category><![CDATA[Yaxchilan]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://frikiafriki.wordpress.com/?p=1382</guid>
		<description><![CDATA[W selwie koło Palenque niemal słychać jak rośliny rosną, drzewa pną się do nieba, oplatają je liany, każda z roślin walczy o odrobinę światła, choć słońce praży, to tu panuje lekki półmrok. Wilgotne powietrze sprawia,&#8230;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>W selwie koło Palenque niemal słychać jak rośliny rosną, drzewa pną się do nieba, oplatają je liany, każda z roślin walczy o odrobinę światła, choć słońce praży, to tu panuje lekki półmrok. Wilgotne powietrze sprawia, że włosy natychmiast stają się mokre, a koszulki przyklejają się do ciała. Natrętne bzyczenie komarów tuż przy uchu, informuje nas, że nie jesteśmy tu sami. Pierwszy raz mieliśmy zetknięcie z tak namacalnym Życiem.<span id="more-1382"></span></p>
<figure id="attachment_1401" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas20.jpg"><img class="wp-image-1401 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas20-1024x683.jpg" alt="Palenque" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Palenque</figcaption></figure>
<p>Ten las żyje, jest domem, schronieniem, miejscem współpracy i rywalizacji, walki o byt. Niezliczone ilości insektów, pająki, nietoperze, gady, kolorowe ptaki i małpy koegzystują ze sobą. A my czujemy się w tym wszystkim tacy mali i zagubieni. Ruiny zeszły na dalszy plan. Zresztą, te sterty kamieni porośnięte krzewami i drzewami na śmiesznych piramidokształtych pagórkach. Cóż to jest? Niegdyś było to potężne miasto, dziś zawładnęła nim natura. Konary rozsadzają schody prowadzące zapewne do jakiejś świątyni. Dawniej wstęp mieli tu tylko wybrani, dziś jest to gruzowisko w oceanie zieleni. Czy człowiek może zdominować planetę? Czy faktycznie jest w stanie „czynić sobie ziemię poddaną”? Czy można ujarzmić taki żywioł?</p>
<figure id="attachment_1391" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas10.jpg"><img class="wp-image-1391 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas10-1024x683.jpg" alt="selwa koło Palenque - ruiny pochłaniane przez przyrodę" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">selwa koło Palenque &#8211; ruiny pochłaniane przez przyrodę</figcaption></figure>
<p>Poza tym w dżungli żyją złośliwe karły. Zamieszkują jaskinie, ale zdarza się, że wypuszczają się w okolice osad ludzkich, by wieść mieszkańców  na manowce. Jeśli w selwie spotkacie takowego, nie ulegajcie nigdy jego podszeptom! Będzie prowadził Was drogą na około, spędzicie dzień cały na wędrówce, a w rezultacie okaże się, że wróciliście do punktu wyjścia. Gdy pytamy Rodolfo czy to taka legenda, poważnieje i mówi, że wręcz przeciwnie. Spotkał nawet jednego koło swojej wioski, siedział taki na drzewie i obserwował okolicę. Nasz przewodnik pokłonił mu się grzecznie i pozdrowił, ale ten  go zignorował. Może to i lepiej, bo jeden z sąsiadów, spotkał karła po pijanemu – ocknął się dopiero po dwóch dniach w dżungli, gdy jego ciało oplatały liany. W gąszczu zieleni, której wzrok nie jest w stanie przebić, gdzie przyroda manifestuje swą potęgę, jesteśmy w stanie uwierzyć w tę historię; jak i w to, że wioska naszego przewodnika, ma też opiekuna pod postacią ptaka, który zjawia się tylko wtedy, gdy ma nastąpić jakieś nieszczęście czy zagrożenie i ostrzega mieszkańców swoim śpiewem.</p>
<figure id="attachment_1403" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas22.jpg"><img class="wp-image-1403 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas22-1024x683.jpg" alt="Palenque" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Palenque</figcaption></figure>
<p>Pogranicze Meksyku, Gwatemali i Belize gęsto porośnięte lasami deszczowymi kryje w sobie wiele ruin dawnej cywilizacji, część o sobie przypomina tylko w formie podejrzanie równomiernych pagórków, część czeka na odnalezienie. Pierwszy raz zwiedzając ruiny bardziej na nas wrażenie zrobiło otoczenie – zachwyt nad mnogością żyjących tu stworzeń i podziw dla Majów, że w takich warunkach, byli w stanie stworzyć imperium i nauczyli się koegzystować z puszczą. Zamiast wypatrywać kolejnych płaskorzeźb chłonęliśmy śpiew ptaków, próbując zlokalizować z którego drzewa dochodzi. Podglądaliśmy jak małpy ganiają po drzewach, a iguany – niektóre metrowe i niesłychanie kolorowe szybko przebierają krótkimi nóżkami, uciekając przed obiektywem. Na pożegnanie z Meksykiem, który pokochaliśmy, postanowiliśmy zafundować sobie zwiedzanie ruin Majów w Toninie, Palenque, Bonampak, Yaxchilan i oczywiście słynny gwatemalski Tikal zagubiony w morzu zieleni.</p>
<figure id="attachment_1389" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas07.jpg"><img class="wp-image-1389 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas07-1024x683.jpg" alt="Misol-Ha" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Misol-Ha</figcaption></figure>
<figure id="attachment_1408" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas27.jpg"><img class="wp-image-1408 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas27-1024x683.jpg" alt="Bonampak" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Bonampak</figcaption></figure>
<p>Paradoksalnie, okazało się, że miejsca łatwo dostępne, jak Tonina (położona jeszcze w górach) i sławne jak Palenque czy Tikal okazały się bardzo kameralne, a „niedostępne” Bonampak i Yaxchilan wręcz przeciwnie. Cóż, niedostępność, nie tylko nas przyciągnęła. A to, co miało być tak odludne i zapomniane w lasach deszczowych, przestaje być takie, gdy podjeżdża duży autokar wycieczkowy z głośną grupą niemieckich turystów lub gdy ustawia się kolejka łódek wysadzających pasażerów przy pomoście w Yaxchilan.  Zwłaszcza to miejsce kusiło nas swym malowniczym położeniem nad rzeką Usumacintą. Tuż przy granicy z Gwatemalą i dostępne jedynie droga wodną. Gdy płyniemy motorówką czujemy się jak Krzysztof Kolumb, jadący poznawać nowe ziemie, szeroka rzeka i nasza motoróweczka leniwie wyprzedzająca kolorowe ptaki. Czar jednak pryska, gdy po chwili wyprzedzają nas kolejne łodzie wyładowane turystami. Widać każdy chce być Kolumbem i dotrzeć tam, gdzie tak niedostępnie. Jakże naiwne było nasze myślenie, cóż na osłodę możemy dodać, że zwiedzaliśmy przynajmniej swoim tempem, w ciszy i udało nam się zobaczyć sporo zwierzaków.</p>
<figure id="attachment_1410" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas29.jpg"><img class="wp-image-1410 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas29-1024x683.jpg" alt="W drodze do Yaxchilan" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">W drodze do Yaxchilan</figcaption></figure>
<p>Obraz kaskad, dżungli i ruin zabraliśmy ze sobą, gdy następnego dnia przekroczyliśmy granicę Meksyku, w trakcie tej podróży już tam nie wrócimy… Pięć minut na łodzi i już jesteśmy w Gwatemali. Wioska Tecnica, do której przybijamy w mapach googla nie jest nawet podpisana, po prostu kawałek bezimiennej drogi naprzeciwko meksykańskiej Frontera Corozal. Punkt kontroli granicznej w Bethel oddalony o godzinę jazdy, a nasza trasa do Flores przez cztery godziny wiedzie po drodze z wertepami i koleinami. Rowerem szybciej byśmy się przemieścili, ale jest naprawdę fajnie. Za oknem selwa poprzecinana co jakiś czas pastwiskami, lagunami i małymi osadami. Niegdyś to wszystko był las, drzewa wykarczowano, by pozyskać teren pod uprawy kukurydzy i pastwiska dla bydła. Tu człowiek zwyciężył przyrodę, tylko na jak długo?</p>
<figure id="attachment_1416" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/tikal02.jpg"><img class="wp-image-1416 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/tikal02-1024x683.jpg" alt="Tikal" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Tikal</figcaption></figure>
<p>Potężny Tikal niegdyś jedno z najważniejszych miast Majów, dziś tonie w zieleni, a poszczególne piramidy zostały tylko do połowy odsłonięte. Sylwetki wielu budynków zarysowują się pod bujną roślinnością, a wesołe małpki, skaczą po ruinach nic sobie nie robiąc ze Światowego Dziedzictwa UNESCO.</p>
<figure id="attachment_1422" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/tikal09.jpg"><img class="wp-image-1422 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/tikal09-1024x683.jpg" alt="Tikal" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Tikal</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zobacz więcej w galerii:</p>

<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas01'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas01-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Tonina, Chiapas, Meksyk" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas02'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas02-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Tonina" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas03'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas03-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Tonina, Chiapas, Meksyk" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas04'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas04-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Agua Azul" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas05'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas05-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Agua Azul, Meksyk" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas06'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas06-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Agua Azul" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas07'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas07-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Misol-Ha, Meksyk" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas08'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas08-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="...spadająca woda" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas10'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas10-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="selwa koło Palenque - ruiny pochłaniane przez przyrodę" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas11'><img width="1020" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas11-1024x686.jpg" class="attachment-large" alt="Niepozorny, a niebezpieczny" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas12'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas12-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Morze