Gdy wsiedliśmy na prom ilość plecaków (i co za tym idzie backpackersów), która z nami płynęła, przyprawiła nas o zawrót głowy. Jako że nie lubimy miejsc będących mekką plecakowców, nie spodziewaliśmy się zbyt wiele. A…
Gdy wsiedliśmy na prom ilość plecaków (i co za tym idzie backpackersów), która z nami płynęła, przyprawiła nas o zawrót głowy. Jako że nie lubimy miejsc będących mekką plecakowców, nie spodziewaliśmy się zbyt wiele. A…
My to chyba mamy pecha. Jak wchodzimy na górę, to okazuje się, że są chmury i nie ma widoków; jedziemy na rajskie wybrzeże, a tam leje. Tym razem miało być ze szczyptą adrenaliny… a wyszło…
Do Salwadoru wjechaliśmy bez większych oczekiwań, zmęczeni Hondurasem, nie nastawialiśmy się na nic specjalnie, mieliśmy tylko cichą nadzieję, że po tej stronie wybrzeża nie będzie lać. Tym razem bez rozkminiania, zagłębiania się, po prostu zrobiliśmy…
Wyobrażasz sobie złocisty piasek, turkusową wodę, leniwe bujanie w hamaku i przyjaznych, wyluzowanych ludzi? Słońce przygrzewające i pojedyncze chmurki sunące po błękitnym niebie? Niestety… nic z tego nie uświadczyliśmy w Livingston.
„Yo, men! How’re you doin’?” – rozlega się zza palmy stojącej przy piaszczystej drodze i pomimo, że słońce wali niemiłosiernie, a plecak ciąży, to jakoś na duszy robi się o wiele lżej, gdy słyszysz melodyjną…
W selwie koło Palenque niemal słychać jak rośliny rosną, drzewa pną się do nieba, oplatają je liany, każda z roślin walczy o odrobinę światła, choć słońce praży, to tu panuje lekki półmrok. Wilgotne powietrze sprawia,…
Po tylu tygodniach w górach zatęskniliśmy za słońcem i ciepłem. Wpis choć o wybrzeżu Oaxaci, które jest jednym z piękniejszych miejsc, w jakim byliśmy, nie będzie jednak o szumie fal i śpiewie ptaków. Dziś o…
Quetzaltenango – kolejna nazwa, która powoduje łamanie się języka, dlatego w Gwatemali mówi się w skrócie Xela. Jest to drugie co do wielkości miasto w kraju i przyjemnie zaskakuje tym, że nie ma w nim…
Po nieco przydługim pobycie w pięknej i nudnej Antigua, lądujemy w końcu nad jeziorem Atitlan, miejscem gloryfikowanym przez turystów i wszelakie przewodniki. Jezioro położone w otoczeniu 3 wulkanów i określane jako jedno z najpiękniejszych na…
Nie planowaliśmy, że się tu znajdziemy, ale jakoś tak wyszło, że byliśmy całkiem blisko, a bilety na prom w ostatniej chwili znalazły się dla nas. Czy było warto?