<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Friki Afriki - podróż po Ameryce Łacińskiej &#187; Salvador</title>
	<atom:link href="http://www.frikiafriki.pl/category/salvador/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.frikiafriki.pl</link>
	<description>Bilet w jedną stronę do Meksyku i jedziemy przed siebie. W pogoni za marzeniami.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 01 Nov 2016 20:24:23 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.1.37</generator>
	<item>
		<title>Od Meksyku do Panamy &#8211; radość, strach i zachwyt.</title>
		<link>http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/od-meksyku-do-panamy-radosc-strach-i-zachwyt</link>
		<comments>http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/od-meksyku-do-panamy-radosc-strach-i-zachwyt#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Apr 2015 02:12:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Friki Afriki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ameryka Środkowa]]></category>
		<category><![CDATA[Belize]]></category>
		<category><![CDATA[Gwatemala]]></category>
		<category><![CDATA[Honduras]]></category>
		<category><![CDATA[Kostaryka]]></category>
		<category><![CDATA[Kuba]]></category>
		<category><![CDATA[Meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[Nikaragua]]></category>
		<category><![CDATA[Panama]]></category>
		<category><![CDATA[Salvador]]></category>
		<category><![CDATA[najlepsze miejsca w Meksyku]]></category>
		<category><![CDATA[najlepsze w Ameryce Środkowej]]></category>
		<category><![CDATA[podsumowanie]]></category>
		<category><![CDATA[top 3]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.frikiafriki.pl/?p=2643</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;W życiu piękne są tylko chwile&#8221; – śpiewał Rysiek i niewątpliwie są przeżycia, które zapamiętamy na zawsze. Nie chcieliśmy robić zestawienia, które byłoby powieleniem highlithów z przewodnika, więc postanowiliśmy zebrać momenty, które emocjonalnie wywarły na&#8230;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><em><strong>&#8222;W życiu piękne są tylko chwile&#8221;</strong></em> – śpiewał Rysiek i niewątpliwie są przeżycia, które zapamiętamy na zawsze. Nie chcieliśmy robić zestawienia, które byłoby powieleniem highlithów z przewodnika, więc postanowiliśmy zebrać momenty, które emocjonalnie wywarły na nas największe wrażenie, wprowadzając niekiedy w totalny szok. A, że zawodowo zajmujemy się uczuciami, to i wpis taki będzie.<span id="more-2643"></span></p>
<p class="lead">
<strong>Po prostu total! </strong>Czyli zachwyt, fascynacja i niedowierzanie, że to naprawdę się dzieje.</p>

<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-6.jpg"><img class="alignnone wp-image-2652 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-6-1024x683.jpg" alt="" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><strong><a title="„Zmarli chcą wiedzieć, że jesteś szczęśliwy” – Dia de los Muertos" href="http://www.frikiafriki.pl/meksyk/zmarli-chca-wiedziec-ze-jestes-szczesliwy-dia-de-los-muertos" target="_blank">Meksykański Dzień Zmarłych</a></strong> – nagle znaleźliśmy się w innym świecie, gdzie duchy mają swoją ucztę, a żywi tworzą barwne korowody, miejsce, gdzie śmierć i wola życia zjednoczyły się w pełni w groteskowym <em>dance macabre.</em></p>
<p><strong><a title="Między Panamą a Kolumbią, czyli jak ominęliśmy Darien Gap" href="http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/miedzy-panama-a-kolumbia-czyli-jak-ominelismy-darien-gap" target="_blank">Przeprawa przez Archipelag San Blas</a></strong> – niepewność, gdzie i dokąd płyniemy; strach przed morzem i łódeczkami jak łupinki, zachwyt nad pięknem natury i co najważniejsze urzekająca kultura oraz tradycje <a title="Kuna Yala- wolność i  magia karaibskich Indian" href="http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/kuna-yala-wolnosci-i-magia-karaibskich-indian" target="_blank">Indian Kuna</a></p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-9.jpg"><img class="alignnone wp-image-2650 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-9-1024x683.jpg" alt="" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><strong><a title="Baśń o Kostaryce w obrazach" href="http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/basn-o-kostaryce-w-obrazach" target="_blank">Przyroda Kostaryki</a></strong>, Penisula de Osa – mgły nad gęstym lasem deszczowym, barwne ary, płochliwe tukany, kosmate leniwce, głośne małpy i najpiękniejsze wschody słońca.</p>
<figure id="attachment_2306" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/03/Costa-Rica-przyroda-47.jpg"><img class="size-large wp-image-2306" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/03/Costa-Rica-przyroda-47-1024x683.jpg" alt="Bolita, Penisula de Osa" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Bolita, Penisula de Osa</figcaption></figure>
<p><strong>Spotkanie z kulturą Majów</strong> – od malowniczych<a title="Przez góry, ruiny i selwę – Chiapas i Tikal" href="http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/przez-gory-ruiny-i-selwe-chiapas-i-tikal" target="_blank"> miejsc kultu i miast ukrytych w dżungli</a>, po tradycyjne <a title="W świecie wielu Bogów" href="http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/w-swiecie-wielu-bogow" target="_blank">wierzenia</a>, <a title="Chiapas – szamanizm i medycyna naturalna" href="http://www.frikiafriki.pl/meksyk/chiapas-szamanizm-i-medycyna-naturalna" target="_blank">medycynę</a> i rzemiosło</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-7.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2668" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-7-1024x683.jpg" alt="podsumowanie-7" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><a title="Diego i Frida – Viva la Vida!" href="http://www.frikiafriki.pl/meksyk/diego-i-frida-viva-la-vida" target="_blank"><strong>Dom Fridy Kahlo</strong></a> &#8211; niezwykle kolorowy i radosny, choć pełen cierpienia, które towarzyszyło artystce. Miejsce, w którym rozgrywały się romanse i doskwierała samotność.</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-14.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2672" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-14-1024x683.jpg" alt="podsumowanie-14" width="1020" height="680" /></a></p>
<p class="lead">
<strong>Radość:</strong></p>

<p><strong>Morze Karaibskie</strong> – za niesamowite odcienie turkusów i błękitu, <a title="Tulum – ruiny, żółwie i iguany" href="http://www.frikiafriki.pl/meksyk/tulum-ruiny-zolwie-i-iguany" target="_blank">pierwsze plażowanie i spotkanie z żółwiami</a>, pierwszy snorkeling na rafie koralowej w Belize.</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-8.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2654" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-8-1024x683.jpg" alt="podsumowanie-8" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><strong>Złapanie fali</strong> i utrzymanie się przez całe 3 sekundy na desce surfingowej w San Blas (Nayarit, Meksyk)</p>
