oax27a

Zakochaliśmy się w Oaxaca – miasto spodobało nam się najbardziej ze wszystkich dotychczas odwiedzanych, a w pobliżu znajduje się mnóstwo miejsc na robienie małych i większych wycieczek. Wprawdzie wszystkiego, co oferuje stan Oaxaca zobaczyć nie zdążyliśmy, ale już teraz możemy podać mnóstwo powodów, dla których warto tam jechać. Kolejność punktów przypadkowa.

gwa01

Już przeszło tydzień minął jak przekroczyliśmy granicę meksykańsko – gwatemalską, trochę z obawami, trochę podekscytowani, trochę smutni, że wyjeżdżamy z Meksyku. Dotychczas, nie mieliśmy czasu o tym napisać, bo… odrabialiśmy lekcje wieczorem.

Tlacochauaya - graffiti bywają odjechane

Często piszemy, że snujemy się po ulicach, tudzież siadamy na ławkach, skwerkach i innych murkach Co w tym takiego ciekawego? Wszystko! Tutejsze ulice wprost tętnią życiem i potrafią być bardziej ciekawe niż muzea! A poza tym ileż można oglądać kościoły i muzea? Prawdziwe życie rozgrywa się na ulicy i bez pardonu ukazuje swoje realia.

La Paz, Meksyk

Nie planowaliśmy, że się tu znajdziemy, ale jakoś tak wyszło, że byliśmy całkiem blisko, a bilety na prom w ostatniej chwili znalazły się dla nas. Czy było warto?

Krater Paricutin, Meksyk

Indianie, sielsko, górzyście… Kolejne miejsce, w którym nic się nie dzieje. Poprawka, w połowie XX wydarzyło się tam coś bardzo dużego. Tak dużego, że wyrosło na 3170  m n.p.m. – narodził się wulkan Paricutín, czyli najmłodszy wulkan świata.