zieleni  - selwa koło Palenque, Meksyk" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas15'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas15-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Templo Olvidado, koło Palenque, Chiapas, Meksyk" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas13'><img width="683" height="1024" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas13-683x1024.jpg" class="attachment-large" alt="Chiapas13" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas14'><img width="683" height="1024" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas14-683x1024.jpg" class="attachment-large" alt="Chiapas14" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas16'><img width="683" height="1024" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas16-683x1024.jpg" class="attachment-large" alt="Chiapas16" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas18'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas18-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Palenque" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas19'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas19-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Palenque, Chiapas, Meksyk" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas20'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas20-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Palenque, Chiapas, Meksyk" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas21'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas21-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Palenque" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas22'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas22-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="....ruiny" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas23'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas23-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Bonampak, Chiapas, Meksyk" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas24'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas24-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Bonampak" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas25'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas25-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Wpłynąłem na zielony przestwór oceanu..." /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas26'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas26-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Bonampak, Meksyk" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas27'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas27-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Bonampak, Chiapas, Meksyk" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas28'><img width="1020" height="682" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas28-1024x685.jpg" class="attachment-large" alt="Na rzece Usumacincie" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas29'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas29-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="W drodze do Yaxchilan" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas31'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas31-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Yaxchilan, Chiapas, Meksyk" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas32'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas32-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Yaxchilan" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas34'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas34-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Chiapas34" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/tikal01'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/tikal01-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Taki stwór w Tikal, Gwatemala" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/tikal02'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/tikal02-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Tikal, Gwatemala" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/tikal04'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/tikal04-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Tikal" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/tikal05'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/tikal05-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="W Tikal" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/tikal06'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/tikal06-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Tikal" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/tikal07'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/tikal07-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Tikal, Gwatemala" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/tikal08'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/tikal08-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Tikal, Gwatemala" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/tikal09'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/tikal09-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Spider monkey, Tikal, Gwatemala" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/attachment/chiapas33'><img width="683" height="1024" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/11/chiapas33-683x1024.jpg" class="attachment-large" alt="Yaxchilan, Chiapas, Meksyk" /></a>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Smutny kolorowy cmentarz</title>
		<link>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/smutny-kolorowy-cmentarz</link>
		<comments>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/smutny-kolorowy-cmentarz#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 19 Oct 2014 06:11:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Friki Afriki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Gwatemala]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[Ameryka Środkowa]]></category>
		<category><![CDATA[Jose Efrain Rios Montt]]></category>
		<category><![CDATA[ludobójstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Majowie]]></category>
		<category><![CDATA[Montt]]></category>
		<category><![CDATA[Nebaj]]></category>
		<category><![CDATA[Qiche]]></category>
		<category><![CDATA[tortury]]></category>
		<category><![CDATA[wojna domowa]]></category>
		<category><![CDATA[wojna domowa w Gwatemali]]></category>
		<category><![CDATA[zbrodnie wojenne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://frikiafriki.wordpress.com/?p=1212</guid>
		<description><![CDATA[Nebaj – miejsce gdzie Diabeł mówi dobranoc. Wysoko w górach, z zapierającą dech w piersiach drogą dojazdową, miejsce majańskiej społeczności z grupy Ixil. Zarazem jeden z najbiedniejszych rejonów w kraju – 80% mieszkańców żyje w&#8230;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Nebaj – miejsce gdzie Diabeł mówi dobranoc. Wysoko w górach, z zapierającą dech w piersiach drogą dojazdową, miejsce majańskiej społeczności z grupy Ixil. Zarazem jeden z najbiedniejszych rejonów w kraju – 80% mieszkańców żyje w ubóstwie i to widać. Skromne, maleńkie domki, część ludzi boso, małe dzieci pracują jako sprzedawczynie cukierków lub czyściciele butów, a część osób nie mówi po hiszpańsku. Zarazem piękne miejsca na wędrówki bliższe i dalsze poprzez lasy, przełęcze wśród szumu rzek i wodospadów. Wszystko to przesłoniła dramatyczna historia, która rozegrała się tu przed laty. Choć pięknie świeciło słońce, a na lokalnym cmentarzu pełno było kolorowo pomalowanych nagrobków był to bardzo smutny dzień.<span id="more-1212"></span></p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/nebaj01.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1214" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/nebaj01.jpg" alt="nebaj01" width="665" height="443" /></a></p>
<p>Wojna domowa w Gwatemali trwała 36 lat, szacuje się, że zabrała życie 200 tysiącom osób, kilkadziesiąt tysięcy uciekło z kraju. Zarówno lewicowe partyzantki, jak i junty wojskowe dopuszczały się okrucieństw, cenę najwyższą, jak to na wojnach bywa ponosili najczęściej zwykli obywatele. Jest jednak ktoś, kto ma najwięcej krwi na rękach.</p>
<p>José Efraín Ríos Montt objął władzę w kraju w marcu 1982 roku na drodze zamachu stanu. Jego przemówienie obfitowało w piękne słowa o wprowadzeniu pokoju, sprawiedliwości i przestrzeganiu praw jednostki. Szybko jednak okazało się, że niektóre jednostki są równiejsze, a efektem jego deklaracji i półtorarocznych rządów było życie kilkudziesięciu tysięcy ludzi, większość z nich należała do społeczności Majów.</p>
<figure id="attachment_1215" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/nebaj02.jpg"><img class="size-full wp-image-1215" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/nebaj02.jpg" alt="Nagrobki ofiar z 1982 roku" width="665" height="443" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Nagrobki ofiar z 1982 roku</figcaption></figure>
<figure id="attachment_1216" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/nebaj03.jpg"><img class="wp-image-1216 size-full" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/nebaj03.jpg" alt="nebaj03" width="665" height="443" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Nagrobki ofiar z 1982 roku</figcaption></figure>
<p>Żołnierze stosowali politykę spalonej ziemi, gdy armia wkraczała do indiańskich miasteczek zbierali wszystkich mieszkańców i mordowali, często przed tym torturując swoje ofiary. Zabijano całe wioski – mężczyzn, kobiety, dzieci. Masowo. Rodzice patrzyli na śmierć swoich dzieci, którym rozbijano główki o ściany domów, mężczyźni patrzyli jak ich żony i córki są gwałcone. Rozstrzeliwano, palono żywcem, rozbijano głowy młotkami, maczetami, torturowano. Ci, którzy ostali się przy życiu mieli uprzątnąć zmasakrowane ciała, czasem ktoś jeszcze żył, gdy trafiał do zbiorowej, bezimiennej mogiły. Tysiące kobiet zostało zgwałconych, część zachowywano przy życiu, ku uciesze wojskowych robiły za niewolnice seksualne, a gdy się znudziły, porzucano je na ulicach, by jeszcze bardziej je poniżyć i upodlić. Ciężarnym rozcinano brzuchy nożami i wyjmowano płody. Setki dzieci zostało zamordowanych za sam fakt przynależności do danej grupy etnicznej. Dziesiątki tysięcy ofiar w imię walki z lewicową partyzantką i jej sprzymierzeńcami, setki bezimiennych grobów, rozbite rodziny i spalone do gołej ziemi miasteczka i wsie. Na terenie Quiche i Huehuetenango anihilowano prawie 700 wiosek zamieszkałych przez Majów.  Z czego ponad 100 w okresie rządów Motta. Przed rozpoczęciem wojny Majowie stanowili prawie 90% populacji Gwatemali, dziś niespełna połowę.</p>
<figure id="attachment_1218" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/nebaj05.jpg"><img class="wp-image-1218 size-full" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/nebaj05.jpg" alt="nebaj05" width="665" height="443" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Cmentarz w Nebaju &#8211; miejsce upamiętniające ponad 400 dzieci. Ołtarz, przy którym co niedzielę odbywają się ceremonie.</figcaption></figure>
<p>Jedna trzecia wszystkich ofiar wojny domowej zginęła za dyktatury Montta, która trwała raptem 503 dni, a sam generał okazał się najstraszliwszym katem w jej historii. Miał przy tym wsparcie ze strony Stanów Zjednoczonych, CIA oraz samego prezydenta Regana, który później miał powiedzieć, że nie był świadom masakr na ludności cywilnej. Wiele lat później Clinton przeprosił za postępowanie USA w tym czasie, znów na pięknych słowach się skończyło i sprawiedliwość do dnia dzisiejszego nie została wymierzona. Nikt się nie przyznaje, nikt nie poczuwa do odpowiedzialności. Zapadło kilka wyroków skazujących dla szeregowych żołnierzy, otrzymali 6060 lat więzienia, nie ukarano nikogo, kto wydawał rozkazy. W Gwatemali do dnia dzisiejszego  odnajduje się zbiorowe mogiły z czasów wojny domowej.</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/nebaj04.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1217" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/nebaj04.jpg" alt="nebaj04" width="665" height="443" /></a></p>
<p>Generał Montt przez wiele lat chroniony immunitetem, przestał być nietykalny dopiero w 2012 roku (choć nie udało mu się zostać prezydentem, obejmował inne stanowiska polityczne). W końcu upomniał się o niego wymiar sprawiedliwości, podejrzany nie przyznawał się do winy, mimo to skazano go na 80 lat więzienia za ludobójstwo i zbrodnie wojenne. Ameryka Łacińska świętowała – był to pierwszy w historii przypadek, by głowa państwa została pociągnięta do odpowiedzialności karnej w swoim kraju. Radość ta nie trwała jednak długo. Po 10 dniach Trybunał Konstytucyjny anulował wyrok, a sędzia, który go wydał został zawieszony w czynnościach. Podobno ponowna rozprawa planowana jest na styczeń 2015 roku.</p>
<figure id="attachment_1219" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/nebaj06.jpg"><img class="wp-image-1219 size-full" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/nebaj06.jpg" alt="nebaj06" width="665" height="443" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Cmentarz w Nebaju &#8211; miejsce upamiętniające śmierć ponad 300 kobiet i ołtarz.</figcaption></figure>
<p>W Nebaju w niedzielę na cmentarzu znów zbiorą się Majowie, będą odprawiać ceremonię w miejscu upamiętniającym ponad 400 poległych dzieci i ok. 300 kobiet z miasteczka. Zapalą świeczki, złożą kwiaty, choć tyle lat minęło, pamięć wciąż jest żywa. Tymczasem generał Montt dożywa późnej starości w zaciszu swojego domu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/smutny-kolorowy-cmentarz/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trzy fajne miejsca koło Quetzaltenango</title>
		<link>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/trzy-fajne-miejsca-kolo-quetzaltenango</link>
		<comments>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/trzy-fajne-miejsca-kolo-quetzaltenango#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 15 Oct 2014 21:06:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Friki Afriki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Gwatemala]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Zabytki]]></category>
		<category><![CDATA[Ameryka Środkowa]]></category>
		<category><![CDATA[Fuentes Georginas]]></category>
		<category><![CDATA[Laguna Chicabal]]></category>
		<category><![CDATA[Quetzlatenango]]></category>
		<category><![CDATA[San Andres Xecul]]></category>
		<category><![CDATA[Xela]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://frikiafriki.wordpress.com/?p=1178</guid>
		<description><![CDATA[Quetzaltenango – kolejna nazwa, która powoduje łamanie się języka, dlatego w Gwatemali mówi się w skrócie Xela. Jest to drugie co do wielkości miasto w kraju i przyjemnie zaskakuje tym, że nie ma w nim&#8230;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Quetzaltenango – kolejna nazwa, która powoduje łamanie się języka, dlatego w Gwatemali mówi się w skrócie Xela. Jest to drugie co do wielkości miasto w kraju i przyjemnie zaskakuje tym, że nie ma w nim zbyt wielu turystów. Ot zwykłe, pełne życia, nie to, co skansen w Antigua. W samej Xeli za dużo do oglądania nie ma, jak zwykle, jest zabytkowy kościół, przy głównym placu (zwanym szumnie parkiem), parę knajpek, trochę sklepów, targi. Nic szczególnego. Za to okolice Xeli powalają – dookoła góry, wulkany (w tym najwyższa góra Ameryki Środkowej) i świetne trasy trekkingowe jedno i wielodniowe. Niestety z tych dobrodziejstw nie skorzystamy, bo póki co pora deszczowa trwa, a my wciąż mamy uraz po naszym nieudanym trekkingu w Antigua. Co zatem robić, gdy już wczesnym popołudniem niebo zasnuwają ciężkie chmury?<span id="more-1178"></span></p>
<p><strong>San Andres Xecul</strong></p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela04.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1183" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela04.jpg" alt="xela04" width="665" height="443" /></a></p>
<p>Absolutny hit jak dla nas. Jeden z najbardziej kolorowych kościółków na naszej drodze. Choć poszczególne elementy są nieco koślawe, całość sprawia niezwykle urocze wrażenie. Tu i ówdzie aniołki, kolby kukurydzy, rośliny, kolumienki, a wszystko to na wściekle żółtym tle. W miejscowości jest jeszcze jeden kościółek, o nieco skromniejszej dekoracji, ale utrzymany w podobnej kolorystyce, a tuż obok niego –  święte miejsce Majów, ołtarz, ognisko i świetny widok na okolicę.</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela07.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1186" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela07.jpg" alt="xela07" width="665" height="443" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela08.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1187" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela08.jpg" alt="xela08" width="665" height="443" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Fuentes Georginas</strong></p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela14.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1193" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela14.jpg" alt="xela14" width="665" height="443" /></a></p>
<p>Gorące źródła i to dosłownie. W malowniczej, górskiej scenerii kilka baseników o kamiennych brzegach, otoczonych roślinnością. Woda jest tak ciepła, że nawet najtwardsi wymiękają po paru minutach w basenie najbliżej źródła. Dylemat jest taki czy odmaczać skórkę w gorącej wodzie czy wyjść i po chwili telepać się  zimna. Wskakując do najcieplejszego basenu, woda sparzyła nam zadki i wyrwało nam się popularne, brzydkie polskie przekleństwo. Siedzący obok Gwatemalczyk podchwycił, mówiąc z entuzjazmem: „Esto es muy fuerte polabra en Polonia” i bajera zaczęła się kręcić. Okazało się, że był w naszym kraju, dalsze pluskanie upłynęło na miłej konwersacji i umówieniu się na kolejną wycieczkę.</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela22.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1206" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela22.jpg" alt="xela22" width="665" height="443" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Laguna Chicabal</strong></p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela151.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1203" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela151.jpg" alt="xela15" width="665" height="443" /></a></p>
<p>Wulkan, który zamiast krateru ma… jezioro. Piękna, błękitna laguna, otoczona zalesionymi brzegami. Droga wpierw wiedzie przez lasy i pola, z widokiem na wulkan Santa Maria. Następnie dochodzi do punktu widokowego, gdzie w pełni można podziwiać święte jezioro Majów. Gdy schodzimy w dół po około sześciuset schodach znad jeziora zaczyna unosić się mgła i klimat robi się naprawdę bajkowy. Tylko czekać, aż wiedźminka Ciri wyjedzie na Kelpie z oparów nad wodą. Patrzymy, jak urzeczeni, niestety żadna Pani Jeziora, ani inna wróżka się nie pojawia.</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela16.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1195" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela16.jpg" alt="xela16" width="665" height="443" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Gdy spacerujemy wśród brzegów, zauważamy, co kawałek majański ołtarz. Każdy poświęcony jest innemu nagualowi. Nad jeziorem regularnie odbywają się ceremonie, niestety i tym razem nie mieliśmy szczęścia zobaczyć ich. Na wycieczkę poszliśmy z dwoma przesympatycznymi Gwatemalczykami, więc poza świetnym spacerem, było sporo konwersacji na tematy wszelakie, ten, który był w Polsce popisał się świetną znajomością dań naszej kuchni i to z polskimi nazwami! Nasz sympatyczny kolega gustował głównie w pierogach i gołąbkach, nie pogardził też żurkiem, ani maślanką, jeśli serwowana z ziemniakami z jajkiem. Siłą rzeczy zrobiliśmy się bardzo głodni i zatęskniliśmy do domu.</p>
<p>Aby ukoić ten żal, narobiliśmy kopytek w hotelowej kuchni, zamiast sosu grzybowego poszedł zagęszczony krem grzybowy w proszku i była uczta. Z patriotycznym namaszczeniem, wszamaliśmy całą michę na raz <img src="http://www.frikiafriki.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";-)" class="wp-smiley" /> I tak oto przekleństwo w miejscu publicznym, doprowadziło do obżarstwa.</p>
<p>Zobacz więcej zdjęć w galerii:</p>

<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/trzy-fajne-miejsca-kolo-quetzaltenango/attachment/xela04'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela04-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="xela04" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1180'><img width="1020" height="681" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela01-1024x684.jpg" class="attachment-large" alt="Majowie w San Andres Xecul, Gwatemala" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/trzy-fajne-miejsca-kolo-quetzaltenango/attachment/xela06'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela06-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="San Andres Xecul" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/trzy-fajne-miejsca-kolo-quetzaltenango/attachment/xela07'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela07-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="xela07" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/trzy-fajne-miejsca-kolo-quetzaltenango/attachment/xela08'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela08-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="xela08" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/trzy-fajne-miejsca-kolo-quetzaltenango/attachment/xela09'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela09-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="xela09" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/trzy-fajne-miejsca-kolo-quetzaltenango/attachment/xela10'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela10-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="xela10" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/trzy-fajne-miejsca-kolo-quetzaltenango/attachment/xela11'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela11-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="xela11" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/trzy-fajne-miejsca-kolo-quetzaltenango/attachment/xela12'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela12-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="xela12" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/trzy-fajne-miejsca-kolo-quetzaltenango/attachment/xela13'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela13-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="xela13" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/trzy-fajne-miejsca-kolo-quetzaltenango/attachment/xela14'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela14-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="xela14" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/trzy-fajne-miejsca-kolo-quetzaltenango/attachment/xela15'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela15-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="xela15" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/trzy-fajne-miejsca-kolo-quetzaltenango/attachment/xela16'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela16-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Laguna Chicabal, Gwatemala" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/trzy-fajne-miejsca-kolo-quetzaltenango/attachment/xela17'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela17-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="xela17" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/trzy-fajne-miejsca-kolo-quetzaltenango/attachment/xela18'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela18-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="xela18" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/trzy-fajne-miejsca-kolo-quetzaltenango/attachment/xela19'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela19-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="xela19" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/trzy-fajne-miejsca-kolo-quetzaltenango/attachment/xela22-2'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela221-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="xela22" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/trzy-fajne-miejsca-kolo-quetzaltenango/attachment/xela23'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela23-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="xela23" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/trzy-fajne-miejsca-kolo-quetzaltenango/attachment/xela03'><img width="680" height="1024" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela03-680x1024.jpg" class="attachment-large" alt="xela03" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/trzy-fajne-miejsca-kolo-quetzaltenango/attachment/xela05'><img width="682" height="1024" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela05-682x1024.jpg" class="attachment-large" alt="xela05" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1181'><img width="1" height="1" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/xela02.jpg" class="attachment-large" alt="xela02" /></a>

<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/trzy-fajne-miejsca-kolo-quetzaltenango/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chicken Bus &#8211; Gwatemalski blues</title>
		<link>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/chicken-bus-gwatemalski-blues</link>
		<comments>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/chicken-bus-gwatemalski-blues#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Oct 2014 07:03:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Friki Afriki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Gwatemala]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[Ameryka Środkowa]]></category>
		<category><![CDATA[autobus]]></category>
		<category><![CDATA[chicken bus]]></category>
		<category><![CDATA[transport]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://frikiafriki.wordpress.com/?p=1162</guid>
		<description><![CDATA[Nie sposób nie zrobić osobnego wpisu, na ten temat. Dziś o ostrej jeździe bez trzymanki i osobach, które spotkasz w autobusie. No dobra, zdecydowaliśmy się już gdzie chcemy jechać, pozostaje tylko znaleźć transport. Dworzec autobusowy,&#8230;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Nie sposób nie zrobić osobnego wpisu, na ten temat. Dziś o ostrej jeździe bez trzymanki i osobach, które spotkasz w autobusie.<span id="more-1162"></span></p>
<p>No dobra, zdecydowaliśmy się już gdzie chcemy jechać, pozostaje tylko znaleźć transport. Dworzec autobusowy, szumnie zwany terminalem, to najczęściej kawałek placu, z autobusami. Jeśli widzisz więcej niż dwa stojące pojazdy, to najprawdopodobniej jesteś już na dworcu. W większości przypadków próżno szukać takich luksusów jak kasa biletowa, rozkład jazdy czy toaleta. Nie bój się. Pomocnicy kierowców nie dadzą Ci się zgubić. Ledwie się pojawisz, od razu obskoczy Cię kilku, pytając dokąd chcesz jechać, po czym zaprowadzą do odpowiedniego pojazdu. Jeśli nie wierzysz, sprawdź tabliczkę – nazwy miejscowości będą pięknie wykaligrafowane na przedzie. W wersji Premium, może Ci się trafić autobus z elektronicznym wyświetlaczem, a nawet z kolorowymi lampkami, które migają, jak na choince w Boże Narodzenie.</p>
<figure id="attachment_1167" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/chicken04.jpg"><img class="size-full wp-image-1167" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/chicken04.jpg" alt="Antigua - nic nie stoi na przeszkodzie, żeby cyrk stał na środku dworca." width="665" height="443" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Antigua &#8211; nic nie stoi na przeszkodzie, żeby cyrk stał na środku dworca.</figcaption></figure>
<p>A czemu kurczakowy autobus? Odpowiedź jest prosta – to pojazd z lat 50-tych, zazwyczaj amerykański, szkolny autobus firmy Blue Bird, który w środku ma ławeczki. Zasada jest taka – na każdym siedzeniu, mają zmieścić się trzy dupki, nie ważne jakich gabarytów (dupka dziecięca się nie liczy). To powoduje, że z każdej strony wystaje zazwyczaj pół dupki jednego z pasażerów, czyniąc przejście niemal niemożliwym. Słowem, na bardziej popularnych trasach, jedzie się niczym kurczaki w transporcie lub sardynki w puszce.</p>
<p>Trochę się przed wyjazdem naczytaliśmy, że w autobusach kradną. Przezornie więc, wypytujemy mieszkańców o bezpieczeństwo. No i odpowiedzi dostajemy różne, bywa niebezpiecznie, bo czasem są wypadki, albo jakiś autobus nie wyrabia na górskiej drodze i spada, ale w sumie jest ok. Drążymy, więc dalej temat, bo nie o to nam chodziło, na co pada odpowiedź: „Jak się zawierzysz Bogu, to wszystko będzie dobrze”, nic to, pozostaje nam tylko zaufać Stwórcy i ruszać w drogę. A to przygoda nie byle jaka, obfitująca w szereg obserwacji natury ogólnej i egzystencjalnej. Zbierając do kupy nasze doświadczenia, oto osoby, które spotkasz na swojej drodze.</p>
<p><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/chicken02.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1165" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/chicken02.jpg" alt="chicken02" width="665" height="443" /></a></p>
<p><strong>Kierowca</strong> – on tu dowodzi, zazwyczaj facet w średnim wieku, choć zdarzyć się może też nastolatek. Charakteryzują go:</p>
<ul>
<li> konsekwencja &#8211; zazwyczaj nie ruszy, dopóki pojazd nie będzie prawie cały pełny;</li>
<li>cierpliwość – w mieście będzie zatrzymywał się co 50 metrów, żeby kogoś wsadzić lub wysadzić, w myśl zasady: „klient płaci, klient żąda&#8221;;</li>
<li>kreatywność – korek w mieście, to nie powód do stania w miejscu, pojedzie pod prąd, wymusi kilka razy pierwszeństwo i już jest parę skrzyżowań dalej, w korku beznadziejnym, wykorzysta czas, aby kupić sobie coś sobie coś do jedzenia i posilić się;</li>
<li>podzielność uwagi i świetna koordynacja – potrafi na górskiej drodze prowadzić, trzymać synka na kolanach i gadać przez telefon, zagryzając kanapką;</li>
<li>otwartość – nie wstydzi się manifestować swoich preferencji religijnych, sportowych i muzycznych. Może sobie zawiesić krucyfiks na przedniej szybie i indiański łapacz snów. W wersji <em>de luxe</em> ma płaski telewizor, na którym puszcza pasażerom ulubione teledyski;</li>
<li>brak lęku przed śmiercią – możliwe, ze w dzieciństwie marzył o zostaniu kierowcą Formuły 1, swe rajdowe fantazje, urzeczywistnia na górskich drogach. Jak musi wyprzedzić, to żaden zakręt czy wzniesienie nie jest ku temu przeszkodą.</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/chicken10.jpg"><img class="size-full wp-image-1171" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/chicken10.jpg" alt="Barcelona i Bóg." width="665" height="443" /></a></p>
<dl id="attachment_1171" class="wp-caption alignnone" style="width:675px;">
<dd class="wp-caption-dd">Barcelona i Bóg.</dd>
</dl>