<p><a title="Welcome to paradise! – Belize" href="http://www.frikiafriki.pl/belize/welcome-to-paradise-belize" target="_blank"><strong>Pobyt w Belize</strong></a> i zrobienie warkoczyków, o których Ania marzyła niemal ćwierć wieku.</p>
<p class="lead">
<strong>Smutek:</strong></p>

<figure id="attachment_1219" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/nebaj06.jpg"><img class="size-large wp-image-1219" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/nebaj06-1024x683.jpg" alt="Ołtarz upamiętnieniający ludobójstwo Majów Ixil w Nebaju, Gwatemala" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Ołtarz upamiętnieniający ludobójstwo Majów Ixil w Nebaju, Gwatemala</figcaption></figure>
<p><a title="Smutny kolorowy cmentarz" href="http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/smutny-kolorowy-cmentarz" target="_blank"><strong>Odwiedziny północnego Quiche w Gwatemali</strong></a> –  gdzie 30 lat temu miało miejsce ludobójstwo Indian Ixil, a sprawiedliwość nie została wymierzona do dziś.</p>
<p><a title="Amerykański sen w chatce z bambusa – Honduras" href="http://www.frikiafriki.pl/honduras/amerykanski-sen-w-chatce-z-bambusa-honduras" target="_blank"><strong>Garifuńskie wioski w Hondurasie</strong></a> – gdzie małe dzieci marzą o butach Nike i emigracji do USA nawet nielegalnej, a dorośli są być może ostatnimi, którzy potrafią powiedzieć „Jestem Garifuna i jestem dumny z moich korzeni”.</p>
<p><a title="Hawana – miasto wielu emocji." href="http://www.frikiafriki.pl/kuba/la-habana-miasto-wielu-emocji" target="_blank"><strong>Hawana</strong></a> – niegdyś piękne miasto, dziś w znacznej mierze zrujnowana, z sypiącymi się kamienicami i ubogimi ludźmi, borykającymi się z codziennym życiem w reżimowym kraju.</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-4.jpg"><img class="alignnone wp-image-2651 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-4-1024x683.jpg" alt="" width="1020" height="680" /></a></p>
<p class="lead">
<strong>Strach</strong>:</p>

<p><strong>Noc na plaży w San Blas (Meksyk)</strong>, dopiero co naczytaliśmy się o kartelach i transporcie narkotyków, a tu tyle łódek nocą pływa – nie spaliśmy do piątej, nasłuchując czy narcotraficantes nie zamordują nas podczas snu. Rano nasz gospodarz zabił nas śmiechem i wyjaśnił, że to był nocny połów ryb i skorupiaków.</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/chicken06.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-1169" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/chicken06-1024x683.jpg" alt="chicken06" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><a title="Chicken Bus – Gwatemalski blues" href="http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/chicken-bus-gwatemalski-blues" target="_blank"><strong>Szaleńcze jazdy chickenbusem w Gwatemali</strong> </a>–nie wiadomo czego bać się bardziej, rozklekotanego autobusu, górskich serpentyn czy ułańskiej fantazji kierowcy.</p>
<p><strong>Mała motoróweczka na dużych falach</strong>, podchmielony kapitan podczas przeprawy przez Archipelag San Blas z Panamy do Kolumbii i wizja, że my i nasz dobytek wpada do morza…</p>
<p class="lead">
<span style="line-height: 1.5;"><strong>Złość</strong>:</span><br />
<span style="line-height: 1.5;"></p>
</span></p>
<figure id="attachment_2258" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/03/Costa-Rica-10.jpg"><img class="size-large wp-image-2258" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/03/Costa-Rica-10-1024x683.jpg" alt="Wulkan Poas - największy niewypał podróży" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Wulkan Poas &#8211; największy niewypał podróży</figcaption></figure>
<p><strong>Wulkan Poas</strong> – nie ma to jak wybrać jeden, jedyny wulkan do odwiedzenia w Kostaryce, zapłacić za dojazd i wstęp, nie zobaczyć nic i przemoknąć do suchej nitki.</p>
<p><a title="Inna strona Karaibów – Gwatemala" href="http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/inna-strona-karaibow-gwatemala" target="_blank"><strong>Livingstone</strong></a> – za sterty śmieci na plaży i przekręty na cenach.</p>
<figure id="attachment_1512" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston03.jpg"><img class="size-large wp-image-1512" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/livingston03-1024x683.jpg" alt="I będzie pyszny kotlecik" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">I będzie pyszny kotlecik</figcaption></figure>
<p><strong>Pora deszczowa w Hondurasie</strong> – w sumie bez sensu złościć się na deszcz, że pada i na kraj, że nie jest drugim Meksykiem, ale wkurzeni byliśmy, a potem ochłonęliśmy i <strong><a title="Honduras – droga powstaje, gdy idziesz." href="http://www.frikiafriki.pl/honduras/honduras-droga-powstaje-gdy-idziesz" target="_blank"><em>powstał jeden z najważniejszych dla nas wpisów</em></a></strong>.</p>
<p class="lead">
<strong>Lęki nerwicowe</strong>, których nabawiliśmy się w podróży:</p>

<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-12.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2661" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-12-1024x683.jpg" alt="podsumowanie-12" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><strong>Trzepiemy buty</strong> i zaglądamy do nich nawet jak śpimy w pokoju (nawyk z dżungli z uwagi na węże, skorpiony i inne przyjemniaczki), z rozpędu Ania zagląda nawet w klapki.</p>
<p>Zapalając światło, z niepokojem rozglądamy się po ścianach i sufitach czy nic po nich nie biega (czytaj: <strong>karaluchy</strong>).</p>
<p>Słysząc w comedorze, że został tylko <strong>ryż z kurczakiem</strong>, żołądek niebezpiecznie podjeżdża nam do gardła</p>
<p class="lead">
<strong>Bliskość i ciepło</strong> – za to przede wszystkim dziękujemy naszym gospodarzom</p>

<figure id="attachment_2655" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-5.jpg"><img class="wp-image-2655 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-5-1024x683.jpg" alt="" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Ukochany kubański gospodarz &#8211; Jesus z Trynidadu</figcaption></figure>
<p><strong>Rodziny kubańskie</strong> – za stworzenie prawdziwie rodzinnej atmosfery, troskę, żeby czas upłynął nam jak najlepiej i cierpliwość w  uczeniu nas hiszpańskiego.</p>
<p><strong>Hans z Jaibalito</strong> – za stworzenie miejsca, które wielu nazywa swoim domem, za dobre serce i skromność, po prostu zwykły &#8211; wielki człowiek</p>
<p><strong>Rod i Elzbeth z Belize</strong> – za domowy chleb i rodzinne spożywanie posiłków, za ciekawe rozmowy, podczas których przekonaliśmy się jak wiele mamy ze sobą wspólnego.</p>
<p class="lead">
<strong>Chill out:</strong></p>

<figure id="attachment_1279" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/wybrzeze-oaxaca-27.jpg"><img class="size-large wp-image-1279" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/10/wybrzeze-oaxaca-27-1024x683.jpg" alt="O zachodzie, Mazunte" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">O zachodzie, Mazunte</figcaption></figure>
