Tytułem wstępu. Na Kubie jeździ się wszystkim, czym się da: na rowerze, konno, bryczką, wozami zaprzęgniętymi w dwa woły, Ładami, Fiatami, nieco nowszymi francuskimi autami, a także radzieckimi Kamazami i innymi potężnymi ciężarówkami, które na prowincjach robią za transport publiczny. Zabytkowe Fordy, Pontiaki i Chevrolety też można spotkać – te najbardziej wypasione i zadbane najczęściej służą jako taksówki dla turystów. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć!