Czyli co, gdzie, jak i za ile? Plus sprawdzone miejsca na nocleg.
Czyli co, gdzie, jak i za ile? Plus sprawdzone miejsca na nocleg.
Costa Rica, dosłownie bogate wybrzeże, ta nazwa świetnie oddaje charakter tego niewielkiego kraju, gdzie wspaniałe plaże i bogactwo flory i fauny miesza się z zamożnością portfeli turystów, którzy odwiedzają ten kraj. Chyba o żadnym miejscu…
Laguna Perłowa – brzmi bajecznie, więc rozmarzony umysł podsuwa wizje turkusowej wody i poławiaczy pereł. Przewodnik sugeruje, że jest to miejsce, które koniecznie musisz odwiedzić, by zobaczyć surowe i nieturystyczne Karaiby. Z pozoru wydawałoby się,…
O lokalnej odmianie corridy usłyszeliśmy już w Meksyku, nigdy się jakoś nie złożyło, byśmy mogli w niej uczestniczyć. Okazja nadarzyła się w maleńkiej wioseczce, niedaleko rzeki San Juan. A Nikaragua okazała się krajem prawdziwych kowbojów.
Gdy wsiedliśmy na prom ilość plecaków (i co za tym idzie backpackersów), która z nami płynęła, przyprawiła nas o zawrót głowy. Jako że nie lubimy miejsc będących mekką plecakowców, nie spodziewaliśmy się zbyt wiele. A…
My to chyba mamy pecha. Jak wchodzimy na górę, to okazuje się, że są chmury i nie ma widoków; jedziemy na rajskie wybrzeże, a tam leje. Tym razem miało być ze szczyptą adrenaliny… a wyszło…
Gdzie w Granadzie straszy? Czy jest tak turystycznie? Którędy do Kalifornii? I kim chciał być Afrik jak był chłopcem? Wszystkiego dowiesz się z tego wpisu.
Skoro od jakiegoś czasu możemy się rozkoszować pięknym słońcem, to najwyższa pora było wybrać się na jakieś dłuższe przechadzki. Padło na aktywny wulkan Masaya, Mombacho i Lagunę de Apoyo – wszystkie położone blisko Granady.
Coraz częściej dochodzimy do wniosku, że lubimy małe miasteczka i wioski, w których się nic nie dzieje, gdzie życie płynie swoim powolnym rytmem, a ludzie poznają Cię na ulicach następnego dnia po przyjeździe. Miasteczka, w…
Ostatnio zrobiliśmy sobie małe wakacje od bloga, chociaż co to za wakacje, jak każdemu dniu towarzyszy myśl, a może by wreszcie coś napisać? W międzyczasie przemieściliśmy się kilkaset kilometrów, parę granic dalej i rozczesaliśmy włosy.…