<p><a title="Bajeczne Wybrzeże Oaxaci" href="http://www.frikiafriki.pl/meksyk/bajeczne-wybrzeze-oaxaci"><strong>Mazunte w Meksyku</strong></a> – za piękne wybrzeże, spokój i niesamowity dom pełen sztuki meksykańskiej</p>
<p><strong>Ruta de las Flores w Salwadorze</strong> – za miasteczka, w których nic się nie dzieje, nie ma nic do roboty, a i tak jest kolorowo i fajnie</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-11.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2660" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-11-1024x683.jpg" alt="podsumowanie-11" width="1020" height="680" /></a></p>
<p><a title="Ometepe – wielki plac zabaw" href="http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/ometepe-wielki-plac-zabaw"><strong>Wyspa Ometepe</strong></a> – bo tu można robić dużo albo i nic, jest niczym wielki plac zabaw, ani najpiękniejsza, ani najciekawsza, a jednak przyjemna.</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-1.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2656" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/04/podsumowanie-1-1024x683.jpg" alt="podsumowanie-1" width="1020" height="680" /></a></p>
<p style="text-align: center;"> <strong>Co tu dużo mówić&#8230; Było fajnie!</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/od-meksyku-do-panamy-radosc-strach-i-zachwyt/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Salvador (i Honduras) praktycznie</title>
		<link>http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/salvador-i-honduras-praktycznie</link>
		<comments>http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/salvador-i-honduras-praktycznie#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 07 Mar 2015 18:26:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Friki Afriki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ameryka Środkowa]]></category>
		<category><![CDATA[Honduras]]></category>
		<category><![CDATA[Informacje praktyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Salvador]]></category>
		<category><![CDATA[Copan]]></category>
		<category><![CDATA[Costa balsamica]]></category>
		<category><![CDATA[El tunco]]></category>
		<category><![CDATA[ile kosztuje]]></category>
		<category><![CDATA[informacje praktyczne]]></category>
		<category><![CDATA[koszty]]></category>
		<category><![CDATA[namiot]]></category>
		<category><![CDATA[omoa]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze w podróży]]></category>
		<category><![CDATA[Ruta de las Flores]]></category>
		<category><![CDATA[Santa Ana]]></category>
		<category><![CDATA[sunzal]]></category>
		<category><![CDATA[Tela]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.frikiafriki.pl/?p=2251</guid>
		<description><![CDATA[Czyli co, gdzie, jak i za ile? Plus sprawdzone miejsca na nocleg. Tam mordują! Sporo ludzi omija te dwa kraje, bo cytując amerykańskie porady dla podróżnych „przestępczość jest wysoka, sytuacja w kraju nieprzewidywalna i nie&#8230;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Czyli co, gdzie, jak i za ile? Plus sprawdzone miejsca na nocleg.<span id="more-2251"></span></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Tam mordują!</strong></p>
<p>Sporo ludzi omija te dwa kraje, bo cytując amerykańskie porady dla podróżnych „przestępczość jest wysoka, sytuacja w kraju nieprzewidywalna i nie zaleca się podróży przez te regiony… bla bla” czy jakoś tak. <strong>Honduras od lat ma najwyższe statystyki morderstw na świecie z krajów nie objętych działaniami wojennymi</strong>, Salvador słynie z konfliktu dwóch maras Salvatrucha i MS13. Jednak jako turysta masz niewielkie szanse zobaczyć zdarzenia, które tak nabijają policyjne statystyki. Tyle na temat danych oficjalnych, nieoficjalnie powiemy Wam, że w obu krajach spotkaliśmy się z niesłychaną serdecznością i życzliwością mieszkańców. Nie spotkaliśmy nikogo, kto doświadczyłby jakichkolwiek nieprzyjemności w tych krajach i przy zachowaniu zdrowego rozsądku, macie spore szanse, że podróż upłynie Wam przyjemnie. Tegucigalpę ominęliśmy, San Pedro Sula (byliśmy tylko na dworcu, gdzie zajeżdżają wszystkie autobusy), w San Salvador spędziliśmy ze 2 godziny zmieniając autobusy (w niedzielne przedpołudnie wyglądał pogodnie i spokojnie).</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Na granicy</strong></p>
<p>Można spędzić 90 dni łącznie w 4 krajach (Gwatemala, Salwador, Honduras i Nikaragua). <strong>Nie ma żadnych opłat za wjazd i wyjazd z Salwadoru</strong>. Przy wjeździe do Hondurasu pobierana jest opłata w wysokości 3 dolarów, na co dostaje się pokwitowanie, żadne dyskusje nie mają sensu. Opłata naliczana jest także, jeśli spędzacie 3 godziny w Hondurasie tranzytem. <strong>Uwaga! Przy wyjeździe próbują jeszcze raz ją naliczyć, pokażcie wtedy paragon (nie dawajcie od razu z paszportem).</strong> Kolega przekraczał granicę godzinę po nas, podał paszport z pokwitowaniem opłaty, pogranicznik wyjął mu ten świstek papieru i kolega nie mógł już potwierdzić, że parę godzin temu dokonał zapłaty i został skasowany raz jeszcze.</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Spanie w Salwadorze</strong></p>
<p>Ceny noclegów: pokój ok.20$, dormitorium 10$, namiot 4-7$ (osoba). W Salvadorze zaskoczyła nas ilość miejsc do biwakowania! Nie ryzykowaliśmy spania na plaży na dziko. Namiot i gotowanie samodzielne + jedzenie na ulicy mocno obniżyło nam koszty.</p>
<p><em><strong>Namiot:</strong></em></p>
<figure id="attachment_1642" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salwador-38.jpg"><img class="wp-image-1642 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salwador-38-1024x683.jpg" alt="" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Dotarliśmy do Los Cobanos, gdzie mieliśmy własną wersję all inclusive &#8211; czyli dwójeczka z nasłuchem na fale i dostępem do kuchni.</figcaption></figure>
<p>El Sunzal, Surferss Inn oraz Sunzal Point Surf Lodge 5$/osoba (kiepska kuchnia, Internet, nie załatwiajcie przez nich lekcji surfingu!)</p>
<p>El Tunco, Hostal Sol y Mar pozwala na namiot 5$/osoba</p>
<p>Playa Los Cobános, Casa Garrabo, 7$/osoba – kuchnia, Internet (dormitorium 10$, dwójka 30$)</p>
<p>Laguna Verde koło Alegrii 2$/osoba, na miejscu nie ma nic.</p>
<p>Koło wulkanu Santa Ana, jakieś 20-30 minut od autobusu – jest kilka ośrodków z domkami, które pozwalają na namiot – 5$/osoba, okolica piękna, zakwaterowanie super proste, bez kuchni, biwkowaliśmy w Cabañas coś tam – pyszne śniadania za 2,5$</p>
<p>Okolice Juayui, Portuzelo Park (6km od miasteczka), 6$/osoba – nie skorzystaliśmy, bo z ceną busika wychodziło podobnie, jak dormitorium, raczej dla osób z własnym transportem.</p>
<p><strong><em>Hostel:</em></strong></p>
<figure id="attachment_1602" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-01.jpg"><img class="size-large wp-image-1602" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-01-1024x683.jpg" alt="Zaczęliśmy w Santa Ana, która zaskoczyła wieloma rzeczami: dobrym noclegiem," width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Zaczęliśmy w Santa Ana, która zaskoczyła wieloma rzeczami: dobrym noclegiem,</figcaption></figure>
<p>Santa Ana, Casa Verde, 7a Calle Poniente, rewelacja! Jeden z najczystszych i najwygodniejszych hosteli, jakie spotkaliśmy, obłędna kuchnia wyposażona we wszystko, co możliwe, basen, aczkolwiek drogo dwójka 25$, dormitorium 10$</p>
<p>Juaya (Ruta de las Flores), Hotel Anáhuac, bardzo przyjemne i spokojne miejsce, kuchnia, Internet, 25$ dwójka, 9$ dormitorium</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Jedzenie w Salvadorze</strong></p>
<p>Solidne śniadanie w taniej knajpce 2,5$, obiad od 3,5$, zupa 1$, pupusy 0,30-0,60$/sztuka, zestawy Fast food od 5$, dania w ładnej turystycznej knajpce od 8$, duża pizza od 10$, ceviche i inne morskie przekąski od 6$, przekąski typu frytki, juka 1$, kawa 0,5-2,5$</p>
<figure id="attachment_2256" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/03/ceviche.jpg"><img class="size-large wp-image-2256" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/03/ceviche-1024x683.jpg" alt="ceviche" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">ceviche</figcaption></figure>
<p>Gotowanie samodzielne za 10$ mieliśmy trzy solidne i zdrowe posiłki dla dwóch osób z bajerami typu batoniki, oliwki czy cola. Bazując na ryżu / makaronie i zdobyczach z targu tą kwotę można obniżyć o połowę.</p>
<p>Jedzenie w okolicach El Tunco – miejsce jest turystyczne, więc i ceny były zauważalnie wyższe – w pobliskim La Libertad jest targ rybny, targ z warzywami i owocami oraz 2 supermarkety, warto zrobić duże zakupy tam i gotować samemu, wyjdzie znacznie taniej niż zaopatrywanie się w produkty w sklepikach w El Tunco czy Sunzal</p>
<p style="text-align: center;">S<strong>urfing i pływanie w Salvadorze</strong></p>
<p>Niestety z jednym i drugim była porażka – nie spotkaliśmy żadnej plaży, na której dałoby się popływać, w Los Cobanos skały i kamienie, mega płytko, tylko do schłodzenia, na plażach surferskich za duże fale, by można było normalnie pływać.</p>
<figure id="attachment_1660" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta05.jpg"><img class="size-large wp-image-1660" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta05-1024x683.jpg" alt="Nowy Rok, plaża w El Tunco, Salwador" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Nowy Rok, plaża w El Tunco, Salwador</figcaption></figure>
<p>Surfing: lekcja 10$, deska na dzień 10$. Bardzo niemiłe doświadczenie wypożyczalnia między El Sunzal a el Tunco – maszynka do robienia pieniędzy, nierzetelni, szkoda czasu. Na miejscu więcej surferów niż fal, skały i mamy poczucie, że nie jest to miejsce dla osób absolutnie początkujących, ale o tym nikt Ci nie powie, bo ważne, żebyś wykupił lekcje. Spotkaliśmy trochę osób, które miały bardzo podobne odczucia do nas.</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Spanie i jedzenie w Hondurasie</strong></p>
<p>Powiemy szczerze: szału nie ma, a <strong>stosunek ceny do jakości jest kiepski</strong> (albo to my mieliśmy pecha). Za tą samą cenę w Meksyku spalibyśmy w znacznie lepszych warunkach, hosteli jest bardzo mało i zazwyczaj ratowaliśmy się jakimś hotelem, najtańsze pokoje kosztują ok. 20 dolarów, przy czym nie ma dostępu do kuchni, a z Internetem jest problem lub nie ma wcale, czasem zdarza się coś tańszego za ok. 15$, ale jest to naprawdę kiepskie. Większy wybór jest w Copan i podobno na Utitli.  <strong>Dobrym patentem jest spanie we dwóch w jedynce, pozwala to obniżyć cenę o parę dolarów</strong>. Jako, że cały pobyt w Hondurasie lało, namiot był bezużyteczny. (No właśnie <strong>w grudniu na wybrzeżu leje i to jak!</strong>) Aczkolwiek mamy znajomych, którzy spali w Hondurasie w namiocie na dziko, przeżyli i bardzo to sobie chwalą.</p>
<figure id="attachment_1584" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/honduras04.jpg"><img class="size-large wp-image-1584" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/honduras04-1024x683.jpg" alt="Miami" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Miami</figcaption></figure>
<p>Co możemy polecić? Szczerze to nic, ale nie było tak źle:</p>
<p>Omoa: Rolo’sPlace domek 200 lempirów (niecałe 10dolarów), jest możliwość rozbicia namiotu, gdy nie leje, Internet, skromna kuchnia</p>
<p>Garifuńskie wioski: jedyny hotel w Tornabe za kanałem kosztował 600L (prawie 30$), pogadajcie z miejscowymi, a ktoś Was przygarnie za 10$ (2 osoby) lub pozwoli rozbić namiot, podobnie w Miami.</p>
<p>Ceny jedzenia (1$ = 21 Lempirów): Śniadania od 50L, obiady od 70L, dobre obiady od 100L, duża pizza 200L, danie z owocami morza od 150L, gigantyczna micha zupy z owocami morza od 200L. Generalnie mieliśmy poczucie, że nie jest to wcale tani kraj, a stosunek ceny do jakości i ilości zazwyczaj pozostawiał sporo do życzenia.</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Honduras tranzytem</strong></p>
<p>Na granicy z Salwadorem w El Amatillo kursuje regularnie autobus (ok5$) do przejścia El Triunto / Guasale w Nikaragui – jedzie jakieś 2,5 godziny. Jeśli chcecie dostać się do przejścia El Espino i dalej Somoto – konieczne są przesiadki – trasę pokonaliśmy w 3,5-4 godziny. Na obie trasy wystarczy 10$/osoba (wraz z opłatą wjazdową do Hondurasu i jeszcze coś zostanie. Na trasie do Guasale w ogóle nie musicie sobie zawracać głowy lemirami.</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Czy chcielibyśmy wrócić?</strong></p>
<p>Salwador tak, ale nie na wybrzeże.</p>
<p>Honduras nie i statystyki na temat (nie)bezpieczeństwa nie mają z tym nic wspólnego.</p>
<p style="text-align: center;"><strong> Co zrobilibyśmy inaczej?</strong></p>
<p>Nie jechali w grudniu do Hondurasu, bo lało niemal cały czas, gdyby była lepsza pogoda, udalibyśmy się do La Moskitii i na Cayos Cuchinos</p>
<p>Nie poszlibyśmy do Lancetilli koło Teli (Honduras), satysfakcja niewspółmierna do ceny biletu (coś ponad 10$).</p>
<p>Odpuścilibyśmy wybrzeże Salwadoru (zbyt drogo i turystycznie, nie da rady pływać) na rzecz gór – okolice Santa Ana i Ruta de las Flores.</p>
<p><strong>Jak chcecie o coś dopytać, to śmiało!</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/salvador-i-honduras-praktycznie/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Małomiasteczkowa nuda w kolorach tęczy &#8211; Alegría</title>
		<link>http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/malomiasteczkowa-nuda-w-kolorach-teczy-alegria</link>
		<comments>http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/malomiasteczkowa-nuda-w-kolorach-teczy-alegria#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Jan 2015 18:26:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Friki Afriki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ameryka Środkowa]]></category>
		<category><![CDATA[Salvador]]></category>
		<category><![CDATA[Alegria]]></category>
		<category><![CDATA[Berlin]]></category>
		<category><![CDATA[Laguna Verde]]></category>
		<category><![CDATA[Salwador]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://frikiafriki.wordpress.com/?p=1691</guid>