<p><strong>Pomocnik</strong> <strong>Kierowcy</strong> – nierozłączna para. Kierowca, jak widzicie, ma i tak wiele na głowie, zatem potrzebuje pomocnika, który zazwyczaj jest nieco młodszy wiekiem i charakteryzuje go:</p>
<ul>
<li>silny głos naganiacza – co 5 metrów wykrzykuje nazwę miejscowości, zachęcając innych, by wsiedli. Używa przy tym różnych intonacji głosu;</li>
<li>zamiłowanie do ładu – jak 3 dupki na siedzeniu, to nie ma zmiłuj, pilnuje, by zasada ta dotyczyła każdego siedzenia, opornym każe się przesunąć;</li>
<li>umiejętność liczenia i świetna pamięć – kasuje za przejazdy, pamięta kto już zapłacił, a kto jeszcze nie, komu  trzeba wydać resztę i ile;</li>
<li>siła – ktoś przecież musi wrzucić te bagaże na dach, a potem je ściągnąć;</li>
<li>zmysł przestrzenny – jak już wrzucił te wszystkie tobołki, to jeszcze poukłada je tak, by wszystko się zmieściło i powiąże, aby nic nie zgubić;</li>
<li>odrobina szaleństwa i akrobatyki – wyskakuje, nie czekając, aż się pojazd zatrzyma, gdy jest tłoczno, podróżuje na drabince lub na dachu. Wyróżnienie dla tych, którzy biegają po dachu w trakcie jazdy górskimi drogami</li>
<li>i na koniec mega szacunek dla jednego, ze spotkanych pomocników: potrafi wykonać wszystkie powyższe czynności, nie mając jednej ręki.</li>
</ul>
<figure id="attachment_1170" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/chicken08.jpg"><img class="size-full wp-image-1170" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/chicken08.jpg" alt="San Andres" width="665" height="443" /></a><figcaption class="wp-caption-text">San Andres</figcaption></figure>
<p><strong>Pasażer gwatemalski</strong>:</p>
<ul>
<li>z niewzruszonym wyrazem twarzy jedzie przez górskie serpentyny;</li>
<li>resztki spożywanego jedzenia wyrzuca za okno, czasem bez skrępowania splunie na zewnątrz;</li>
<li>niekiedy ma tyle bagażu, że wystarczyłoby, aby wypełnić pół pick upa;</li>
<li>jeśli jest majańską kobietą, to swoje tobołki, po wyjściu z autobusu, wsadzi na głowę i pójdzie;</li>
<li>pasażer w wersji dziecięcej, zazwyczaj, jest bardzo grzeczny, czasem ma chorobę lokomocyjną (pomocnik służy foliowymi torebkami);</li>
<li>mimo ogłuszającej muzyki w autobusie, potrafi rozmawiać przez telefon albo zdrzemnąć się;</li>
<li>w skrajnych wypadkach, podróżuje na zewnątrz autobusu (drabinka lub dach).</li>
</ul>
<figure id="attachment_1168" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/chicken05.jpg"><img class="size-full wp-image-1168" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/chicken05.jpg" alt="Wsiadać czy nie wsiadać? Oto jest pytanie." width="665" height="443" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Wsiadać czy nie wsiadać? Oto jest pytanie.</figcaption></figure>
<p><strong>Gringos, czyli my:</strong></p>
<ul>
<li>najpierw się cieszy, że bilet taki tani;</li>
<li>potem z zafascynowaniem przygląda się, jak pakunki lądują na dachu i są wiązane, a następnie zaczyna się martwić, czy coś nie zgubi się na którymś zakręcie;</li>
<li>ma dylemat, co wziąć w bagaż podręczny, bo a nuż będą kradli a co w duży bagaż (a jak spadnie???);</li>
<li>gdy przestanie skupiać się na tak przyziemnych sprawach jak dobra doczesne, z zafascynowaniem przygląda się zwinności pomocnika, który po zebraniu pieniędzy wyszedł tylnym wyjściem, przebiegł po dachu i już jest z przodu autobusu, by kasować nowych wsiadających;</li>
<li>z zaskoczeniem obserwuje jak luźno można traktować tzw. „przepisy ruchu drogowego”;</li>
<li>drętwieje, widząc, jak brawurowo kierowca pokonuje kolejne serpentyny, wyprzedza na trzeciego i zajeżdża drogę, po czym przypomina sobie, że miał się zawierzyć Bogu;</li>
<li>zaczyna delektować się krajobrazem i wkurzać muzyką (niestety zamiast tytułowego bluesa, często to jakieś Disco Latino czy przebrzmiałe pop przeboje, katowane w kółko przez dwie godziny);</li>
<li>gdy zaczyna obojętnieć na wszystko, to znak, że już jest u celu.</li>
</ul>
<p><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/chicken03.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1166" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/chicken03.jpg" alt="chicken03" width="665" height="443" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/chicken-bus-gwatemalski-blues/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jezioro Atitlan – Hit czy Kit?</title>
		<link>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/jezioro-atitlan-hit-czy-kit</link>
		<comments>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/jezioro-atitlan-hit-czy-kit#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Oct 2014 06:21:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Friki Afriki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Foto]]></category>
		<category><![CDATA[Gwatemala]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Ameryka Środkowa]]></category>
		<category><![CDATA[Jaibalito]]></category>
		<category><![CDATA[Jezioro Atitlan]]></category>
		<category><![CDATA[Lago Atitlan]]></category>
		<category><![CDATA[Panajachel]]></category>
		<category><![CDATA[San Marco]]></category>
		<category><![CDATA[San Pedro]]></category>
		<category><![CDATA[Santa Cruz]]></category>
		<category><![CDATA[Santiago]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://frikiafriki.wordpress.com/?p=1041</guid>
		<description><![CDATA[Po nieco przydługim  pobycie w pięknej i nudnej Antigua, lądujemy w końcu nad jeziorem Atitlan, miejscem gloryfikowanym przez turystów i wszelakie przewodniki.  Jezioro położone w otoczeniu 3 wulkanów i określane jako jedno z najpiękniejszych na&#8230;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Po nieco przydługim  pobycie w pięknej i nudnej Antigua, lądujemy w końcu nad jeziorem Atitlan, miejscem gloryfikowanym przez turystów i wszelakie przewodniki.  Jezioro położone w otoczeniu 3 wulkanów i określane jako jedno z najpiękniejszych na świecie. Rzecz jasna przyciąga co roku rzesze turystów, w tym i nas. Nasze oczekiwania zderzyły się jednak z rzeczywistością.<span id="more-1041"></span></p>
<figure id="attachment_1076" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan32.jpg"><img class="size-full wp-image-1076" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan32.jpg" alt="Przystań w Jaibalito" width="665" height="443" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Przystań w Jaibalito</figcaption></figure>
<figure id="attachment_1072" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan28.jpg"><img class="size-full wp-image-1072" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan28.jpg" alt="Santa Cruz" width="665" height="443" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Santa Cruz</figcaption></figure>
<p>Na pierwszy rzut oka malownicze i atrakcyjne krajobrazy, aczkolwiek dużo tracą w porze deszczowej, gdy niebo zasnuwają ciężkie chmury, a widoczność jest ograniczona. Na brzegach położone są małe miasteczka i wioski, do których można dotrzeć łodzią. Generalnie dosyć dziwny konglomerat indiańskich miejscowości z kurortami dla turystów, wypasionymi knajpkami i hotelami oraz gabinetami SPA. Infrastruktura turystyczna kontrastuje z ubogimi osadami. Im dalej od brzegu, tym więcej blachy falistej, wystających prętów i śmieci, a prowizorki, jak to z prowizorkami bywa, starczają na lata. Jedne rozwiązania cywilizacyjne wyprzedziły inne. I tak można zobaczyć kobiety, które mają szampon z odżywką, ale kąpią się w jeziorze, bo ich dom nie ma kanalizacji, a boom na gringo hotele i restauracje nie idzie w parze z estetyką. W wielu miejscach pierwotni mieszkańcy stracili nieograniczony dostęp do jeziora, nad brzegiem stoją wypasione restauracje i prywatne domy, a lokalni wąskimi przejściami dostają się na brzeg, by zrobić pranie albo umyć się.</p>
<figure id="attachment_1050" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan03.jpg"><img class="size-full wp-image-1050" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan03.jpg" alt="Poziom wody się podniósł ostatnimi laty" width="665" height="443" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Poziom wody się podniósł ostatnimi laty</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<figure id="attachment_1046" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan01.jpg"><img class="size-full wp-image-1046" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan01.jpg" alt="Blacha falista w San Pedro" width="665" height="443" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Blacha falista w San Pedro</figcaption></figure>
<p>Najgorsze wrażenie zrobiło na nas San Pedro. Ogólnie rzecz biorąc, dużo wszystkiego pod zamożnych turystów w duchu podążania za ich zachciankami. Są nawet takie przybytki jak jubiler – nie ma to jak przechadzać się w nowej kolii wśród bosych i brudnych dzieciaków. Ten rozjazd powoduje, że zazwyczaj osiadli tu gringo oraz turyści, a rdzenni mieszkańcy to dwa różne światy. Ci pierwsi często odgradzają się grubym murem, ewentualnie strzelają fotki ludziom w kąpieli, bo to takie inne, a Ci drudzy zdarza się, że rabują białych, bo przecież oni mają tego wszystkiego tak dużo.</p>
<figure id="attachment_1061" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan13.jpg"><img class="size-full wp-image-1061" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan13.jpg" alt="Okolice San Marcos" width="665" height="443" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Okolice San Marcos</figcaption></figure>
<p>W ogóle to najlepiej wypadałoby być uduchowionym w kraju o tak różnorodnych tradycjach duchowych. Atitlan oferuje szybką i skuteczną drogę do oświecenia. Wystarczy tylko udać się do San Marcos, a w parę tygodni urzeczywistnisz pełnię rozwoju psychicznego, duchowego i fizycznego, a energia wulkanów będzie Ci sprzyjać. Jeśli wydaje Ci się, że jesteś kosmitą z uwagi na opinie konserwatywnych ludzi, to w obliczu oferty San Marcos, wraz ze swoją jogą czy tai-chi poczujesz się całkiem pospolitym i szarym człowiekiem. Co powiesz Drogi Czytelniku/Czytelniczko na propozycję medytowania w piramidzie, nauce czerpania energii z wulkanów, wraz z kursem astrologii Majów, masażu, ponownych narodzin, reiki, hatha yogi, świadomego ogrodnictwa, tarota i innych rzeczy, których znaczenia nie rozumiemy? Szkoły rozwoju duchowego akceptują karty kredytowe oraz dolary amerykańskie.</p>
<figure id="attachment_1059" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan11.jpg"><img class="size-full wp-image-1059" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan11.jpg" alt="Duchowa oferta z San Marcos" width="665" height="443" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Duchowa oferta z San Marcos</figcaption></figure>
