Niedawno zabłądziłam w nieznane mi rejony Internetu szeroko rozumianego lifestylu (grr… nie znoszę zbędnych makaronizmów) i mody. Nie negując ciężkiej pracy osób prowadzących te strony i nie rozumiejąc ich fenomenu, zainspirowałam się.
Niedawno zabłądziłam w nieznane mi rejony Internetu szeroko rozumianego lifestylu (grr… nie znoszę zbędnych makaronizmów) i mody. Nie negując ciężkiej pracy osób prowadzących te strony i nie rozumiejąc ich fenomenu, zainspirowałam się.
Stukot końskich kopyt, pokrzykiwanie sprzedawców, rozmowy w najróżniejszych językach, muzyka i pokazy taneczne na świeżym powietrzu. Taką paletę dźwięków i obrazów oferuje piękna starówka Cartageny, która powala kolorami i zabytkową architekturą, ale dziś nie o sztuce. W tym wpisie raczej zdarzenia i kadry z życia ulicznego, a jest ono burzliwe i ciekawe, jak na wielka metropolię przystało.
„W życiu piękne są tylko chwile” – śpiewał Rysiek i niewątpliwie są przeżycia, które zapamiętamy na zawsze. Nie chcieliśmy robić zestawienia, które byłoby powieleniem highlithów z przewodnika, więc postanowiliśmy zebrać momenty, które emocjonalnie wywarły na nas największe wrażenie, wprowadzając niekiedy w totalny szok. A, że zawodowo zajmujemy się uczuciami, to i wpis taki będzie.
Jest moc, kolor i energia, czyli wszystko to, co kochamy. Chodząc po ulicach pięknej Cartageny i będąc pod jej urokiem, zatęskniliśmy za stałym miejscem pobytu. Od roku nie mamy swojego adresu, ale gdybyśmy mieli… i tu puściliśmy wodze fantazji. Zamieszkać w takim małym, kolorowym domku. Mamy nawet kilka typów.
Chodząc po ulicach starego miasta, turysta co rusz zasypywany jest propozycjami zakupu rękodzieła, obrazów olejnych i akwareli, czyli przede wszystkim mniej i bardziej udanych reprodukcji Botery oraz widoczków miejskich. Do tego ulice tego zabytkowego miasta pełne są sztuki współczesnej, ze słynną rzeźbą Botero na czele – posąg nagiej, pulchnej kobiety, z którą obowiązkowo każdy robi sobie zdjęcie. Nas jednak zachwyciły kolorowe uliczki Getsemani pełne odjechanych graffiti. Bo kto powiedział, że miejsce sztuki jest w muzeum?
Długo się zastanawialiśmy jak zrobić wpis o kraju, który jest tak wielki i tak zróżnicowany geograficznie, kulturowo, cenowo. Tak długo się zastanawialiśmy, że aż dojechaliśmy do Kolumbii. Przypomnieliśmy sobie jakie sami mieliśmy dylematy przed wyjazdem do Meksyku i to o nich dziś będzie, plus parę porad i sprawdzonych namiarów.
Nikaragua jest jednym z najtańszych krajów Ameryki Centralnej, co pozwala albo przyoszczędzić albo nacieszyć się lepszym pokojem lub jedzeniem nie płacąc wygórowanych cen. Poniżej polecane noclegi i orientacyjne ceny.
Szczegółowo o naszej przeprawie z Panamy do Kolumbii oraz o Indianach Kuna Yala pisaliśmy niedawno tu i tu Dziś tylko informacje praktyczne, jak przekroczyć Darien Gap, odwiedzając przy tym wyspy plus parę uwag o Panamie. Ceny, polecane noclegi i jak uniknąć problemów na granicy.
Indianie, turkusowa woda, mokre łódki i dużo, a nawet bardzo dużo kokosów, czyli jak Afriki dopłynęły do Kolumbii.
Kolumbia jest krajem w większości katolickim, mówi się, że obchody Wielkiego Tygodnia, czyli Semana Santa to coś, czego żaden turysta nie może przegapić. Wybraliśmy więc jedną z najbardziej tradycyjnych miejscowości – kolonialne miasteczko Mompox.