		<description><![CDATA[Coraz częściej dochodzimy do wniosku, że lubimy małe miasteczka i wioski, w których się nic nie dzieje, gdzie życie płynie swoim powolnym rytmem, a ludzie poznają Cię na ulicach następnego dnia po przyjeździe. Miasteczka, w&#8230;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Coraz częściej dochodzimy do wniosku, że lubimy małe miasteczka i wioski, w których się nic nie dzieje, gdzie życie płynie swoim powolnym rytmem, a ludzie poznają Cię na ulicach następnego dnia po przyjeździe. Miasteczka, w których z pozoru nic nie ma &#8211; plac, kościółek, kilka ulic i skromnych knajpek i co najfajniejsze turystów zachodnich też nie ma. Taka też jest mieścinka o wdzięcznej nazwie Alegría. Jako, że razem mamy 71 lat &#8211; dziś wpis o miejscu dobrym na emeryturę.<span id="more-1691"></span></p>
<figure id="attachment_1695" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/alegria04.jpg"><img class="wp-image-1695 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/alegria04-1024x683.jpg" alt="W Alegrii" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">W Alegrii</figcaption></figure>
<p>Jest sporo Salwadorczyków, którzy przyjechali tu na weekend powędrować lub co (bardziej prawdopodobne) podjechać samochodem do pobliskiej Laguna Verde. Niewielkie bajorko o zielonym odcieniu wody uchodzi za największą lokalną atrakcję – wujek Google pokazuje jezioro całkiem sporych rozmiarów, obecnie poziom wody się obniżył, w zeszłym roku ponoć jeziorko w ogóle wyschło. Nie tego się spodziewaliśmy, ale też i nie byliśmy rozczarowani pobytem, bo przemili mieszkańcy i spokój ujęły nas za serce. Poza weekendami o godzinie 20 miasteczko praktycznie zamiera, jeśli przypomni Ci się, że chciałeś coś zjeść lub kupić, to pozamiatane, nie ma tu życia nocnego, są za to góry i widoki na pobliskie wulkany. Alegría, czyli Radość, zawdzięcza swoją nazwę nazwisku księdza, który tu niegdyś działał, pobliski Berlin został tak nazwany przez europejskich osadników i jednego z założycieli miejscowości. Ponoć był Niemcem. Nazwa nieco bawi, bo trudno o mniej metropolitalny charakter sennej mieścinki.</p>
<figure id="attachment_1700" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/alegria10.jpg"><img class="wp-image-1700 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/alegria10-1024x683.jpg" alt="Do Berlina niedaleko" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Do Berlina niedaleko</figcaption></figure>
<p>Jak opisać błogie nieróbstwo i psy leniwie wygrzewające się na ulicach, chłopaków na deskorolkach, którzy pod wieczór buszują po głównym placu i ich kolegów grających w piłkę na bosaka lub w klapkach? Jak oddać zapach górskiego, rześkiego powietrza i kwiatów, których hodowlą zajmują się mieszkańcy?  Smak pysznych pupusów robionych przez kobiety w Parque Central, gorąca, smażona juka, kubek kawy – seria małych przyjemności, które pozwalają cieszyć się dniem, a których tak łatwo można nie dostrzec w zagonieniu. Wreszcie jesteśmy w miejscu, gdzie nie ma w zasadzie nic – żadnych zabytków <em>must see</em>, tras do pokonania, punktów, które wypada „zaliczyć”. Nic z tych rzeczy i jest fajnie. Można się za to dowoli nasycić kolorowymi ścianami domów, zasłuchać w śpiew ulicznych grajków lub  pooglądać dekoracje, które wciąż jeszcze wiszą po świętach. Miejsce bajkowe, choć zupełnie codzienne. I… ignorowane przez wielu turystów. Swoją drogą, jest to dla nas pewien fenomen – tłumy walą na plaże Salwadoru, bo surfing, bo według przewodników to główna atrakcja, więc jest turystycznie, drogo, dużo knajpek, a co za tym idzie śmieci na burym piachu, a rozwijająca się zabudowa nie powstała w zgodzie z kanonami estetyki.</p>
<figure id="attachment_1694" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/alegria03.jpg"><img class="wp-image-1694 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/alegria03-1024x683.jpg" alt="Poświąteczne lampki w Parque Central" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Poświąteczne lampki w Parque Central</figcaption></figure>
<figure id="attachment_1693" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/alegria02.jpg"><img class="wp-image-1693 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/alegria02-1024x683.jpg" alt="El Sunzal, Costa Balsamica" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">El Sunzal, Costa Balsamica</figcaption></figure>
<p>W Alegríi jest inaczej, mieszkańcy dbają o swoją okolicę, nie ma tu targu, więc nie ma też sterty odpadków, próbują przyciągnąć turystów, bo o pracę jest dość ciężko, a wiele osób pracuje na okolicznych farmach i plantacjach kawy lub kwiatów. Na przedmieściu tradycyjnie bardzo ubogie domki z blachy falistej, zbudowane tak ciasno, że pranie suszy się na krzakach po drugiej stronie ulicy. Wąska i kręta droga dojazdowa, brak większego sklepu, banku czy poczty – nasza gospodyni opowiada nam, że życie nie jest tu łatwe. A na nas robi wrażenie, że pomimo tego mieszkańcom chce się aż tak dbać o swoją okolicę, że nie poddają się marazmowi, że nie ma tu chaosu, brudu i hałasu tak wszechobecnego w Ameryce Centralnej. Szkoda, że każda miasteczko tak nie wygląda.</p>
<p>I choć wiemy, że to zabieg, aby przyciągnąć turystów, to i tak dajemy się uwieść. Może kiedyś pojawi się tu masowa turystyka i zniknie spokojny charakter miasteczka, póki co jest to miejsce dla tych, którym chce się zejść trochę poza utarty szlak i dla Salwadorczyków, którzy wiedzą co dobre.</p>
<p><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/alegria17.jpg"><img class=" size-full wp-image-1704 aligncenter" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/alegria17.jpg" alt="alegria17" width="665" height="444" /></a></p>
<p>A więcej zdjęć tu:</p>

<a href='http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/malomiasteczkowa-nuda-w-kolorach-teczy-alegria/attachment/alegria12'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/alegria12.jpg" class="attachment-full" alt="Berlin" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/malomiasteczkowa-nuda-w-kolorach-teczy-alegria/attachment/alegria10'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/alegria10.jpg" class="attachment-full" alt="Do Berlina niedaleko" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/malomiasteczkowa-nuda-w-kolorach-teczy-alegria/attachment/alegria09'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/alegria09.jpg" class="attachment-full" alt="Świat kolorów" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/malomiasteczkowa-nuda-w-kolorach-teczy-alegria/attachment/alegria08'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/alegria08.jpg" class="attachment-full" alt="Laguna Verde" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/malomiasteczkowa-nuda-w-kolorach-teczy-alegria/attachment/alegria06'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/alegria06.jpg" class="attachment-full" alt="Droga na Laguna