<p>Interesujące dla nas jest to, że przy takim zagęszczeniu miejsc, które promują dobro, świadomość, miłość i współczucie, nie udało się wyeliminować ubóstwa i kradzieży nad jeziorem. Widać energia nie przemieszcza się pod górę, podejrzewamy, że częściej dociera do kont bankowych założycieli tych przybytków. Nic, tylko rzucić się ze skały do wody.</p>
<figure id="attachment_1047" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan1.jpg"><img class="size-full wp-image-1047" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan1.jpg" alt="Latać każdy może" width="665" height="415" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Latać każdy może</figcaption></figure>
<p>Podsumowując, dla nas San Pedro, San Marcos i Panajachel nie okazały się jakąś wielką atrakcją. Za to przyjemnie zaskoczyło Jaibalito wraz ze swoja spokojną i malowniczą okolicą bez dyskotek, hałaśliwych knajp i przybytków oferujących nadmierną ilość cudów. Tu też znajduje się hostel Posada Jaibalito, usytuowany w pięknym ogrodzie, gdzie hasa barwna sfora zwierzaków, a zaglądający goście, to nie mistrzowie z piramid lub hipisi z iphonami, lecz zwyczajni ludzie z krwi i kości. Właściciel Hans to człowiek-instytucja prowadzi hostel, restaurację z przepysznym jedzeniem i (prawdziwym!) chlebem, zajmuje się uprawą warzyw, skupowaniem i paleniem kawy i zatrudnia kilkanaście kobiet do pracy.</p>
<figure id="attachment_1049" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan2.jpg"><img class="size-full wp-image-1049" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan2.jpg" alt="Pyszne jedzenie w Jaibalito" width="665" height="415" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Pyszne jedzenie w Jaibalito</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<p>Widać, że Hans jest lubiany, szanowany i mieszkańcy się z nim liczą. Biali mieszkańcy starają się żyć w harmonii z lokalną społecznością, realizują projekty pomocowe dla miejscowej ludności, dają pracę i traktują partnersko. Być może dlatego ścieżki wokół Jaibalito są bezpieczne.</p>
<figure id="attachment_1075" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan31.jpg"><img class="size-full wp-image-1075" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan31.jpg" alt="W Jaibalito" width="665" height="443" /></a><figcaption class="wp-caption-text">W Jaibalito &#8211; główna ulica</figcaption></figure>
<p>Napotkane tu postacie są nietuzinkowe, mogą trafić się ekspaci z Kraju Wuja Sama, którzy będą zachwalać cudowne i proste życie gwatemalskie, nie mówiąc zarazem po hiszpańsku i jedyny kontakt z mieszkańcami mając przy zamawianiu kawy; różnej maści artyści, pisarze, malarze; programiści i Europejczycy zmęczeni swoimi krajami i chcący zrobić coś tutaj. Wielu rozumie tutejszą trudną rzeczywistości bez zgłębiania mocy wulkanów i łączą swoje siły, aby uczynić tu życie łatwiejsze dla wszystkich.</p>
<figure id="attachment_1067" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan23.jpg"><img class="size-full wp-image-1067" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan23.jpg" alt="Szkoła w Jaibalito" width="665" height="443" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Szkoła w Jaibalito</figcaption></figure>
<p>W Jaibalito działa mini przychodnia, w odnowionej szkole jest program dożywiania dzieci i zwiększania świadomości rodziców, a także program recyclingu odpadków. Poza tym, w tej maleńkiej wiosce jest aż siedem kościołów, które głośno chwalą Pana niemal każdego wieczoru przy akompaniamencie instrumentów. Najgorzej jest gdy trzy lub cztery grają na raz, przy czym zdecydowana większość śpiewaków nie ma zbyt wielkich talentów wokalnych, co niestety nie przeszkadza im w wielogodzinnych i ekspresyjnych śpiewach oraz okrzykach ku chwale Stwórcy.</p>
<figure id="attachment_1083" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan39.jpg"><img class="size-full wp-image-1083" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan39.jpg" alt="Jeden z licznych kościółków w Jaibalito, które co nas raczyły nas śpiewami" width="665" height="443" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Jeden z licznych kościółków w Jaibalito, które co noc raczyły nas śpiewami</figcaption></figure>
<p>Znaleźliśmy nasz mały kawałek raju, gdzie można poczuć się jak w domu. A godziny mijają na bujaniu się w hamaku, popijaniu przepysznego soku owocowego, wśród pałętającej się zgrai kotów, psów oraz ptactwa domowego. Sceneria bogata w różnorodne scenki obyczajowe typu szczeniak brykający na grzbiecie kaczki lub biegający z kurą na głowie. Można się uśmiać przy śniadaniu, normalnie „Z kamerą wśród zwierząt”. Przy stole toczą się rozmowy, które często kończą się stwierdzeniem: ,, też wpadłem tu na chwilę jak ty, a siedzę czternasty rok”.</p>
<figure id="attachment_1051" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan3.jpg"><img class="size-full wp-image-1051" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan3.jpg" alt="Małe nicponie z Jaibalito" width="665" height="443" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Małe nicponie z Jaibalito &#8211; szczeniak Elf i kotek o nieznanej płci i imieniu</figcaption></figure>
<p>Okolice Atitlanu to mnóstwo górskich ścieżek z pięknym widokiem na jezioro. Kręte dróżki wiją się wśród bujnej roślinności, przecinają strome pola kukurydzy, mijają zadbane wille i skromne wioseczki. Nic tylko wędrować i podziwiać. Niestety ta atrakcja może okazać się kosztowna, istnieje ryzyko napadu. Powłóczyliśmy się trochę po okolicy Jaibalito, poszliśmy do Santa Cruz i San Marcos – trasy były naprawdę widokowe.</p>
<figure id="attachment_1073" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan29.jpg"><img class="size-full wp-image-1073" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan29.jpg" alt="Na szlaku" width="665" height="443" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Na szlaku</figcaption></figure>
<figure id="attachment_1086" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan45.jpg"><img class="size-full wp-image-1086" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan45.jpg" alt="...z widokiem na wulkan" width="665" height="443" /></a><figcaption class="wp-caption-text">&#8230;z widokiem na wulkan</figcaption></figure>
<p>Moc wulkanów była z nami i wszystko się dobrze skończyło. No dobra chyba czas kończyć, bo czuję tu jakieś wibracje z piramid, moje ciało robi się wiotkie i wzywa mnie hamak.</p>
<figure id="attachment_1084" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan43.jpg"><img class="size-full wp-image-1084" src="https://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/10/atitlan43.jpg" alt="W poszukiwaniu natchnienia" width="665" height="443" /></a><figcaption class="wp-caption-text">W poszukiwaniu natchnienia</figcaption></figure>
<p>Odpowiadając na pytanie postawione w tytule: zależy, gdzie pojedziesz. Dla nas maleńkie Jaibalito z miłymi mieszkańcami, pysznym jedzeniem i malowniczymi trasami okazało się hitem; choć z całą pewnością jest to miejscowość, w której nic się nie dzieje albo dzieje się tak wiele (w zależności od punktu widzenia).</p>

<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1045'><img width="1020" height="638" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan-1024x640.jpg" class="attachment-large" alt="Po co jeździć, lepiej latać" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1046'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan01-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Blacha falista w San Pedro" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1047'><img width="1020" height="638" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan1-1024x640.jpg" class="attachment-large" alt="Latać każdy może" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1048'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan02-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Święty Piotr i &quot;Święty&quot; Piotr w San Pedro" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1049'><img width="1020" height="638" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan2-1024x640.jpg" class="attachment-large" alt="Pyszne jedzenie w Jaibalito" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1050'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan03-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Poziom wody się podniósł ostatnimi laty" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1051'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan3-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Małe nicponie z Jaibalito" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1052'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan04-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Przystań" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1053'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan05-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Tuk tuk w Santiago Atitlan" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1056'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan08-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Gringo strefa w San Pedro" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1057'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan09-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Widok z San Pedro" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1058'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan10-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Łódki - podstawowy transport" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1059'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan11-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Duchowa oferta z San Marcos" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1064'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan20-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Pora deszczowa..." /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1060'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan12-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Okolice San Marcos" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1062'><img width="683" height="1024" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan15-683x1024.jpg" class="attachment-large" alt="atitlan15" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1063'><img