Verde" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/malomiasteczkowa-nuda-w-kolorach-teczy-alegria/attachment/alegria05'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/alegria05.jpg" class="attachment-full" alt="alegria05" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/malomiasteczkowa-nuda-w-kolorach-teczy-alegria/attachment/alegria04'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/alegria04.jpg" class="attachment-full" alt="W Alegrii" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/malomiasteczkowa-nuda-w-kolorach-teczy-alegria/attachment/alegria03'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/alegria03.jpg" class="attachment-full" alt="Poświąteczne lampki w Parque Central" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/malomiasteczkowa-nuda-w-kolorach-teczy-alegria/attachment/alegria02'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/alegria02.jpg" class="attachment-full" alt="El Sunzal, Costa Balsamica" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/malomiasteczkowa-nuda-w-kolorach-teczy-alegria/attachment/alegria01'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/alegria01.jpg" class="attachment-full" alt="El Sunzal, Costa Balsamica" /></a>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.frikiafriki.pl/ameryka-srodkowa/malomiasteczkowa-nuda-w-kolorach-teczy-alegria/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fajerwerki bez karpia</title>
		<link>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/fajerwerki-bez-karpia</link>
		<comments>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/fajerwerki-bez-karpia#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Jan 2015 02:51:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Friki Afriki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Gwatemala]]></category>
		<category><![CDATA[Rozkminki]]></category>
		<category><![CDATA[Salvador]]></category>
		<category><![CDATA[Boże Narodzenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://frikiafriki.wordpress.com/?p=1653</guid>
		<description><![CDATA[Święta w Gwatemali, Nowy Rok w Salwadorze &#8211; wpis nostalgiczny. O zbliżających się świętach przypominały już w listopadzie grane w sklepach, na ulicach i w knajpkach okolicznościowe przyśpiewki. Najbardziej popularne, na lekko dyskotekową nutę, było&#8230;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Święta w Gwatemali, Nowy Rok w Salwadorze &#8211; wpis nostalgiczny.<span id="more-1653"></span></p>
<p>O zbliżających się świętach przypominały już w listopadzie grane w sklepach, na ulicach i w knajpkach okolicznościowe przyśpiewki. Najbardziej popularne, na lekko dyskotekową nutę, było Feliz Navidad, nie możemy też pominąć Cichej nocy w wersji discolatino oraz <em>I’m dreaming of a white Christmas</em> rozbrzmiewającym w otoczeniu palm. O Świętach przypominały Mikołaje na wystawach, a czasem kiermasze świąteczne, które widzieliśmy w Hondurasie. W weekendowy wieczór na scenie kapela grała kolędy, a kuso odziane i pulchne panie, żwawo wyginały się w rytm melodii. Generalnie spodobał nam się brak jakiejś takiej przedświątecznej gorączki, może życie uliczne w Ameryce Centralnej na co dzień jest na tyle chaotyczne, że żadne święta czy inne okazje nie mogą już pogorszyć sytuacji. Popatrzyliśmy na choinki na głównych placach miast, niektóre grały nawet kolędy w tonacji Nokia. I z dnia na dzień było nam coraz smutniej…</p>
<figure id="attachment_1666" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta11.jpg"><img class="wp-image-1666 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta11-1024x683.jpg" alt="Alegria, Salwador - nie tylko świerk może być choinką" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Alegria, Salwador &#8211; nie tylko świerk może być choinką</figcaption></figure>
<p>Na blogach podróżniczych można spotkać relacje zachwalające święta spędzone inaczej, w egzotycznym otoczeniu, nam po prostu brakowało tego, co swojskie i bliskich osób. Wróciliśmy na ten czas do Jaibalito nad Jeziorem Atitlan w Gwatemali, spaliśmy w namiocie, bo pokoje były zajęte, sprytnie z rana zaklepaliśmy rybkę – filet z tuńczyka i kapustę (jedyne dania, które choć trochę przypominały polskie). Wiele godzin nam zeszło na skypie, potem zrobiło się tłoczno, bo turyści i ekspaci poschodzili się na wieczorny posiłek. W Wigilię atmosfera była zdecydowanie nie świąteczna, jako że dla większości ważnym dniem jest 25 grudnia. Gdy siedzieliśmy tak z nosami na kwintę przyszła Maria i dziewczyny, które pracują dla Hansa. Przyniosły całe miski tamali. W Gwatemali na Boże Narodzenie przygotowuje się tą potrawę – trochę przypomina gołąbki, w liść bananowca zawija się masę kukurydzianą z owocami i kawałkiem kurczaka. Siedliśmy przy jednym stole, nastąpiła wymiana prezentów i wreszcie zrobiło się naprawdę świątecznie. Nie rozumieliśmy języka, którym mówią dziewczyny, nie było naszych kolęd, nie było postnie, ale znalazło się miejsce dla dwóch smutnych wędrowców.</p>
<figure id="attachment_1663" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta08.jpg"><img class="wp-image-1663 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta08-1024x683.jpg" alt="Dość nietypowy stół wigilijny" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Dość nietypowy stół wigilijny</figcaption></figure>
<figure id="attachment_1661" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta06.jpg"><img class="wp-image-1661 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta06-1024x683.jpg" alt="Do Hansa też przyszedł Mikołaj" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Do Hansa też przyszedł Mikołaj</figcaption></figure>
<p>Siłą rzeczy przejedliśmy się, jednak nici z poświątecznej drzemki, w Gwatemali panuje zwyczaj, że o północy odpala się fajerwerki na cześć narodzin Jezusa. Chłopcy zaczęli trenować już parę dni wcześniej, a ilość fajerwerków, które wygenerowało z siebie maleńkie Jaibalito tej nocy wprawiła nas w osłupienie.</p>
<figure id="attachment_1658" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta03.jpg"><img class="wp-image-1658 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta03-1024x683.jpg" alt="Zachód słońca nad Jeziorem Atitlan - 25 grudnia" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Zachód słońca nad Jeziorem Atitlan &#8211; 25 grudnia</figcaption></figure>
<p>Posiedzieliśmy trochę nad jeziorem, pospotykaliśmy z dawnymi znajomymi i uznaliśmy, że pora ruszać dalej i zgubić poświąteczne sadełko na plażach Salwadoru. Choć do przebycia mieliśmy raptem 340 km, to potrzebowaliśmy na to 2 dni, łódki, 7 autobusów i jednego krótkiego autostopu, bo wysiedliśmy nie tam, gdzie trzeba, żeby się przesiąść. W El Sunzal byliśmy w sylwestrowy wieczór, padnięci zjedliśmy pizzę w El Tunco, z wielkim bólem dotrwaliśmy do północy, by dać sobie noworocznego buziaka i chwilę później już spaliśmy, głusi na odgłosy fajerwerków i zabawy.</p>
<figure id="attachment_1660" style="width: 1020px;" class="wp-caption alignnone"><a href="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta05.jpg"><img class="wp-image-1660 size-large" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta05-1024x683.jpg" alt="Nowy Rok, plaża w El Tunco, Salwador" width="1020" height="680" /></a><figcaption class="wp-caption-text">Nowy Rok, plaża w El Tunco, Salwador</figcaption></figure>
<p>Tak więc widzicie, nic ciekawego, choć w tak ciekawej części świata. Wszystko było inaczej niż zwykle i bynajmniej nie lepiej, a następne święta chcemy spędzić, gdzieś z tymi, których kochamy i gdzie będzie zimno i śnieg, jak nie w Polsce, to chociaż przy jakimś lodowcu <img src="http://www.frikiafriki.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";-)" class="wp-smiley" /></p>
<p>Wiemy, że smętny ten wpis, ale sporo osób nas pytało, jak tam Święta, więc nie będziemy ściemniać. Nasze słowiańskie dusze potrzebują rodziny, karpia i śniegu, a nie fajerwerków.</p>
<p>A skoro to pierwszy wpis w tym roku, to (z pewnym opóźnieniem), życzymy naszym Czytelnikom i Czytelniczkom spełnienia marzeń w Nowym Roku!</p>

<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1664'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta09-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="otwieranie prezentów" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1667'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta12-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Szopka w Juayua" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/fajerwerki-bez-karpia/attachment/swieta11'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta11-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Alegria, Salwador - nie tylko świerk może być choinką" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1665'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta10-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Tamal" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/fajerwerki-bez-karpia/attachment/swieta08'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta08-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Dość nietypowy stół wigilijny" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1662'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta07-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Diewczyny Hansa" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/fajerwerki-bez-karpia/attachment/swieta06'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta06-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Do Hansa też przyszedł Mikołaj" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/fajerwerki-bez-karpia/attachment/swieta05'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta05-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Nowy Rok, plaża w El Tunco, Salwador" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1659'><img width="683" height="1024" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta04-683x1024.jpg" class="attachment-large" alt="Taką mieliśmy choinkę w Wigilię" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/fajerwerki-bez-karpia/attachment/swieta03'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta03-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Gwatemala" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1657'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta02-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Wulkan Santiago, Gwatemala" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1656'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/swieta01-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Gwatemala, Jezioro Atitlan" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1655'><img width="1020" height="680" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2015/01/ania-i-choinka-1024x683.jpg" class="attachment-large" alt="Copan, Honduras" /></a>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.frikiafriki.pl/gwatemala/fajerwerki-bez-karpia/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Salwador okiem obiektywu</title>
		<link>http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu</link>
		<comments>http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Dec 2014 18:24:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Friki Afriki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Salvador]]></category>
		<category><![CDATA[Zabytki]]></category>
		<category><![CDATA[Ameryka Środkowa]]></category>
		<category><![CDATA[Apaneca]]></category>
		<category><![CDATA[Ataco]]></category>
		<category><![CDATA[Cerro Verde]]></category>
		<category><![CDATA[Droga Kwiatów]]></category>
		<category><![CDATA[Foto]]></category>
		<category><![CDATA[fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Juayua]]></category>
		<category><![CDATA[los Cobanos]]></category>
		<category><![CDATA[Ruta de las Flores]]></category>
		<category><![CDATA[Salvadror]]></category>
		<category><![CDATA[Santa Ana. Wulkan Santa Ana]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://frikiafriki.wordpress.com/?p=1601</guid>
		<description><![CDATA[Do Salwadoru wjechaliśmy bez większych oczekiwań, zmęczeni Hondurasem, nie nastawialiśmy się na nic specjalnie, mieliśmy tylko cichą nadzieję, że po tej stronie wybrzeża nie będzie lać. Tym razem bez rozkminiania, zagłębiania się, po prostu zrobiliśmy&#8230;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Do Salwadoru wjechaliśmy bez większych oczekiwań, zmęczeni Hondurasem, nie nastawialiśmy się na nic specjalnie, mieliśmy tylko cichą nadzieję, że po tej stronie wybrzeża nie będzie lać. Tym razem bez rozkminiania, zagłębiania się, po prostu zrobiliśmy sobie miłe ferie zimowe pod palmą i wulkanem, na totalnym luzie i bez spinki. Czas spędziliśmy świetnie, kraj nam się podoba i po prostu powłóczyliśmy się trochę tu i tam. Nie chcemy Was zanudzać szczegółami, że jechaliśmy autobusem, byliśmy na targu, tu i ówdzie pogawędziliśmy trochę i generalnie było miło. Ot słodkie lenistwo bez większych refleksji, ale i taki czas jest potrzebny. Rozleniwiliśmy się okropnie, więc tym razem przekaz będzie obrazem <img src="http://www.frikiafriki.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";-)" class="wp-smiley" /> <span id="more-1601"></span></p>