width="683" height="1024" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan17-683x1024.jpg" class="attachment-large" alt="atitlan17" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1089'><img width="683" height="1024" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan50-683x1024.jpg" class="attachment-large" alt="atitlan50" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1061'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan13-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Okolice San Marcos" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1065'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan21-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Główna ulica w Jaibalito" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1066'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan22-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="atitlan22" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1067'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan23-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Szkoła w Jaibalito" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1068'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan24-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="atitlan24" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1069'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan25-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="atitlan25" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1070'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan26-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Jeden z wielu wyczesanych hoteli nad brzeiem jeziora" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1071'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan27-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Santa Cruz" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1072'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan28-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Santa Cruz, Jezioro Atitlan, Gwatemala" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1073'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan29-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Na szlaku" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1074'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan30-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Zza kamienia" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1075'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan31-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="W Jaibalito" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1076'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan32-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Przystań w Jaibalito" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1077'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan33-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Wulkany nad jeziorem" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1078'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan34-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Wulkan San Pedro" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1079'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan35-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Wulkan San Pedro" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1080'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan36-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Panajachel" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1081'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan37-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="atitlan37" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1082'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan38-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Buszujący w zbożu" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1083'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan39-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Jeden z licznych kościółków w Jaibalito, które co nas raczyły nas śpiewami" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/rozkminki/hostelowe-zycie-abstrakcje-i-irytacje-2/attachment/atitlan43'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan43-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="atitlan43" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1085'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan44-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Na tarasiku..." /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1086'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan45-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="...z widokiem na wulkan" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1087'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan46-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Wulkan Atitlan i San Pedro" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1088'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan47-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="atitlan47" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1055'><img width="683" height="1024" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/atitlan07-683x1024.jpg" class="attachment-large" alt="Mężczyźni łowią ryby w małych drewnianych łódkach" /></a>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/jezioro-atitlan-hit-czy-kit/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W świecie wielu Bogów</title>
		<link>http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/w-swiecie-wielu-bogow</link>
		<comments>http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/w-swiecie-wielu-bogow#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 Sep 2014 19:09:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Friki Afriki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ameryka Środkowa]]></category>
		<category><![CDATA[Foto]]></category>
		<category><![CDATA[Gwatemala]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[katolicka]]></category>
		<category><![CDATA[katolicyzm]]></category>
		<category><![CDATA[kukurydza]]></category>
		<category><![CDATA[Majowie]]></category>
		<category><![CDATA[Maximon]]></category>
		<category><![CDATA[Meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[obyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[obyczaje Majów]]></category>
		<category><![CDATA[prekolumbijskie]]></category>
		<category><![CDATA[religia]]></category>
		<category><![CDATA[san simon]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://frikiafriki.wordpress.com/?p=1015</guid>
		<description><![CDATA[Choć od kolonizacji minęło niemal 500 lat Majowie Gwatemalscy nie wyrzekli się starych wierzeń, a bycie gorliwym katolikiem nie wyklucza oddawania czci również bogom przodków. Chrześcijańscy Święci, traktowani są na równi z prastarymi bogami kukurydzy,&#8230;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Choć od kolonizacji minęło niemal 500 lat Majowie Gwatemalscy nie wyrzekli się starych wierzeń, a bycie gorliwym katolikiem nie wyklucza oddawania czci również bogom przodków. Chrześcijańscy Święci, traktowani są na równi z prastarymi bogami kukurydzy, a ochrzczenie dziecka nie wyklucza pobłogosławienia przez szamana. Dawne rytuały przetrwały w nico zmienionej formie, zamiast składać ludzkie ofiary i powierzając ich serce bogom, współcześni Majowie zapalają świece, kolor oznacza intencję, składają w ofierze płatki kwiatów, żywność, a także papierosy i napoje wyskokowe.<span id="more-1015"></span></p>
<p>Już w Meksyku widzieliśmy jak ważna jest religijność dla mieszkańców. Niezliczoną ilość razy odpowiadaliśmy na pytanie, jakiego wyznania jesteśmy, w większości rodzinnych kawiarenek i w części sklepów można spotkać większe i mniejsze ołtarzyki, przedstawienia Maryji i Świętych, otoczone kwiatami, flagami, wstążeczkami i czym tam jeszcze przyjdzie do głowy uświetnić miejsce. Ołtarze znajdują się na dworcach autobusowych, bazarach, a poszczególne biznesy noszą nazwy inspirowane Biblią: Apteka Zwiastowanie, Weterynarz Arka Noego, Sklep Św. Franciszka czy fryzjer Św. Jan.</p>
<figure id="attachment_1018" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/09/max02.jpg"><img class="size-full wp-image-1018" src="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/09/max02.jpg" alt="Tlacoclaya, Meksyk - ołtarz na dworcu autobusowym" width="665" height="443" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Tlacoclaya, Meksyk &#8211; ołtarz na dworcu autobusowym</figcaption></figure>
<figure id="attachment_1038" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/09/max20.jpg"><img class="size-full wp-image-1038" src="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/09/max20.jpg" alt="Weterynarz - Arka Noego" width="665" height="444" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Weterynarz &#8211; Arka Noego</figcaption></figure>
<p>Im mniejsza miejscowość, tym bardziej dosadna i wszechobecna jest religia. W miasteczkach z rdzenną ludnością na wielkie okazje przyozdabia się kościół kwiatami, kłosami zbóż i kukurydzy; tworzy całe kwietne portale lub bramy z nasion – płodów Matki Ziemi. Częściej też można spotkać ślady dawnych wierzeń.</p>
<p>Nowa religia, którą przynieśli kolonizatorzy nie wypleniła starych obyczajów – w indiańskich kościółkach nierzadkim motywem dekoracyjnym jest kukurydza czy lokalne owoce, a zdarza się, że i Jezusowi ofiarowuje się złociste kolby – jednej z najważniejszej roślin w prekolonialnym świecie. Wszak człowiek narodził się z kukurydzy, a roślina ta była podstawą diety i świadczyła o byciu lub nie byciu całej społeczności. Nawet w dzisiejszych czasach, w słabo uprzemysłowionej i biednej Gwatemali kukurydza stanowi podstawę bytu wielu rodzin. Toteż, gdy deszczy jest zbyt mało i jest ryzyko, że pola nie obrodzą, miejscowi szamani odprawiają rytuały. Do dziś zdarza, się w gwatemalskich wioskach, ze składane są ofiary, nie z ludzi, ale np. ze zwierząt – najczęściej to kurczak ma ubłagać bogów, by zesłali więcej deszczu, aby zbiory dopisały.</p>
<figure id="attachment_1030" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/09/max14.jpg"><img class="size-full wp-image-1030" src="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/09/max14.jpg" alt="Ołtarze w Chichi" width="665" height="443" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Ołtarze w Chichi</figcaption></figure>