<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-01'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-01.jpg" class="attachment-full" alt="Zaczęliśmy w Santa Ana, która zaskoczyła wieloma rzeczami: dobrym noclegiem," /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-05'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-05.jpg" class="attachment-full" alt="neogotycką katedrą (rzadkość w tej części świata)" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-07'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-07.jpg" class="attachment-full" alt="i tym, że na głównym placu zamiast tradycyjnych pupusów sprzedają hamburgery i hot dogi" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-06'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-06.jpg" class="attachment-full" alt="Salvador 06" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-03-2'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-031.jpg" class="attachment-full" alt="Pokręciliśmy się trochę po targu z rzemiosłem" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-02'><img width="1024" height="1536" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-02.jpg" class="attachment-full" alt="i nacieszyliśmy oczy kolorami" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-04'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-04.jpg" class="attachment-full" alt="Salvador 04" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-18'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-18.jpg" class="attachment-full" alt="Okolice Cerro Verde, Salwador" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-19'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-19.jpg" class="attachment-full" alt="Wulkan Izalco, Salwador" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-08'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-08.jpg" class="attachment-full" alt="Afro stanął na straży ogniska domowego." /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-09'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-09.jpg" class="attachment-full" alt="Popatrzyliśmy na zachód słońca" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-10'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-10.jpg" class="attachment-full" alt="Jezioro Coatepeque, Salwador" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-11'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-11.jpg" class="attachment-full" alt="Podejście na Santa Ana, Salwador" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-12'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-12.jpg" class="attachment-full" alt="Santa Ana Salwador" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-13'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-13.jpg" class="attachment-full" alt="Santa Ana, Salwador" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-14'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-14.jpg" class="attachment-full" alt="Salvador 14" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-15'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-15.jpg" class="attachment-full" alt="po czym Afro się zapatrzył" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-16'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-16.jpg" class="attachment-full" alt="Jezioro Coatepeque" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-17'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-17.jpg" class="attachment-full" alt="Na dole wreszcie dorwaliśmy pupusy, czyli tortille z nadzieniem (te z fasolą i serem) - były pyszne!" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-20'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-20.jpg" class="attachment-full" alt="Jeszcze jeden zachód słońca i rano ruszyliśmy dalej." /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-34'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-34.jpg" class="attachment-full" alt="Wylądowaliśmy w Juayua, czyli na Drodze Kwiatów" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-21'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-21.jpg" class="attachment-full" alt="Poszliśmy obejrzeć pobliski wodospad, który..." /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-22'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-22.jpg" class="attachment-full" alt="...rozczarował nas, bo był wybetonowany." /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-23'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-23.jpg" class="attachment-full" alt="Nic to, nadrobiliśmy zachwycając się malowanymi domkami w Juayui" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-24'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-24.jpg" class="attachment-full" alt="Salvador 24" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-25'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-25.jpg" class="attachment-full" alt="Salvador 25" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-26'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-26.jpg" class="attachment-full" alt="W Ataco..." /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-27'><img width="1024" height="1536" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-27.jpg" class="attachment-full" alt="...warkoczyki" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-28'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-28.jpg" class="attachment-full" alt="...barwny świat" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-29'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-29.jpg" class="attachment-full" alt="Salvador 29" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-30'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-30.jpg" class="attachment-full" alt="Salvador 30" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-32'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-32.jpg" class="attachment-full" alt="i w Apanece" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-33'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-33.jpg" class="attachment-full" alt="Salvador 33" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-31'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-31.jpg" class="attachment-full" alt="Ruta de las Flores słynie z plantacji kawy, więc i my nie mogliśmy odmówić sobie degustacji." /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-36'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-36.jpg" class="attachment-full" alt="Wieczorem nasz hostel zorganizował koncerta jazzowy, było prawie tak, jakbyśmy włączyli radiową Trójkę" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-35'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-35.jpg" class="attachment-full" alt="Choinka w Juayui przypomniała, że święta tuż tuż, więc postanowiliśmy się streszczać, by dotrzeć w stosownym czasie do Gwatemali, ale przedtem zdecydowaliśmy się na dwa dni nad morzem." /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1642'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salwador-38.jpg" class="attachment-full" alt="Dotarliśmy do Los Cobanos, gdzie mieliśmy własną wersję all inclusive - czyli dwójeczka z nasłuchem na fale i dostępem do kuchni." /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1641'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salwador-37.jpg" class="attachment-full" alt="Wizja kąpieli w morzu spotkała przeszkodę w postaci skał wulkanicznych, ale przynajmniej zachód słońca podziwialiśmy" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/attachment/salvador-40'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salvador-40.jpg" class="attachment-full" alt="Schłodziliśmy się zatem w basenie" /></a>
<a href='http://www.frikiafriki.pl/?attachment_id=1644'><img width="1024" height="683" src="http://www.frikiafriki.pl/wp-content/uploads/2014/12/salwador-391.jpg" class="attachment-full" alt="Odprężeni zasiedliśmy w niebieskich fotelach, aby zacząć przygotowywać dla Was wpis ;-)" /></a>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.frikiafriki.pl/salvador/salwador-okiem-obiektywu/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