<p>W wielu miejscach można się natknąć  na ołtarze dawnych bogów – w naturze, na wzniesieniach, w dawnych miejscach kultu – ogniska z pozatykanymi świeczkami, a obok krzyże i kwiaty. Nawet w kościołach czci się kilku bogów na raz. Świetnym przykładem jest zbudowany na dawnej piramidzie kościół Św. Tomasza w Chichicastenango. Na progu palą się wonności, a dym, ma za zadanie oczyścić każdego wchodzącego, stopnie usłane są płatkami kwiatów: białe symbolizują pokój, różowe miłość, czerwone dostatek. Wewnątrz kościół podzielony jest na strefy, gdzie wierni najpierw przychodzą zapalać świeczkę dla dawnych bogów, a następnie modlą się w tej samej intencji do odpowiedniego świętego. Chrzest poprzedzony jest obrządkiem dokonany przez szamana, który oznajmia jakie będzie przeznaczenie dziecka: rolnik, handlarz czy kolejny szaman. Po czym dopiero następuje ceremonia chrztu. Najważniejsze intencje mają swoje ołtarze, gdzie wierni składają świece, kwiaty, a zdarza się też, że kukurydzę, owoce, biżuterię, a obok znajdują się figury świętych, którzy patronują takim sprawom jak np. płodność, dobrobyt Ziemi, zaręczyny, udane plony. Wewnątrz widzimy wielu gorąco modlących się Indian. Charakterystyczna jest niesamowita ekspresja – jedni modlą się głośno, inni szlochają, jeszcze inni przez całą nawę na kolanach idą do ołtarza głównego, po czym w ten sam sposób wracają.</p>
<figure id="attachment_1026" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/09/max10.jpg"><img class="size-full wp-image-1026" src="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/09/max10.jpg" alt="Na schodach świątyni handlarki sprzedają kwiaty, które można ofiarować bogom" width="665" height="443" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Na schodach świątyni handlarki sprzedają kwiaty, które można ofiarować bogom</figcaption></figure>
<p>Rzeźby katolickich świętych traktuje się jak żywe – raz na jakiś czas święci są szorowani, jeśli mają prawdziwe włosy, to są one myte szamponem, a następnie pieczołowicie rozczesywane. Święci też nie mogą być nadzy! Co tam, jakaś rzeźbiona, drewniana sukienka – jak ubranie to ubranie. Święci z kościoła Parroquial Santiago Apostol w Santiago Atitlan co rok dostają nowe wdzianka. Te, które widzieliśmy przypominają nieco podomki, czasem mają chusty i szale. Styl zupełnie inny, niż to, co prezentują współczesne szafiarki.</p>
<figure id="attachment_1023" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/09/max07.jpg"><img class="size-full wp-image-1023" src="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/09/max07.jpg" alt="Figury w Santiago, Kościół Parroquial Antiago Apostol" width="665" height="443" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Figury w Santiago, Kościół Parroquial Antiago Apostol</figcaption></figure>
<p>Jeszcze inna historia to Maximón – czczony niczym święty, choć nigdy nie uznany przez Kościół Katolicki. Historia wzięła się od dawnego boga (inna wersja głosi, że od potężnego szamana), zwanego Mam, w czasach kolonialnych został przemianowany na Maximón – dorobił się kapelusza z szerokim rondem i cygara. Od czasów konkwisty zamienił liście kukurydzy na kubanski tytoń (ha! Wie co dobre), a Maximón stał się pomieszaniem pogańskiego bóstwa z chrześcijańskim św. Szymonem. W tych czasach nie stronił od cygar i napitków, i tak już zostało. Przypisywano mu różne moce, pomoc w załatwieniu spraw, wybaczenie brzydkich postępków, więc część uważa go za patrona opryszków, ale także jest zdolny rzucić klątwę.</p>
<figure id="attachment_1020" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/09/max04.jpg"><img class="size-full wp-image-1020" src="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/09/max04.jpg" alt="Maximon - Santiago Atitlan, Gwatemala " width="665" height="997" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Maximon &#8211; Santiago Atitlan, Gwatemala</figcaption></figure>
<figure id="attachment_1021" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/09/max05.jpg"><img class="size-full wp-image-1021" src="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/09/max05.jpg" alt="Święty Antoni i spółka u Maximona - Santiago Atitlan" width="665" height="443" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Święty Antoni i spółka u Maximona &#8211; Santiago Atitlan</figcaption></figure>
<p>Dziś można go spotkać np. w Santiago Atitlan i w Chichicastenango – Maximón nie mieszka w kościele, ale w domu jednego z szamanów – miejscowi przychodzą go odwiedzać, przynosząc podarki w różnych intencjach – pieniądze, gdy chcą mieć powodzenie w różnych przedsięwzięciach, kwiaty, warzywa, aby plony się udały, piwo lub rum, gdy chcieliby ograniczyć picie, albo obrączkę, celem zawarcia małżeństwa. Maximón przyjmie wszystko. Nad jeziorem Atitlan panuje zwyczaj, że raz w roku zmienia dom, rzecz jasna towarzyszy temu procesja, muzyka i tańce. Potem mieszka sobie w otoczeniu świętych i trumny z figurą Jezusa. Wszyscy żyją w komitywie, a mieszkańcy przychodzą odwiedzać poszczególne postacie, przynosząc im podarki.</p>
<figure id="attachment_1031" style="width: 665px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/09/max15.jpg"><img class="size-full wp-image-1031" src="http://frikiafriki.files.wordpress.com/2014/09/max15.jpg" alt="San Simon w Chichicastenango" width="665" height="443" /></a><figcaption class="wp-caption-text">San Simon w Chichicastenango</figcaption></figure>
<p>Z biegiem czasu Maximón przeistoczył się w San Simona i przybrał postać bardziej współczesną. Już nie jest drewnianą kukłą owiniętą w chusty, teraz ma postać eleganckiego faceta – garnitur lub koszula, krawat, kapelusik, w ręce trzyma papierosa lub pieniądze, które włożyli mu wierni. Cóż, nawet dawne bóstwa idą z duchem czasu.</p>

<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1017'><img width="683" height="1024" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/09/angahuan26-683x1024.jpg" class="attachment-large" alt="Angahuan, Meksyk - dekoracje z kwiatow przy wejściu do kościoła" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1020'><img width="683" height="1024" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/09/max04-683x1024.jpg" class="attachment-large" alt="Maximon - Santiago Atitlan, Gwatemala" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1022'><img width="683" height="1024" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/09/max06-683x1024.jpg" class="attachment-large" alt="Figury w kościele Parroquial Santiago Apostol" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1018'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/09/max02-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Tlacoclaya, Meksyk - ołtarz na dworcu autobusowym" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1019'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/09/max03-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Mitla, ołtarzyk w restauracji" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1021'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/09/max05-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Święty Antoni i spółka u Maximona - Santiago Atitlan" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1023'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/09/max07-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Figury w Santiago, Kościół Parroquial Antiago Apostol" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1024'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/09/max08-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="San Marco - ołtarz majów" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1026'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/09/max10-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="W Chichicastenango, Gwatemala" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1027'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/09/max11-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Przed wejściem do Kościoła Św. Tomasza w Chichicastenango" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1028'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/09/max12-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Ołtarze w Chichicastenango" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1029'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/09/max13-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Ołtarze w Chichi" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1030'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/09/max14-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Ołtarze w Chichi" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1031'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/09/max15-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="San Simon w Chichicastenango" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1032'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/09/max16-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="katoliccy towarzysze San Simona" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1033'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/09/max17-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="San Simon, Chichicastenango, Gwatemala" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1037'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/09/max19-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Gwatemalskie Radio Maryja" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1038'><img width="1020" height="681" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/09/max20-1024x684.jpg" class="attachment-large" alt="Weterynarz - Arka Noego" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1034'><img width="683" height="1024" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/09/max18-683x1024.jpg" class="attachment-large" alt="Brama z ziaren w Tepotzlan" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1025'><img width="683" height="1024" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/09/max09-683x1024.jpg" class="attachment-large" alt="Kadzidło przed wejściem do kościoła w Chichi" /></a>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/w-swiecie-wielu-bogow/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
